Piłka nożna

Grosik, popisuj się na boisku, a nie na Twitterze. Uciekaj z Hull!

Jan Gawlik @GawlikJan

Fot: sportowefakty.wp.pl, sportowefakty.wp.pl

Tagi

Grosicki Hull City reprezentacja Polski Bursaspor

Ostatnio o Kamilu Grosickim było głośno nie z powodu gry, ale z powodów wpisów na Twitterze. Tam skrzydłowy reprezentacji Polski i Hull City ośmieszył się, pisząc m.in. jak to niefajnie biega się za piłką przez 90 minut. Pisząc różne banialuki, Grosik ani trochę nie poprawił sytuacji w klubie. A w tym sezonie gra wyjątkowo mało. Jeśli nadal będzie siedział na ławce, straci miejsce w kadrze. I to na długo.

Po nieudanym mundialu w wykonaniu Biało-czerwonych ciężko było się spodziewać, iż reprezentanci Polski będą rozchwytywani przez inne kluby. Tak jest również z Grosickim. Wydawałoby się, że Turbo Grosik po rosyjskim turnieju będzie miał pewne miejsce w składzie Hull City. 38 meczów w zeszłym sezonie we wszystkich rozgrywkach, 9 goli i asyst. Całkiem niezły dorobek. Trener Tygrysów Nigel Adkins woli w tym sezonie stawiać na Jarroda Bowena. Nic dziwnego. Niespełna 22-letni Anglik walijskiego pochodzenia w zeszłym sezonie był najlepszym strzelcem Hull City. W 42 meczach Championship strzelił 14 goli. W obecnej kampanii rozegrał cztery spotkania. Nie strzelił jeszcze gola, ale zanotował jedną asystę. A Grosik? Zagrał 21 minut w wygranym po karnych meczu Pucharu Ligi z Sheffield United. Większej perspektywy na grę raczej nie ma. W obecnej sytuacji nie ma szans wygrać rywalizacji z Bowenem. Nie ma ku temu atutów. Jest starszy, a po przegranych MŚ jego pozycja w klubie raczej nie wzrośnie. Pora więc, by po półtorej roku gry na wyspach, wrócić na ziemie dobrze znane wychowankowi Pogoni Szczecin, czyli do Turcji bądź Francji. Największe zainteresowanie 60-krotnym reprezentantem Polski wykazuje Bursaspor. Mistrzowie Turcji z sezonu 2009/10 potrzebują solidnego prawoskrzydłowego. Na własność. Klub z Bursy wypożyczył z Estoril Praia Allano Limę i z Basaksheir Tunaya Toruna. Zarówno Brazylijczyk, jak i Turek nie spełniają pokładanych nadziei. Lima w dwóch meczach zarobił dwie żółte kartki, zaś Torun tylko wchodzi z ławki i również nie pokazał niczego wielkiego. Grosicki, który ma za sobą trzyletnią grę w Turcji, poradziłby sobie w Bursasporze. 13. drużyna zeszłego sezonu Super Lig, nie będzie walczyć o czołowe lokaty. Grosicki grał już w takim średniaku. Najlepsze miejsce, które zajął podczas pobytu w Sivassporze to piąta lokata w sezonie 2013/14, w trakcie którego przeniósł się do Rennes. Oferta od Bursasporu jest wybawieniem dla Turbo Grosika. W zespole z Bursy wróciłby do poważnej gry.

A ta jest niezbędna, jeśli chce zdobyć zaufanie Jerzego Brzęczka. Jak nie zacznie grać, straci miejsce w reprezentacji. W fantastycznej formie jest Mateusz Klich, który strzela i asystuje w prowadzonym przez Marcelo Bielsę Leeds United. Były pomocnik Cracovii może grać na pozycjach, na których występuje Grosicki. A i jest młodszy. Podobnie z Sebastianem Szymańskim i Przemysławem Frankowskim. Pierwszy jest filarem Legii Warszawa, ale już niedługo, bo zapewne odejdzie do CSKA Moskwa. Drugi, skreślony przez Adama Nawałkę tuż przed mundialem, nie utrzyma się długo w Jagiellonii. O Frankowskiego mocno zabiega Genoa i jeśli trafi do Włoch, a tam będzie grał w pierwszym składzie, Turbo Grosik wyleci z kadry. Jeśli etatowy kadrowicz nadal chce nim być, szybko musi zmienić otoczenie. A tak, zamiast gry na boisku, zostanie mu już tylko gra z twitterowiczami i wypisywanie bzdur.


Jan Gawlik

@GawlikJan

Na Sofie z roczną przerwą jestem od początku jej istnienia. Pisanie łączę z pracą dziennikarza Radia Centrum

Komentarze