Polacy za granicą

Dobra forma Wszołka nie wystarczyła na powołanie do kadry

Tomek Hatta @Fyordung

Fot: dailystar.co.uk, dailystar.co.uk

Tagi

Wszołek Reprezentacja Brzęczek QPR Championship

Po niezbyt udanym początku sezonu ligowego, Paweł Wszołek w ostatnich tygodniach na nowo zyskał zaufanie Steve’a McLarena i odpłaca się bardzo solidnymi występami w każdym meczu. Wydaje się, że dzięki temu nasz zawodnik na dłużej zagości w pierwszym składzie - ponieważ także kibice dostrzegają w nim ważną postać zespołu. Martwi tylko fakt, że mimo kłopotów ze skrzydłowymi, dobra gra nie zwróciła uwagi sztabu kadry. 

Ostatnimi czasy bardzo dużo mówi się o dobrej grze polskich piłkarzy w Championship. Efektem tego jest regularne powoływanie do kadry Mateusza Klicha, Pawła Olkowskiego i Kamila Grosickiego. W całej tej sytuacji jest jednak jeden pokrzywdzony zawodnik. Mowa oczywiście o Pawle Wszołku. 26-letni zawodnik przez ostatni miesiąc na nowo zbudował swoją mocną pozycję w Queens Park Rangers, a gra całego zespołu diametralnie uległa zmianie na lepsze.

O Wszołku w kontekście kadry w ostatnich latach mówiono raczej niezbyt pozytywnie. Trudno jednak było oczekiwać czegoś innego, skoro wychowanek Wisły Tczew tylko pięciokrotnie dostawał szansę gry od Adama Nawałki i tylko w wysoko wygranym spotkaniu z Finlandią (5:0) pokazał na co go stać, strzelając dwa gole. Gdy jednak Wszołek nie był w planach meczowych Nawałki, to z reguły brakowało dla niego miejsca nawet na ławce rezerwowych. Pojawiały się przy tym szydercze wpisy kibiców, że Wszołek jest w tej kadrze potrzebny wyłącznie do gierek treningowych.

Patrząc dokładnie na przygody klubowe Wszołka, widać w decyzjach byłego selekcjonera pewną zależność. Skrzydłowy nie mógł liczyć na szansę w czasie pobytu w Sampdorii, gdzie z miesiąca na miesiąc jego sytuacja się pogarszała. Dopiero gdy związał się w 2015 roku z Hellasem Verona, w którym zaczął regularnie występować i od grudnia do lutego zaliczył zwyżkę formy notując sześć asyst, Nawałka zaczął patrzeć na niego przychylniej. Gdy wydawało się, że Wszołek może wnieść dużo dobrego na mistrzostwach we Francji, złamana ręka na zgrupowaniu w Juracie zaprzepaściła całą wytężoną pracę i kadra musiała sobie radzić bez niego. Po wyleczeniu urazu Wszołek postanowił przenieść się do Anglii i został wypożyczony, a następnie wykupiony przez Queens Park Rangers. Słaba forma całej drużyny, mimo regularnych występów źle wpłynęła na sytuację samego zawodnika, który ponownie tracił w oczach Nawałki, ostatecznie nie łapiąc się do kadry na pamiętne tragiczne w naszym wykonaniu mistrzostwa w Rosji.

Najlepszy czas w Anglii?

Mimo bardzo słabych wyników na starcie sezonu, Steve McLaren nie widział we Wszołku kogoś, kto zbawi jego zespół. Nasz skrzydłowy na większy wymiar czasowy mógł jedynie liczyć w EFL Cup - gdzie fakt faktem dawał jasny sygnał trenerowi, że jest w stanie podnieść jakość ofensywną QPR także w meczach ligowych. Wszołek w pierwszych dwóch rundach zaliczył po jednym trafieniu, a The Hoops odprawili z kwitkiem Peterborough i Bristol Rovers. 57-letni trener do Polaka w pełni przekonał się dopiero na początku października, i od tamtego czasu zaczął regularnie wystawiać go w pierwszym składzie. Wszołek nie pozostał dłużny i dosyć szybko zaczął się odwdzięczać za otrzymane zaufanie. W ostatnim czasie były kadrowicz strzelił zwycięskiego gola z Aston Villą, oraz zanotował po jednej asyście w wygranych spotkaniach z Sheffield Wednesday oraz FC Brentford.

Tak dobre występy nie obeszły się bez echa wśród kibiców, którzy bardzo chwalą „harowanie” Wszołka w każdym meczu i bardzo dużą jakość dawaną przez niego w ofensywie. Niestety jego bardzo dobry czas w QPR nie zrobił wrażenia na Jerzym Brzęczku, który na ten moment preferuje inne opcje na skrzydła naszej kadry.

Czy możemy sobie pozwolić na ignorowanie takiego zawodnika, gdy prezentuje on odpowiednią formę? Zdecydowanie uważam, że nie. Na ten moment nie mamy takiego bogactwa na tych pozycjach, skoro sam selekcjoner podobno planuje sprawdzić na lewej stronie pomocy.. Adama Buksę. Inną kwestią jest, czy nie lepiej byłoby mieć jeszcze jedną dobrą opcję na boki pomocy? Każdy kibic wie, że gra skrzydłami z reguły przynosiła nam najlepsze efekty. Wierzę że wiosną będzie można wrócić do tematu gry w kadrze wychowanka Wisły Tczew. Liczę tez na to, że jego forma w klubie dalej będzie na odpowiednim poziomie. 


Tomek Hatta

@Fyordung

Red. naczelny @SofaGOL | Polscy piłkarze za granicą | Prywatnie - #Lechia #Chojniczanka #Slask - #LFC #ACMilan #FCPorto | Dużo czasu marnuję na granie w FM

Komentarze