Serie A

„Mediolański blamaż” – ocena gry Milanu i pracy Gennaro Gattuso

Sebastian Warowny @S_Warowny

Fot: nobbiwan CC 2.0

Tagi

Milan Gennaro Gattuso

Porażka Milanu z Fiorentiną sprawiła, że Rossoneri stracili czwarte miejsce, które daje bezpośredni awans do Ligi Mistrzów. Włodarze Milanu na czele z dyrektorem generalnym, Ivanem Gazdisem i prezydentem klubu, Paulo Scaronim tracą powoli cierpliwość i zaufanie do Gennaro Gattuso. Postawione zostało mu ultimatum – trzy punkty z Frosinone i SPAL, albo straci posadę.

Nie zdziwiła mnie ta decyzja. Osobiście Rino ma u mnie dozgonny szacunek, ale jako zawodnik, a nie trener. Na początku łudziłem się, że swoją charyzmą zaszczepi piłkarzy i przekaże swój hart i waleczność z czasów jego gry dla Milanu. Pierwsze dwa mecze ligowe z Genoą i Napoli pokazały, że mercato w wykonaniu Milanu było strzałem w dziesiątkę. Jednak jak się później okazało, nie do końca tak było…

Letnie mercato...

Wymiana Bonucci - Caldara - Higuain dała Milanowi mieszankę młodości z doświadczeniem. Higuain miał strzelać gola za golem, a Caldara miał tworzyć świetny duet na środku defensywy z Romagnolim. Ten pierwszy ma na koncie 5 bramek w lidze, a drugi kontuzje ścięgna Achillesa oraz mięśnia łydki. Wróci prawdopodobnie pod koniec stycznia. Sprowadzenie Castillejo i Laxalta również miało dodać jakości i przyśpieszyć grę Milanu. Castillejo gra pod nieobecność Cutrone, chociaż zazwyczaj wchodzi z ławki tak samo jak Laxalt, który wygląda jak wrak piłkarza z poprzedniego sezonu, kiedy grał jeszcze dla Genoi. Gra Milanu wygląda niemrawo, bez żadnego pomysłu na rozegranie i grę do przodu. Podopieczni Gattuso wykonali najwięcej podań ze wszystkich zespołów Serie A. Problem w tym, że zazwyczaj nic z nich nie wynika. Innym wzmocnieniem miał być defensywny pomocnik, Bakayoko. On chociaż jako jeden z nielicznych pokazuje w ostatnim czasie, że potrafi grać w piłkę (mimo fatalnego występu i czerwonej kartki z Bologną). Obok niego wyróżniłbym Kessiego, który jest ostoją środka pola, Donnarume (bądź co bądź dosyć często ratuje drużynę), Romagnoliego, który w sercu ma dobro tego zespołu i Abate (jeśli gra na środku defensywy). I tu jest właśnie kolejny problem…  

Rotacja składem oraz „wizja” taktyczna Gennaro Gattuso...

Jego decyzje momentami są niezrozumiałe. Tak jak wystawienie Mauriego w pierwszym składzie na mecz z Fiorentiną. Mimo braku Kessiego i Bakayoko, którzy pauzowali w tym meczu za kartki to w kadrze jest jeszcze Riccardo Montolivo, który jest piłkarzem przynajmniej o klasę lepszym niż Mauri czy Bertolacci. Rino jednak odstawił tego piłkarza w niepamięć. Dlaczego? Otóż Gattuso odsunął Montolivo, ponieważ rzekomo donosił prasie co się dzieje w szatni i zespole. Innym przykładem jest desygnowanie Abate na pozycję prawego obrońcy. Czy Gattuso naprawdę nie dostrzegł różnicy kiedy to przetestował Abate na środku defensywy w meczu z Torino i zagrał on świetny mecz na zero z tyłu? Na to wygląda, ponieważ nie wyciągnął żadnych wniosków i w meczu z Fiorentiną Abate zagrał na nominalnej pozycji, na której nie istnieje. Guardiolą z pewnością nie jestem, ale wystawienie Ignazio Abate oraz Alessio Romagnoliego obok siebie na środku defensywy do czasu powrotu Caldary może pozytywnie zafunkcjonować. Zmiany podczas meczu również pozostawiają wiele do życzenia. Przykładem może być mecz z Olympiakosem, po którym Milan pożegnał się z europejskimi pucharami. 70 minuta meczu, Zapata strzela samobójczą bramkę na 0-2 i Rossoneri oddalają się od fazy pucharowej. Do 72 minuty ze strony Gattuso nie było żadnej reakcji. Dopiero wtedy przeprowadził pierwszą zmianę i wpuścił na boisko Laxalta, a w 85 minucie… Hailovica. Po pierwsze, czy to nie było już za późno? Po drugie, kogo on wpuszcza na boisko? Gattuso nie miał w tym meczu szerokiej ławki, ale wprowadzenie tych zawodników na boisko to sabotaż.

Wracając do Ligii Europy… 

Brak awansu z grupy z takimi drużynami jak Dudelange, Olympiakos czy Betis jest największą kompromitacją Milanu w tym sezonie. Milan chce powrócić na europejskie salony i odbudować swoją renomę, ale w jaki sposób? W taki, że przegrywa mecze z średniakiem z Grecji, czy Hiszpanii? Z całym szacunkiem do tych drużyn, ale kadra Milanu ma większy potencjał. Celem Milanu w aktualnym sezonie jest miejsce w czołowej czwórce na koniec sezonu i upragniony powrót do Ligii Mistrzów. Oni chcą grać w Lidze Mistrzów jeśli nie radzą sobie w fazie grupowej Ligii Europy? Może być o to ciężko…

Kadra Milanu...

Warto wrócić do kadry Milanu i pokazać regres kilku innych zawodników, którzy jeszcze niedawno odgrywali bardzo ważną rolę w zespole.

Hakan Calhanoglu – cień piłkarza z poprzedniego sezonu. Zero gry kombinacyjnej, celnych strzałów, wygranych pojedynków. Nie potrafi odnaleźć swojej kreatywności, którą zachwycał w poprzednim sezonie. Według Milannews.it może on jeszcze odejść tej zimy do drużyny RB Lipsk.

Suso - jeszcze niedawno jeden z najbardziej kreatywnych piłkarzy Milanu. Swoją lewą nogą potrafił czynić cuda, jednak aktualnie dostosował się formą do innych piłkarzy. Może za dużo od niego wymagam, ale brakuje mi tej kreatywności, którą pokazywał na początku sezonu.

Milan to zespół pogrążony w marazmie, a Gennaro Gattuso nie potrafi temu zaradzić. Jeśli wyników nie będzie to straci posadę, a stery prawdopodobnie obejmie sam Arsene Wenger. Ma on duże szanse, ponieważ dyrektorem generalnym Milanu jest Ivan Gazdis, który pracował wcześniej w Arsenalu. Alternatywną opcją jest zatrudnienie byłego selekcjonera Włoch, Roberto Donadoniego.


Sebastian Warowny

@S_Warowny

Głównie Serie A i Premier League. Sympatyk Lecha, Realu i Milanu. Nieobojętny na inne ligi czy dyscypliny sportowe.

Komentarze