Piłka nożna

Szklane domy - wydanie piłkarskie

Jonatan Niepogoda @Niepogodny

Fot: nieznany, CC0 Public Domain

Tagi

Piłka nożna Upadek Finanse Parma Zawisza Wisła Kraków Besiktas

Obecna sytuacja Wisły Kraków skłania do refleksji; zastanowienia się nad tym, jak to się dzieje, że utytułowane, wydawałoby się stabilne finansowo kluby potrafią zniknąć z piłkarskiej mapy, czy też spaść o kilka poziomów rozgrywkowych niżej?

Na ten moment myślę, że wszystko o Wiśle zostało napisane, więc nie ma co powielać cały czas tych samych, kręcących się w kółko informacji. Lepiej przeanalizować to na przykładzie innych klubów, które to zazwyczaj z powodów finansowych mogą upaść, czy też huknęły na dno.

Pierwszy przykład, który od razu przychodzi na myśl, to oczywiście Zawisza Bydgoszcz. Klub, który co prawda po kampanii 2014/15 spadł z ekstraklasy i wylądował w 1. lidze, na niższym szczeblu radził sobie dosyć dobrze, gdyż następny sezon skończył na miejscu piątym. ‘’Nagrodą’’ za dosyć dobrą postawę, było odejście skłóconego z kibicami Radosława Osucha. Klub poprzez ogromne problemy finansowe i organizacyjne zaczął sezon 2016/17 w B klasie, już pod sterami kibiców, którzy zdecydowali się reaktywować klub. Aktualnie Zawisza jest liderem...ligi okręgowej, a więc szóstego poziomu rozgrywkowego w Polsce.

Dobrze nie dzieje się także w Stambule, a dokładniej w klubie z tego miasta – Besiktasie. W Tureckim klubie starają się ratować finanse poprzez przede wszystkim rozwiązywanie kontraktów z piłkarzami inkasującymi najwięcej. Z miasta dwóch kontynentów ewakuował już się Pepe, a kolejni są w drodze. Mowa tu chociażby o piłkarzach takich jak Ryan Babel, Ricardo Quaresma, czy Vagner Love, a skrócone ma być także wypożyczenie Lorisa Kariusa. W ten sposób klub chce dać radę egzystować do lipca, a uratować chce się poprzez awans do Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie.

Szokiem dla piłkarskiego świata była także sytuacja Parmy, której nie udało uniknąć się degradacji do Serie D. Długi klubu liczyły ponad 200 milionów euro, a sytuacja była tak dramatyczna, że komornik zajął autobus klubowy, czy nawet niektóre ze sprzętów treningowych. To jednak nie wszystko, gdyż w końcu w budynkach klubowych ‘’Ducali’’ zaczęło brakować nawet prądu i wody! Wydawałoby się, że gorzej być nie może, a jednak. Prezydent klubu oskarżony o pranie brudnych pieniędzy, a także wyciek na temat transferów klubu. Był to swego rodzaju hit, gdyż w jednym sezonie klub potrafił ich przeprowadzić 370! Praktycznie wszyscy byli momentalnie wypożyczani, a w klubie nie byli nigdy. Zawodnikiem Parmy przez rok był chociażby Sławomir Peszko, który pomimo tego, iż rok był piłkarzem tego zespołu, ani razu w nim nawet nie trenował! Ta historia jednak kończy się happy endem, gdyż rok po roku Parma awansowała na wyższy szczebel, dzięki czemu teraz znajduje się na 12. miejscu w Serie A.

Jak widać, powody upadku są różne: kłopoty, czy malwersacje finansowe, konflikty, brak wyników sportowych. Wszystko jednakże łączy jedna rzecz, a mianowicie to, iż pewnych rzeczy nie udało się ‘’przeskoczyć’’, a kluby przez ciągniętą na siłę egzystencję spadały z jeszcze większym hukiem. Jakie losy czekają Wisłę Kraków, Besiktas Stambuł, czy wiele innych klubów? Czas pokaże, szkoda tylko, że dożyliśmy czasów, gdzie w piłce wszędzie obecny jest pieniądz...


Jonatan Niepogoda

@Niepogodny

Kibic Liverpoolu, przede wszystkim oglądający Premier League i Serie A, choć nie gardzący żadnym dobrym meczem, niezależnie od poziomu rozgrywkowego.

Komentarze