Piłka nożna

TOP 5 polskich lewych obrońców w 2018 roku

Tomek Hatta @Fyordung

Fot: zombio.com, zombio.com

Tagi

Rybus Pietrzak Jaroszyński Matynia Reca

Przed nami druga część podsumowania kończącego się roku. Przedstawiamy pięciu polskich lewych obrońców, którzy naszym zdaniem najlepiej spisywali się przez ostatnie 12 miesięcy.

1. Maciej Rybus - Lokomotiv Moskwa

Nie mogło być inaczej. Rybus od momentu przesunięcia z lewej pomocy, na lewą obronę jest bezsprzecznie naszym najlepszym zawodnikiem na tej pozycji. Do tego, 53-krotny reprezentant naszego kraju pomógł wiosną swojemu zespołowi w zdobyciu pierwszego od 14 lat mistrzostwa Rosji. Popularny „Rybka” zmagał się co prawda jesienią z problemami zdrowotnymi, jednak gdy tylko był do dyspozycji, z reguły nie zawodził.

2. Paweł Jaroszyński - Chievo Verona

Nie jest to z pewnością zawodnik, który był brany pod uwagę w kontekście pierwszego składu zespołu z Werony. Mimo wszystko gdy już w tym roku dostawał szansę gry, to mimo słabych wyników, potrafił pokazywać się z dobrej strony na tle potentatów Serie A. Uważamy, że to powinien być naturalny zmiennik Rybusa w reprezentacji i warto też dodać, że swoimi pozytywnymi epizodami, Jaroszyński jest blisko zmiany klubu w zimowym okienku.

3. Hubert Matynia - Pogoń Szczecin

Zawodnik któremu lekarze wróżyli zakończenie kariery, zdołał wrócić do gry i gdy dostał zaufanie od Kosty Runjaicia, to ani na moment nie zawiódł. Matynia idealnie wpasował się w styl gry Pogoni i bardzo dobrze spisuje się nie tylko na lewej obronie, a także gdy jest ustawiony nieco wyżej. W całym 2018 roku 23-letni zawodnik miał wiele okazji do gry, korzystając także na niedyspozycji Ricardo Nunesa i jak dobrze pamiętamy zwrócił na siebie uwagę Jerzego Brzęczka. W reprezentacji niestety nie udało mu się zadebiutować, jednak całą ciężką pracą jaką wykonał przez te 12 miesięcy zasłużył w naszym rankingu na trzecie miejsce.

4. Arkadiusz Reca - Wisła Płock + Atalanta Bergamo

Długo się zastanawialiśmy na jakim miejscu umieścić zawodnika, któremu włoski klimat totalnie nie służy. Reca jednak w końcówce poprzedniej kampanii ekstraklasy był motorem napędowym świetnie spisującej się Wiśle Płock i to ostatecznie zaważyło na tym, że zajmuje on czwarte miejsce w naszym rankingu. Jedynym dla niego plusem rundy jesiennej jest z pewnością debiut w reprezentacji prowadzonej przez Jerzego Brzęczka, jednak nie wiemy na ile były to powołania poprzez wspólną znajomość z niedawnych czasów w Płocku. Fakty są jednak takie, że Reca ma olbrzymi potencjał i przy regularnej grze w klubie może być lewym obrońcą na lata w kadrze.

5. Rafał Pietrzak - Zagłębie Lubin + Wisła Kraków

Całkowicie odwrotna sytuacja, niż u Arkadiusza Recy. Pietrzak wiosną miał całkowicie nieudane wypożyczenie do Zagłębia Lubin, w którym został szybko odstawiony od składu. Jesienią w barwach Wisły z marszu stał się ważną postacią i sprawił, że do środka defensywy musiał powędrować Maciej Sadlok. Jego gra na lewej obronie była momentami bardzo solidna, co zaowocowało dwoma występami w reprezentacji - w meczach z Włochami i Irlandią. Z biegiem rundy jesiennej gra Pietrzaka nieco gasła, zapewne też przez dobrze znane problemy Wisły, jednak to też zaważa na ocenie całego roku i plasuje go na piątym miejscu.


Tomek Hatta

@Fyordung

Red. naczelny @SofaGOL | Polscy piłkarze za granicą | Prywatnie - #Lechia #Chojniczanka #Slask - #LFC #ACMilan #FCPorto | Dużo czasu marnuję na granie w FM

Komentarze