Piłka nożna

TOP 5 polskich środkowych pomocników w 2018 roku

Sofa GOL @Sofa_news

Fot: Marta Kicińska, Marta Kicińska

Tagi

Czas na kolejną część naszego podsumowania. Oto pięciu najlepszych naszym zdaniem polskich środkowych pomocników w 2018 roku. Niestety tym razem zadanie do łatwych nie należało i postanowiliśmy ostatecznie nie uwzględnić do niedawna ważnej postaci naszej kadry.

1. Mateusz Klich - FC Utrecht + Leeds United

Rundę wiosenną spędził w Eredivisie, gdzie mimo niezbyt dobrych liczb, w kilku spotkaniach potrafił wznieść się na bardzo dobry poziom. Gdy wrócił do Leeds, to pod wodzą Marcelo Bielsy stał się jednym z lepszych pomocników w Championship. Gra Klicha szczególnie na początku obecnego sezonu była wręcz fantastyczna, dzięki czemu także udało mu się powrócić po dłuższej przerwie do reprezentacji. Niektórzy kibice uznają Klicha za motor napędowy The Peacocks, i nam trudno się z taką tezą nie zgodzić.

2. Karol Linetty - UC Sampdoria

W dalszym ciągu słusznie krytykowany za swoje występy w kadrze, przez co też na końcu jesieni nie otrzymał powołania od Jerzego Brzęczka. W piłce klubowej jednak Linetty radzi sobie zgoła inaczej. Przez cały rok był ważną postacią w linii pomocy i to przez niego z reguły przechodzi tam wiele akcji ofensywnych. Linetty w Sampdorii jest o wiele pewniejszy w swoich poczynaniach, i także można u niego zauważyć u niego mniejsze napięcie, co powoduje naprawdę bardzo solidną grę i stabilną formę. Przez to właśnie kadra nie wpłynęła bardzo na naszą ocenę i twierdzimy, że zasłużył na drugą pozycję.

3. Radosław Murawski - Palermo

Wiosną trwała zażarta walka o szybki powrót do Serie A. Ostatecznie Palermo poległo w barażach, a Murawski całą wiosną zbudował sobie bardzo dobrą opinię i silną pozycję w zespole. Jego ambicje, by zagrać w koszulce Palermo we włoskiej ekstraklasie tylko wzmacniają jego motywację i ciężką prace jaką wykonuje. W nowej kampanii klub z Sycylii ponownie jest w gronie faworytów do awansu, a Murawski mimo iż grywał do tej pory nieco mniej niż kilka miesięcy wcześniej, to nadal jest postrzegany jako ważne ogniwo i gdy tylko dostawał szansę, z reguły nie zawodził. Jego cały rok można uznać za bardzo udany i postępy jakie uczynił już niedługo mogą pozwolić na grę w jednej z czołowych lig Europy.

4. Jarosław Kubicki - Zagłębie Lubin + Lechia Gdańsk

Komplikacje kontraktowe spowodowały, że Kubicki przed odejściem z klubu w którym się wychował grywał nieco rzadziej. Latem znalazł zatrudnienie w odbudowującej się Lechii i od samego początku swojej przygody nad Bałtykiem stał się zdecydowanym liderem środka pola i za razem czołowym pomocnikiem w ekstraklasie. Kubickiego cechuje wielka pracowitość i z reguły najlepszy licznik przebiegniętych kilometrów. W dużej mierze dzięki jego grze Lechia na wiele kolejek zadomowiła się na pozycji lidera.

5. Szymon Żurkowski - Górnik Zabrze

Bardzo utalentowany zawodnik, ma za sobą bardzo chimeryczne 12 miesięcy. Wiosną pełnię swoich umiejętności pokazał dopiero w grupie mistrzowskiej, w której Górnik poczynał sobie bardzo dobrze i awansował do europejskich pucharów. Po letniej przerwie cały zespół został osłabiony, przez co całkowicie inaczej patrzyło się także na występy Żurkowskiego, który bardzo na tej przebudowie ucierpiał i nie zdołał pokazywać wszystkiego co potrafi. Na plus jednak można uznać jego świetną grę w barażach o mistrzostwa europy u-21 z Portugalią, gdzie całkowicie zdominował środek pola. Obecnie jest bardzo blisko transferu i jesteśmy pewni, że mając taki charakter, za granicą nie zginie.


Sofa GOL

@Sofa_news

Redakcja Sofa GOL - spotkajmy się po lepszej stronie futbolu!

Komentarze