Bundesliga

Bundesliga wonderkids #1

Fot: x, CC0

Tagi

Dimata Wolfsburg
Nany Landry Dimata - napastnik, 19 lat

Uważany za jeden z najlepszych zapowiadających się napastników w Europie. 19-latek po imponującym, debiutanckim sezonie w Belgii, chce teraz spróbować swoich sił na niemieckich boiskach. Coś ponad miesiąc temu VFL Wolfsburg oficjalnie ogłosił, że Dimata dołączył do zespołu i tym samym zakończyły się liczne spekulacje co do transferu reprezentanta Belgii U21. Gdybyśmy się sprawie trochę bardziej przypatrzyli, to “Wilki” już jakieś dwa lata interesowali się napastnikiem. Teraz już na początku lipca kibice mogli na żywo podziwiać grę Dimaty w sparingowym meczu, wygranym 8:0 - strzelając 2 gole nieźle się im przedstawił.

Dimata urodził się 1 września 1997 w Mbuji-Mayi (Demokratyczna Republika Kongo), gdy był jeszcze małym chłopcem jego rodzina wyemigrowała do Belgii, gdzie w klubie FC Saint-Michel zaczął naukę gry w piłkę. W ciągu następnych dwóch lat dwa razy jeszcze zmienił klub - WS Woluwe FC i Efj Molenbeek, aż w końcu dostał się do programu szkolenia młodych piłkarzy klubu RAEC Mons (klub już nie istnieje), gdzie dobra gra zaowocowała powołaniem do reprezentacji Belgii U17.

Jako 16-latek załapał się do akademii dość znanego klubu w Belgii Standard Liège. Pomimo niezłych występów w drużynie młodzieżowej klubu - 13 meczów 9 bramek, młody napastnik nie dostał szansy, by się dostać do pierwszej drużyny. Latem 2016 roku Dimata naciskał klub, by pozwolił mu odejść - chętnych nie brakowało, zainteresowany był Hamburg, AS Monaco, czy Club Brugge. Dimata jednak zdecydował się pozostać jeszcze w Belgii, ale w mniejszym klubie, stąd przejście do dość mało znanego klubu KV Oostende. Podczas przygotowań do nowego sezony błysnął od razu w sparingach zdobył łącznie 6 bramek i że tak powiem wstrzelił się do pierwszej “11”. Niestety początek sezonu miał niezbyt udany, nie zdobywając ani jednego gola, po paru tygodniach stracił miejsce w składzie. Dopiero gol zdobyty w 11 kolejce wszystko zmienił, trener Yves Vanderhaeghe znowu odważył się na niego postawić , a Dimata już teraz nie zawiódł - zdobył 14 bramek, 4 razy asystował. Napastnik miał ogromny wpływ na wyniki drużyny, która sezon zakończyła na historycznym 4 miejscu, a w finale pucharu Belgii przeciwko SV Zulte-Waregem przegrali dopiero w karnych. Na koniec sezonu został wyróżniony jako Najlepszy Młody Zawodnik Roku.

Teraz nadchodzi nowy rozdział w jego jeszcze krótkiej karierze. W Wolfsburgu napastnik chce swój talent dalej rozwijać, by w przyszłości zostać jednym z najlepszych napastników na świecie. “Wilki” wydały za nową “9” równo 10 mln euro. Ze sportowego punktu widzenia Wolfsburg pozyskał atletycznego piłkarza, który na pierwszy rzut oka pokazuje, że jest idealnym napastnikiem - na boisku pokazuje, że ma siłę przebicia, potrafi utrzymać się przy piłce, zastawić się z nią, ale tez dysponuje niezłą szybkością, która w kontratakach zawsze się przydaje. Mierzący 1,85 m Dimata gra nieźle w powietrzu, ale gdy zajdzie potrzeba chętnie schodzi na boczne sektory boiska, by móc oddać dokładne dośrodkowanie. Jednak by w Wolfsburgu na stałe zadomowić się w pierwszym składzie, Dimata musi pokazać że jest zawodnikiem grającym równo w każdym meczu. Uznawany jest za zawodnika pracowitego i o wielkiej woli do polepszania swoich umiejętności - poprzednich klubach często się zdarzało, że “zostawał po treningach”.


Komentarze