Polacy za granicą

Jakub Kiwior opuszcza Anderlecht - kierunek Fortuna Liga

Tomek Hatta @Fyordung

Fot: przegladsportowy.pl, przegladsportowy.pl

Tagi

Po 2,5-rocznym szkoleniu się w Anderlechcie, Jakub Kiwior postanowił zrobić kolejny krok w swojej karierze i wejść w dorosłą piłkę. 18-letni obrońca opuścił Belgię i obrał kierunek słowacki, podpisując kontrakt z FK Zeleziarne Podbrezova. Klub naszych południowych sąsiadów odważnie stawia na młodzież i bardzo się zdziwię, jeżeli Kiwior nie przebije się do pierwszego składu.

Jeszcze kilka lat temu bardzo wierzyłem, że Łukasz Płonowski będący wtedy kapitanem młodzieżowego Anderlechtu, stanie się w przyszłości dobrym zawodnikiem. Niestety z czasem okazało się, że jego rozwój z różnych przyczyn stanął w miejscu i po późniejszym błądzeniu na boiskach niemieckich, oraz pechu w postaci kontuzji w Wiśle Puławy, obecnie tuła się po niższych ligach belgijskich.

Latem 2016 roku do Akademii „Fiołków” dołączył Jakub Kiwior, który moim zdaniem ma zdecydowanie większy talent niż wtedy Płonowski, do tego bardzo dobrze rokował w GKS-ie Tychy. Zaledwie 16-letni obrońca wzbudzał wtedy zainteresowanie Borussii Dortmund i Ajaxu Amsterdam, jednak po wyjeździe na testy do Brukseli wraz z rodziną podjął decyzję o podpisaniu kontraktu, wierząc że tam właśnie będzie mógł się odpowiednio rozwijać. Pierwszy rok w Belgii w wykonaniu Kiwiora z pewnością należał do bardzo udanych. Do regularnej gry w drużynie u17, udało mu się dołożyć mistrzostwo kraju w tej kategorii wiekowej, mając w tym swój duży udział - strzelając gola zapewniającego tytuł.

Sztab Anderlechtu bardzo wierzył w odpowiedni rozwój Kiwiora, czego dowodem było dołączenie go na kolejny sezon do zespołu u19, a na obecnie trwający do zespołu rezerw. 18-latek miał także kilkukrotnie okazję trenować z pierwszym zespołem, a minionego lata udało mu się wystąpić w sparingu przeciwko KVC Westerlo. Cała jesień Kiwiora mogła napawać optymizmem. Został on bowiem kapitanem reprezentacji Polski u19 w meczach eliminacyjnych, a także dostawał szansę w lidze młodzieżowej UEFA, gdzie Anderlecht odpadł w drugiej rundzie z Dynamem Kijów.

Wychowanek Chrzciciela Tychy jeszcze wiosną twierdził, że pobyt w rezerwach Anderlechtu, a także styczność z pierwszą drużyną dużo mu daje, przez co nie myśli o zmianie klubu. Zimą jednak przyszedł czas na zastanowienie się nad swoją karierą, czego skutkiem jest wyjazd do Słowacji, gdzie będzie miał olbrzymią szansę, by w końcu postawić swoje pierwsze kroki w piłce seniorskiej. W klubie już od prawie roku występuje także inny polski zawodnik Jakub Więzik, zatem to może okazać się bardzo ważne w szybszej aklimatyzacji w nowym otoczeniu.

Bardzo młody zespół

Mimo iż klub powstał aż 99 lat temu, dopiero w 2014 roku po raz pierwszy w historii awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej. Klub z Podbrezovy słynie z rozwijania młodych zawodników, czego dowodem jest średnia wieku zespołu poniżej 23 lat i dziesięciu zawodników w pierwszym zespole mających poniżej 20 lat. Głównym sponsorem klubu jest słowacka firma Zeleziarne Podbrezova, zajmująca się produkcją rur stalowych do różnego zastosowania i mająca swoje siedziby w kilku krajach europy, także w Polsce. Firma jest jednym z najstarszych przedsiębiorstw hutniczych w środkowej europie. Drugą wielką firmą mającą wkład w funkcjonowanie klubu jest czeska firma Moravia Steel, będąca głównym udziałowcem największej spółki hutniczej w swoim kraju. Firma produkuje m.in szyny kolejowe, akcesoria do nadbudówek kolejowych, czy pręty zbrojeniowe.

Dokładając do tego jeszcze kilka mniejszych firm, w klubie jest duża możliwość do systematycznej budowy silnego zespołu, mogącego z czasem dobijać się do czołówki ligowej. Już w sezonie 16/17 FK Zeleziarne Podbrezova pokazała swoje możliwości, zajmując piąte miejsce w lidze. Obecnie jednak po raz kolejny w klubie występują problemy z wynikami, czego skutkiem jest zatrudnienie na początku bieżącego roku nowego trenera. Stery w klubie przejął 42-letni Vladimir Vesely, który pierwsze kroki w prowadzeniu klubu stawiał w 2011 roku w polskim klubie Skałka Żabnica, gdzie kończył karierę jako zawodnik. Następnie przez 5 lat prowadził młodzieżowy zespół Żiliny, a ostatnie pół roku spędził jako trener drugoligowego czeskiego Futbalu Trinec.

Transfer Jakuba Kiwiora, patrząc na potencjał klubu w linii defensywnej, wydaje się jak najbardziej przemyślany. Podbrezova miała w zespole zaledwie jednego lewego obrońcę, 20-letniego Aleksandera Mojzisa i wydaje się, że to właśnie z nim przyjdzie mu rywalizować o miejsce w składzie. Kiwior czuje się mimo wszystko lepiej na środku defensywy, jednak tam pewną pozycję mają 22-letni Marek Kristian Bartos i 27-letni Matej Podstavek, więc raczej trudno oczekiwać że będzie tam możliwość wygryzienia któregoś z nich. Mimo wszystko uważam że wiosną Kiwior swoje minuty rozegra i w końcu uda mu się zadebiutować w seniorskiej piłce, co też pozwoli na lepszy rozwój umiejętności.


Tomek Hatta

@Fyordung

Red. naczelny @SofaGOL | Polscy piłkarze za granicą | Prywatnie - #Lechia #Chojniczanka #Slask - #LFC #ACMilan #FCPorto | Dużo czasu marnuję na granie w FM

Komentarze