Blaugrana od rana

Blaugrana od rana #19: Postawić kropkę nad i.

Łukasz Wąchała @luk_wac

Fot: własne, własne

Tagi

Barcelona Rayo Lyon de Ligt

Miniony tydzień obfitował w kosmiczne emocje w meczach Ligi Mistrzów. FC Barcelona dopiero w najbliższą środę powalczy o awans do ćwierćfinału prestiżowych rozgrywek. Wcześniej jednak Blaugranę czeka ligowy mecz z Rayo. Zapraszam na podsumowanie tygodnia okiem kibica Dumy Katalonii.

Zwycięstwo w klasyku… znowu.

FC Barcelona pokonała Real Madryt w sobotnim El Clasico. Wynik był skromniejszy od tego, który padł kilka dni wcześniej w Pucharze Króla, ale paradoksalnie to właśnie podczas ligowego starcia w weekend Duma Katalonii zaprezentowała się lepiej. Dzięki bramce Ivana Rakiticia Mistrz Hiszpanii oddalił się od klubów ze stolicy kraju na dystans odpowiednio: siedmiu i dwunastu (!) punktów. Zwycięstwo nad odwiecznym rywalem mogło być kluczowym wydarzeniem sezonu w La Liga – z pewnością ten triumf przybliżył Barcę do obronienia mistrzowskiego tytułu, ale czy Blaugrana zdoła sięgnąć po trofeum, dowiemy się za jakiś czas.

Przegrany Superpuchar.

W minioną środę, na nieco ponad dwie godziny przed emocjonującymi starciami w Lidze Mistrzów, odbył się mecz finałowy Superpucharu Katalonii, w którym FC Barcelona zmierzyła się z Gironą. Podopiecznym Ernesto Valverde nie udało się zwyciężyć w tym spotkaniu i to rywale sięgnęli po trofeum. Jedyną bramkę zdobył w 65 minucie Cristhian Stuani. Szkoleniowiec Dumy Katalonii zdecydował się na wystawienie w pełni rezerwowego składu, umożliwiając odpoczynek zawodnikom pierwszego zespołu. Co ciekawe mecz na pozycji defensywnego pomocnika rozegrał Jean-Clair Todibo, który co prawda jest środkowym obrońcą, ale możliwość gry na pozycji numer 6 z pewnością mu nie zaszkodzi, zwłaszcza, że konkurencja na pozycji stopera może być ogromna.

Realna szansa na de Ligta

Jakiś czas temu pisałem o tym, że istnieje możliwość pozyskania kolejnego zdolnego zawodnika z Ajaxu, a jednocześnie jego kapitana – chodzi oczywiście o Matthijsa de Ligta. Jest to środkowy obrońca prywatnie przyjaźniący się z de Jongiem, który zasili kataloński klub latem. Frenkie po podpisaniu umowy z Barcą powiedział zresztą:

Teraz kolej na De Ligta.

Sprowadzenie charyzmatycznego Holendra zapewniłoby Dumie Katalonii środkowego obrońcę na wiele, wiele lat. Czy tak się stanie? Czas pokaże, zawodnikiem tym interesują się wielkie kluby, które najprawdopodobniej wkrótce stoczą walkę o podpis młodego talentu na kontrakcie. Zamiast jednak wybiegać myślami w przyszłość lepiej skupić się na tym, co dzieje się teraz.

Utrzymać kurs na mistrzostwo.

Dzisiaj FC Barcelona podejmie zespół Rayo Vallecano. Klub ten zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, ale Ernesto Valverde przestrzega, że w końcowej fazie sezonu każda drużyna z hiszpańskiej ligi może sprawić problemy, gdyż rozpoczyna walkę o utrzymanie. Z drugiej strony taki mecz Barca po prostu musi wygrać. Nie można usprawiedliwiać się niczym, nawet środowym starciem w Lidze Mistrzów.

Awansować do ćwierćfinału.

Awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów w obecnym sezonie nie jest sprawą łatwą – pokazały to AS Roma, PSG i Real Madryt. Po porażce ze wspomnianym włoskim klubem w zeszłorocznej kampanii Champions League, Barcelona nie może pozwolić sobie na to, by po raz kolejny zawieść oczekiwania fanów, którzy oczekują na triumf w tych rozgrywkach. Pierwszy mecz z Lyonem nie zakończył się szczególnie pozytywnym wynikiem – było bowiem 0:0. W środę przyjdzie czas na rewanż, w którym Barca musi pewnie wkroczyć w fazę ćwierćfinałową. Nie przewiduję innego scenariusza. Przewiduję za to kolejną część mojego cyklu, która już za tydzień – już teraz na nią zapraszam, jednocześnie dziękując za lekturę dzisiejszej odsłony.

Visca el Barca y Visca Catalunya!


Łukasz Wąchała

@luk_wac

Studiuję ekonomię. W wolnym czasie uwielbiam czytać książki (głównie fantasy) i oczywiście oglądać mecze. Jestem koneserem rodzimej Ekstraklasy. Od dzieciństwa kibicuję FC Barcelonie.

Komentarze