Retro Piłka

Nolberto Solano - Peruwiańczyk, który rozkochał w sobie Newcastle.

Victor Morawski @MorawskiVictor

Fot: depor.pe, depor.pe

Tagi

Nolberto Solano Retro Piłka Premier League Newcastle

Za młodu był gwiazdą Sportingu Cristal. Następnie poprzez Argentynę, w końcu trafił do Europy i stał się pierwszym peruwiańskim zawodnikiem w Premier League. Dziś zapraszam na wspominki o Nolberto Solano, 90-krotnym reprezentancie Peru.

Nolberto Albino Solano Todco, zwany po prostu Nobby Solano, zaczynał swoją karierę w rodzinnym mieście Callao. Jego talent rozwijał się bardzo płynnie, przez co mało brakowało a dosyć szybko trafiłby do klubu ze stolicy - Alianzy Lima. Jeden z najbardziej utytułowanych klubów Peru nie poznał się jednak na jego talencie, co wykorzystał jego rywal - Sporting Cristal, ściągając go gdy ten miał 16 lat.

W barwach „Los Cerveceros” zadebiutował w 1992 roku, mając 17 lat. Sezon kończył jednak w barwach Deportivo Municipal, dla którego zagrał 27 spotkań, po których wrócił do Sportingu.

W latach 1994-1996 zdobył z Sportingiem Cristal trzy Mistrzostwa Peru z rzędu, a w 1997 pomógł im dostać się do finału Copa Libertadores, jako drugiej drużynie z Peru w historii. W finałowym dwumeczu ulegli jednak Brazylijskiemu Cruzeiro 1-0.

Dla „Los Rimenses” zagrał 125 spotkań i strzelił 50 bramek.

Po przegranym finale opuścił rodzime Peru i wieku 22-lat podpisał kontrakt z Boca Juniors. Reprezentował ich barwy tylko jeden sezon, podczas którego rozegrał 32 spotkania i strzelił 5 bramek. Wystarczyło to jednak, by jego kolega z drużyny- Diego Maradona, nazwał go „Mistrzem”.

1 lipca 1998 roku, stał się pierwszym Peruwiańczykiem występującym w Premier League. Za 3 miliony, 600 tysięcy funtów przeniósł się do Newcastle United. Prawy pomocnik swoją grą szybko rozkochał w sobie fanów „The Magpies” . W Czarno-białych barwach grał do 2004 roku, a w 2002 roku zdobył nagrodę dla klubowego piłkarza roku. Był niesamowicie ważnym elementem drużyny, która doszła do finału FA Cup, oraz 2-krotnie zagrała w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Przez ten czas zachwycał umiejętnościami technicznymi oraz stałymi fragmentami gry. Z kibicami na St James’ Park stworzył niesamowitą relacje. Wielokrotnie powtarzał że jest „adoptowanym Geordie”. Jego odejście rozczarowało kibiców którzy go uwielbiali. On sam chciał grać nad rzeką Tyne, a i z jego gry klub był zadowolony. Powodem były odległe wyjazdy na mecze reprezentacji, które według trenera kosztowały starzejącego się piłkarza zbyt dużo. Gdy nie zaprzestał gry dla kadry, zdecydowano się go sprzedać.

W Styczniu 2004 roku trafił do Aston Villi, gdzie zachwycał publiczność przez półtora roku. W swoim jedynym pełnym sezonie, został wybrany graczem roku w klubie, według innych piłkarzy, kibiców i lokalnej prasy. Dla „The Villans” zagrał 52 spotkania.

Przed sezonem 2005/2006, 31-letni Nolberto miał szansę transferu do Liverpoolu, świeżo upieczonego zwycięzcy Ligi Mistrzów, poszedł jednak za głosem serca i wrócił na północ Anglii- do Newcastle.

Dla „The Magpies” zagrał kolejne 2 sezony. Nie raz powtarzał, że niczego nie żałuje bardziej niż tego, że nie dał rady wywalczyć dla klubu trofeum. Łącznie barwy klubu z St James’ Park przywdziewał 314 razy i strzelił 48 bramek.

Sezon 2007/2008 był jego ostatnim w Premier League. Zagrał 23 spotkania dla West Ham United, po czym odszedł do ligi Greckiej,  klubu Larissa, a w 2009 wrócił do Peru, gdzie drużynie Universitario odzyskała tytuł mistrza Peru po 9 latach. Karierę kończył w Anglii. Rozegrał po sezonie w Championship- dla Leicester City oraz Hull City i jeden sezon w League One, w barwach Hartlepool United.

W reprezentacji Peru zanotował 95 występów i strzelił 20 bramek, jednak nie osiągnął z nią żadnego sukcesu.

Nie był piłkarzem utytułowanym, jednak podczas gry w Newcastle dosłownie czarował i to nie tylko ten klub, a całą Anglię. Posiadał rewelacyjną technikę, szybkość i zwinność. Nad rzeką Tyne, zawsze już będą odczuwać dumę, z tego że jedną z ich legend jest jedyny Peruwiańczyk, który błyszczał w Premier League.

Niesamowity Nolberto „Nobby” Solano!


Victor Morawski

@MorawskiVictor

Kibic #LFC oraz reprezentacji Danii i maniak piłki nożnej. Uwielbiam kraje Nordyckie, ale Futbolem interesuję się na całym świecie.

Komentarze