Extra

Raport z Old Trafford #5 Czas podsumowań

Piotr Dutka @PietroDutka

Fot: Steve Collis

Tagi

Sezon 2018/2019 w angielskiej Premier League właśnie dobiegł końca. Poznaliśmy mistrza kraju oraz ekipy, które pożegnały się z najwyższą klasą rozgrywkową. Wiemy, że koroną króla strzelców mogą pochwalić się trzej piłkarze oraz nie uszło naszej uwadze, że w przyszłym sezonie kibice Manchesteru United nie usłyszą na Old Trafford hymnu Ligi Mistrzów. 

Koniec sezonu zawsze jest początkiem czegoś nowego. Zmiany menadżerów, roszady w składach oraz nowe plany i schematy mające ułatwić klubom wejście w nowy sezon. Finisz rozgrywek zwiastuje również czas podsumowań, analiz oraz ocen, które należy wystawić zawodnikom jak i całemu sztabowi szkoleniowemu. W tym tekście postaram się wystawić notę każdemu z zawodników. Dogłębnie przeanalizować aspekty piłkarskie oraz uwypuklić błędy. Wiem, że będzie to trudne zadanie, bo nieudany sezon oraz postawa w ostatnich spotkaniach powinna skłonić mnie do myślenia, czy aby na pewno jest co analizować. Zepsuty mechanizm i kropka. Problem w United nie może zostać wykluczony i naprawiony natychmiastowo. Wiele złych, nieprzemyślanych decyzji do dziś odbijają się czkawką ekipie Red Devils. Cóż nadszedł czas podsumowań. Oceny są subiektywne i każdy z kibiców United może mieć zgoła odmienne zdanie na temat danego piłkarza bądź grupy. Oceny będę wystawiał w skali od 1-10. 

Bramkarze:

1.David de Gea- w tamtym sezonie ,,człowiek pająk". Złota rękawica, parady mogące zapełnić obszerną kompilacje na YouTube. Obecna kampania jest najgorszą od czasów debiutanckiego sezonu na OT. Niepewny w swoich interwencjach, czasami niemrawy. Chęć podpisania nowego, wyższego kontraktu znacząco wpłynęła na formę Hiszpana. Klasycznie podsumowując ,,momenty były". Nieliczne świetne interwencje nie ratują go przed bardzo słabą oceną poprzedniego już (na szczęście) sezonu. Według mnie ocena 3.5 jest jak najbardziej na miejscu.

22.Sergio Romero- zaliczył zaledwie 6 występów, dwukrotnie zachowując czyste konto. Bronił głównie w Pucharze Anglii. Na ogół pewny w swoich interwencjach, jedynie czerwona kartka w meczu Carbao Cup z Derby negatywnie rzutuje na jego sezonową postawę. Bronił zdecydowanie mniej od DDG aczkolwiek zasłużył na notę 4.5

13.Lee Grant- zagrał jedno spotkanie w Carbao Cup, zastępując wyrzuconego z boiska Sergio Romero. Kilkadziesiąt minut w starciu z Derby, pomimo serii rzutów karnych, w których niestety nie był bohaterem nie wystarczy i nie mogę przyznać oceny.  

Obrońcy:

2.Victor Lindelof- po ubiegłym, tragicznym sezonie w wykonaniu młodego Szweda, w tym mieliśmy możliwość ujrzeć nowego, pewnego siebie zawodnika. Pomimo beznadziejnego sezonu w wykonaniu całej ekipy były piłkarz Benfiki wyglądał przekonująco. Dobrze wyprowadzał piłkę, skutecznie odbierał, był liderem defensywy. W przyszłości materiał na kapitana, aczkolwiek potrzebuje doświadczonego kolegi przy swoim boku, by móc jeszcze skuteczniej wywiązywać się ze swoich zadań taktycznych. Zasłużona 7.

3.Eric Bailly- ligowa kampania 2018/19 nie była dla reprezentanta WKS zbyt udana. Większość czasu spędził w gabinecie lekarskim albo na ławce rezerwowych. Dobre występy przeplatał tymi wołającymi o pomstę do nieba. W spotkaniu z Chelsea doznał kontuzji kolana. Mam nadzieję, że jego powrót będzie w miarę szybki, bo w następnym roku może być ważnym elementem Manchesteru United. Wystarczy tylko ustabilizować formę. Ocena 4

4.Phil Jones- nie chce się znęcać nad chłopakiem, więc nie będzie opisówki. Ocena 2/10

12.Chris Smalling- w jego przypadku jestem bardzo ,,rozdarty", z jednej strony momentami prezentował równą formę, był pewnym ogniwem w defensywie, by w następnym meczu totalnie zawieść. W Manchesterze jest już od wielu lat, pękło ponad 300 spotkań, a on dalej nie pokazał pełni swojego potencjału. Miał być nowym Rio Ferdinandem, a jest tylko albo aż Chrisem Smallingiem. Ocena 5

16.Marcos Rojo- gdy przychodził na Old Trafford byłem w siódmym niebie. Osobiście kocham walczaków, piłkarzy mogących ,,połamać" rywala byle zwyciężyć. Taki był, jest i będzie Marcos Rojo. Jedyną przeszkodą by stać się wielkim obrońcą są nękające go kontuzje. Ilość dni w które Argentyńczyk był ,,niedysponowany" jest drastycznie wysoka. W tym sezonie w trykocie pierwszej drużyny uzbierał zaledwie 255 minut. Gdy był na boisku był nieustępliwy i czasami potrafił zagrać efektywnie. Ocena 3.5

18.Ashley Young- fala hejtu, która została skierowana w stronę doświadczonego Anglika po porażkach z Barcelona była niewiarygodnie wielka. Owszem Ashley nie zagrał wybitnych zawodów, lecz wcześniej prezentował równą choć nie optymalną formę. Czterdzieści występów skwitował 2 golami oraz 3 asystami. W defensywie było gorzej, aczkolwiek nie był najsłabszym ogniwem obrony klubu z Old Trafford. Nota 3.5

20.Diogo Dalot- młody, utalentowany. Musi zbierać doświadczenie. 22 występy w debiutanckim sezonie to relatywnie dobry wynik jak na 20-letniego Portugalczyka potrzebującego czasu na aklimatyzacje. Jedyny mankament to brak odpowiedniej dyscypliny taktycznej oraz częste gubienie krycia. Reszta jak najbardziej na plus. Na zachętę ocena 5.5

23.Luke Shaw- nie ma co się rozpisywać. Zawodnik sezonu i basta. Progres jaki zanotował jest niewiarygodny. Rok temu był spisywany na straty i jedną nogą był poza klubem z Manchesteru. Dziś jest jednym z nielicznych graczu United, którzy mogą chodzić z podniesioną głową. Jeden z liderów defensywy. Ocena w pełni zasłużone 7.5

25.Antonio Valencia- grał zdecydowanie zbyt mało, głównie ze względu na trapiące go kontuzje. Kapitan, dla którego spotkanie z Cardiff było ostatnim w barwach Czerwonych Diabłów. 338 spotkań i 25 goli, 10 lat gry w czerwonych barwach. Dziękuje Antonio i powodzenia! Nota 5

36.Matteo Darmian- siedem rozegranych spotkań, 533 minuty na boisku. Zdecydowanie zbyt mało jak na gracza tego kalibru. Gry grał był skupiony i nie popełniał widocznych błędów. Zbyt statyczny oraz wstrzemięźliwy jeśli chodzi o grę do przodu. Być może dlatego przegrywał rywalizację z Youngiem oraz Dalotem. Po sezonie najprawdopodobniej opuści Old Trafford. Silne 3,5 do ,,dziennika".

Pomocnicy :

6.Paul Pogba- gwiazdor i jeszcze raz gwiazdor. Genialne spotkania przeplatał tymi w którym dosłownie był totalnie bezużyteczny. By być w gronie najlepszych musisz ustabilizować formę i grać efektownie jak i efektywnie niezależnie od humoru. Jeśli chodzi o umiejętności, Francuz należy do światowej czołówki, biorąc pod uwagę ,,mental", jest zupełnie odwrotnie. Ten sezon mimo dobrych statystyk należy ocenić zdecydowanie bardziej rygorystycznie. Ocena 5.5

8.Juan Mata- miły, poczciwy Juan Mata- jak zawsze. Hiszpan w obecnym sezonie był graczem chcącym najpewniej dorównać geniuszowi słynnego Harrego Houdiniego. Niewidoczny przez większość sezonu, momentami przypominał o swojej osobie. Sześć goli oraz cztery asysty w 32 rozegranych meczach nie są statystykami godnymi takiego piłkarza. Ocena 4.5

15.Andreas Perreira- mogę napisać jedynie tyle, że noszenie trykotu Manchesteru United zdecydowanie go przerasta. Strzelił cudowną bramkę w meczu z Southampton i w zasadzie na tym kończą się pozytywne aspekty jego gry. W następnym sezonie musi być bardziej zdecydowany w rozegraniu oraz pracować jeszcze ciężej, o ile dostanie jeszcze szansę w klubie z Old Trafford. Nota 4

17.Fred- przybył do Manchesteru jako nowy król środka pola. 25 występów, gol oraz asysta nie powalają na kolana. Być może otrzymał zdecydowanie zbyt mało zaufania od prowadzących go menadżerów. W kilku meczach pokazał na co go stać i w następnym sezonie może odegrać kluczową rolę w walce o najwyższe cele. Ocena 4.5

21.Ander Herrera- nieodżałowany walczak oraz prawdziwy Czerwony Diabeł. W obecnym sezonie pewny punkt zarówno w ofensywie jak i w defensywie. Gdyby nie kontuzja mógłby pokazać kibicom oraz działaczom jeszcze więcej. W każdym meczu dawał z siebie sto procent. Cudowna bramka z Cardiff na zawsze zostanie w mojej pamięci. Pewny punkt zespołu i niedoszły kapitan. 6.5 to jedyna słuszna nota dla sympatycznego Hiszpana.

31.Nemanja Matić- najbardziej doświadczony piłkarz linii pomocy, ale w niektórych spotkaniach wyglądał jak nowicjusz. Ociężały, zbyt statyczny momentami irytował swoją grą. Słaby sezon w jego wykonaniu. 3 na szynach.

39.Scott McTominay- końcówka sezonu w wykonaniu młodego Szkota była bardzo dobra. Zdecydowanie przysłoniła wcześniejsze słabsze występy. Generalnie nie popełniał większych błędów, strzelił debiutanckie gole w Premier League i rozbudził nadzieje wszystkich fanów na to, że nowy Paul Scholes jest obecnie w kadrze pierwszego zespołu. Za całokształt mogę z czystym sumieniem wystawić 6.

Ofensywni:

7.Alexis Sanchez- oszczędzę sobie nerwów i wystawię 1.5.

9.Romelu Lukaku- miał być prawdziwym dzikiem, królem lasu, a na razie reprezentuje poziom knura z podlaskiego gospodarstwa rolnego. Przepraszam za to porównanie, ale dla mnie idealnie trafia w sedno. Belg ma jakość, ciężko pracuje, czasami najciężej z zespołu, jednak efekt bramkowy jest mizerny. Podobnie jak ofensywna siła drużyny, której to jest częścią. Może przyszły sezon okaże się przełomowy, bo jak mówi stare polskie przysłowie ,,jedna jaskółka wiosny nie czyni", ale i tak dziękuje za 2 gole z PSG, które znacząco wpłynęły na losy dwumeczu. Ocena 5.5

10.Marcus Rashford- od tego piłkarza oczekiwałem zdecydowanie więcej. Potencjał znacznie wykraczający poza przyjęte ramy ,,talentu", a mimo to młody Marcus nie rozegrał wybitnego sezonu. Decydujący karny w spotkaniu z PSG był testem tego gracza. Zdał go bez zarzutów, ale od tamtego momentu znacznie obniżył loty. Szkoda, bo ocena 5.5 jest zbyt niska jak na zawodnika tej klasy.

11.Anthony Martial- młody utalentowany Francuz. W tym sezonie poniżej oczekiwań, mimo kilku okresów dobrej gry. Jeżeli chce być liderem i w przyszłości jednym z najlepszych piłkarzy globu musi popracować nad sferą mentalną. Nie był tragiczny, ale nie był również wyróżniającą się postacią. Słaby sezon w wykonaniu drużyny obniża jego ocenę. Mocne 5.5.

14.Jesse Lingard- Nie będę się zbytnio rozpisywał. Pięć goli oraz cztery asysty w 35 spotkaniach to nie jest zbyt okazały dorobek. Lingard w obecnym sezonie irytował zbytnia pewnością siebie, przez co często popełniał głupie błędy oraz notował liczne straty. Nie można mu odmówić zaangażowania, ale to zdecydowanie zbyt mało, by osiągnąć sukces na angielskiej, jak i europejskiej scenie. Sądzę, że nota 5.5 będzie odpowiednia. 

Mam nadzieję, że tak zły sezon będzie jedynie początkiem czegoś naprawdę dobrego i gorąco wierzę, że czekająca nas przebudowa będzie bezbolesna oraz przyniesie zamierzony skutek. Miejsce Manchesteru United jest na samym szczycie. Na koniec tradycyjnie już, napisze: Glory Glory Man United.


Piotr Dutka

@PietroDutka

Fanatyk Manchesteru United z bardzo długim stażem mający wielką słabość do włoskiej Serie A oraz Ligue 1. Ogromny kibic talentu Cristiano Ronaldo.

Komentarze