Ekstraklasa

Pogadajmy przed sezonem Ekstraklasy - Wisła Kraków

Wojciech Malanowski @WMalanowski

Fot: wlasna, wlasna

Tagi

Kolejna odsłona cyklu "Pogadajmy przed sezonem Ekstraklasy". Następnym rozmówcą był kibic Białej Gwiazdy - Arek Warchał. 

Jak oceniasz transfery dokonane przez Wisłę? Mak, Janicki czy też Niepsuj sprawią, że Wisła będzie silniejsza?

Oczywiście chciałbym, żeby tak było, ale nie możemy zapomnieć także o piłkarzach, którzy odeszli z Wisły, jak chociażby Marko Kolar. Nie chcę prorokować, który piłkarz będzie największym wzmocnieniem, ale myślę, że zarówno Mak, Niepsuj, Janicki czy każdy piłkarz, który jeszcze dojdzie do Wisły, będzie dla niej wartościowym wzmocnieniem.

Stolarczyk spodziewał się więcej transferów, a tak naprawdę potrzebujecie wzmocnień, przede wszystkim na pozycji napastnika.

Z wypożyczenia wrócił Bałaniuk, w zespole nadal jest Brożek, jest młody Buksa, który moim zdaniem w przyszłości może być ważnym ogniwem Białej Gwiazdy. Kto wie, być może do Wisły jeszcze ktoś dołączy. Być może będzie to napastnik? Czas pokaże.

Młody Buksa był też testowany na środku pomocy.

Widać, że Pan Maciej Stolarczyk cały czas szuka optymalnego ustawienia Wiślaków przed nowym sezonem Ekstraklasy. Daje szansę wykazania się nie tylko tym bardziej doświadczonym zawodnikom, ale także młodzieży. Moim zdaniem jest to dobre, bo Wisła ma w swoich szeregach wielu bardzo utalentowanych, młodych zawodników, jak chociażby wspomniany wcześniej Buksa.

Ale czy połączenie młodzieży z doświadczeniem znów się sprawdzi? Znamy historię Górnika, który w pierwszym sezonie, kiedy stawiał na młodych grał dobrze, następny to praktycznie do końca walka o utrzymanie. Nie obawiasz się oto?

Wisła w poprzednim sezonie zakończyła sezon na 9. miejscu. Dla niektórych był to sukces, dla drugich lekkie rozczarowanie. Moim zdaniem takie połączenie jest dobre, bo jeśli u boku ma się takich piłkarzy jak Wasilewski czy Błaszczykowski to z pewnością jest to dodatkowa motywacja i możliwość nauki od najlepszych. Myślę, że Biała Gwiazda stawiając na młodzież w połączeniu z doświadczeniem, może w przyszłości mieć sporo radości. Zarówno klub, jak i kibice krakowskiej Wisły.

A co jak pójdzie coś nie tak? Młodzi wytrzymają presję?

Zawsze może pójść coś nie tak. Zarówno w Wiśle, jak i w każdym klubie. Myślę, że Biała Gwiazda nie zagra przez cały sezon samymi młodzieżowcami. Ba, mam pewność, że tak nie będzie. Ale spokojne wprowadzenie ich do zespołu może zaprocentować w przyszłości.

Sparingi nie napawają optymizmem.

Właśnie po to są sparingi, żeby sprawdzić jakie rozwiązania podczas sezonu mogą być najlepsze. Daleki jestem od patrzenia na kluby przez pryzmat ich wyników w sparingach. Warto wspomnieć chociażby o formie Wisły w sparingach za Maaskant'a. Niby sparingi nie napawały optymizmem, a końcem końców Wisła zdobyła Mistrzostwo.

Kto według ciebie jest największym wygranym przygotowań, a kto stracił w oczach Stolarczyka?

Myślę, że to wie sam trener Stolarczyk. Cieszy chociażby bramka Klemenza w ostatnim sparingu. Do początku ligi już niewiele czasu, a przed Wiślakami jeszcze chwila, by pokazać trenerowi swoją przydatność w zespole. W tym czasie można zarówno zyskać, jak i stracić. Mam nadzieję, że w następnym sezonie wielu zawodników będzie walczyć o miejsce w pierwszej 11, bo rywalizacja w zespole jest czymś bardzo istotnym.

A co z Rafałem Pietrzakiem? Nadal nie przedłużył umowy, zostanie w klubie?

Chciałbym, żeby tak było, bo bardzo cenie i najzwyczajniej w świecie lubię tego człowieka. Jednak jeśli jego celem jest gra za granicą, to życzę mu powodzenia i mam nadzieję, że będzie mu się wiodło jak najlepiej. Z drugiej strony, jeśli okaże się, że Rafał zostaje z nami, będę bardzo szczęśliwy.

Mateusz Lis też może odejść. Na nim jednak Wisła może zrobić dla siebie lepszy interes.

Nie chcę się wypowiadać o potencjalnych kwotach za piłkarzy, bo po prostu nie mam wiedzy na ten temat. Mateusz w poprzednim sezonie wielokrotnie pokazał, że ma umiejętności, by grać na wysokim poziomie w bardzo dobrym klubie i nie dziwię się, że jest zainteresowanie jego osobą.

Zastępstwo w razie czego macie.

Zgadza się. Jest Michał Buchalik czy Kacper Chorążka i myślę, że w przypadku ewentualnego odejścia Mateusza Lisa, znajdzie się dla niego godne zastępstwo w bramce. Aczkolwiek nic nie jest jeszcze przesądzone i na dzień wywiadu, Mateusz jest piłkarzem Wisły.

Jaki jest cel na następny sezon?

Osobiście chciałbym, żeby Wisła wygrała jak największą liczbę spotkań. Nie zakładam, że Wisła zdobędzie Mistrzostwo czy będzie grać w Pucharze. Byłoby świetnie zobaczyć Wisłę na arenie międzynarodowej, ale przede wszystkim chciałbym, żeby Biała Gwiazda wygrywała mecz po meczu. A jakie są cele jeśli chodzi o zawodników i sztab szkoleniowy? To już pytanie do zawodników i sztabu.


Wojciech Malanowski

@WMalanowski

Redaktor naczelny SofaGOL

Komentarze