Serie A

Siniša Mihajlović - sylwetka wielkiego piłkarza i trenera

Sebastian Warowny @S_Warowny

Fot: i.eurosport.com, i.eurosport.com

Tagi

Sinisa Serie A Choroba

W ostatnim czasie piłkarski świat żył informacjami na temat stanu zdrowia Sinišy Mihajlovicia, aktualnego trenera Bologny. Serb postanowił w sobotę zwołać specjalną konferencję i opowiedzieć o swojej chorobie. Diagnoza - ostra białaczka szpikowa. Mimo tego 50 - latek będzie w dalszym ciągu trenerem włoskiego klubu z Bolonii. W swoim tekście chciałbym przedstawić szerzej sylwetkę serbskiej legendy futbolu.

Urodzony 20 lutego 1969 roku w Vukovarze w Jugosławii na terenie obecnej Chorwacji. Jego matka, Viktorija była Chorwatką a ojciec, Bogdan Serbem. Gdy na dobre rozpoczął się krwawy konflikt bałkański jego rodzice musieli uciekać do Belgradu. Ich dom został całkowicie zniszczony przez chorwackie siły zbrojne. Wydarzenia na Bałkanach z początków lat 90 - tych odcisnęły duże piętno na psychice Sinišy Mihajlovicia. Serb opowiadał o jego związkach ze zbrodniarzem wojennym, Željko "Arkan" Ražnatoviciem, który założył swoją paramilitarną milicję. Był również liderem grupy ultras Delije, która wspierała Red Star Belgrade - aktualna FK Crvena zvezda, w której Mihajlovic spędził jeden sezon . Była to największa bojówka w byłej Jugosławii. 

Mój wujek był chorwackim generałem. Zawsze prześladował moją matkę, ponieważ poślubiła Serba. Po ucieczce do ojczyzny ojca zwyzywał ją i powiedział, że powinni wrócić, aby mogli zabić tą serbską świnię. Później mój wujek został uprowadzony przez siły Arkana, który osobiście zadzwonił do mnie i zapytał czy chcę by oszczędził życie mojego wujka. Chciałem - opowiedział Mihajlović. 

Kolejnym etapem w życiu Sinišy Mihajlovicia były Włochy. Można powiedzieć, że to jego drugi dom. Mieszka tam od 22 roku życia. Został ukształtowany od fundamentów przez włoski futbol. Występował tam w czterech klubach. W Romie, Sampdorii, Lazio i Interze. Najwięcej czasu spędził jednak w Rzymie i Genui. Jako piłkarz zasłynął z niezwykle wykonywanych rzutów wolnych. Ze stałych fragmentów gry Serb zdobył 28 bramek. Jest rekordzistą pod tym względem. Tego wyczynu nikt dotąd nie pobił. Jedynie Andrea Pirlo był w stanie wyrównać tę liczbę. 

Od dziecka uwielbiałem rzuty wolne. Wstawałem o siódmej rano i oddawałem strzały na żelazną bramkę przed domem rodzinnym. To była rutyna, jak mycie zębów. Po dwóch, trzech miesiącach tata musiał wymieniać bramkę, ponieważ psuła się od ciągłych uderzeń. Sąsiedzi byli wściekli, bo nie mogli zasnąć - opowiadał Serb francuskiemu "L'Equipe".

Jako trener we Włoszech pierwsze kroki stawiał u boku Roberto Manciniego w Interze Mediolan. Później już jako pierwszy trener prowadził Bolonię, Catanię, i Fiorentinę. Jego rozłąka z Półwyspem Apenińskim była tylko chwilowa - trwała 18 miesięcy. Przejął stanowisko selekcjonera reprezentacji Serbii. Nie podołał jednak zadaniu, ponieważ wyniki kadry były słabe, a jego zespół zbyt szybko stracił szansę na kwalifikację do Mistrzostw Świata w Brazylii. Wrócił do Włoch gdzie trenował Sampdorię, Milan, Torino oraz ponownie Bolonie. Jego największym sukcesem trenerskim było 7 miejsce Sampdorii w sezonie 2014/2015. W poprzednim sezonie pod koniec stycznia objął Bolonie z Łukaszem Skorupskim w bramce. Miał zatem pół sezonu, aby wyprowadzić zespół ze strefy spadkowej. Zadanie wykonał z nawiązką gdyż "Rossoblu" ostatecznie zajęli 10 miejsce w tabeli.

Siniša Mihajlović to wojownik. Serce zostawił w rodzimej Serbii a duszę w słonecznej Italii. Teraz będzie musiał stawić czoła najsilniejszemu przeciwnikowi w swojej karierze - ciężkiej chorobie. Wierzę, że mu się uda ją pokonać. Forza Sinisa!


Sebastian Warowny

@S_Warowny

Głównie Serie A i Premier League. Sympatyk Lecha, Realu i Milanu. Nieobojętny na inne ligi czy dyscypliny sportowe.

Komentarze