Ekstraklasa

Początek sezonu i różne emocje wśród kibiców

Paweł Grzywacz @GrzywkaFutbol

Fot: Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 pl

Tagi

Sezon wystartował, a ja zaczynam się zastanawiać czemu wszyscy już wieszczą koniec sezonu. Mamy moment w którym ciężko o czymkolwiek powiedzieć, a niektórzy chcą go już zamykać.

Za nami dwie kolejki Ekstraklasy, w których jedynymi zespołami które zdobyły komplet punktów są Śląsk i Pogoń, a Arka jako jedyna nie zdobyła ich wcale. W tym momencie sezonu nie jesteśmy nawet w stanie ocenić nowych piłkarzy w lidze, a tym bardziej stwierdzić tego na co stać dany klub. Tymczasem niektórzy już zaczynają twierdzić, że Śląsk to poważny kandydat do medalu w tym sezonie, Arkę witają już w I lidze, a Lecha po zwycięstwie 4-0 z Wisłą Płock widzą już w Lidze Mistrzów. Podobnie jest i w niższych ligach, gdzie wszyscy już wieszczą spadek Chrobrego Głogów po porażce z Olimpią w ostatni piątek.

Również zdaniem wielu niektórzy trenerzy już teraz są do zwolnienia. Nie brakuje tych którzy po pierwszych kolejkach chcieliby już zwalniać trenerów. Niektórzy wieszczą już zwolnienie Michałowi Probierzowi, Jackowi Zielińskiemu, Aleksandarowi Vukoviciowi, Benowi van Daelowi czy Maciejowi Stolarczykowi. Wróćmy na chwilę do wspomnianego Chrobrego też, gdzie w komentarzach po meczu można było przeczytać wśród licznych głosów krytyki pod adresem zarządu klubu także głosy, że należy zwolnić Ivana Djurdjevicia. Przypomnijmy, że dla Serba był to pierwszy oficjalny mecz na ławce klubu z Dolnego Śląska.

Najczęściej takie głosy pojawiają się z albo chwilowego zdenerwowania kibiców, albo miłości do klubu. Jednak takie rozdawanie medali, spadków i domaganie się zmiany trenera na samym początku sezonu nie jest dobre. To dopiero przedbiegi sezonu więc w tej chwili ciężko cokolwiek tak naprawdę powiedzieć. O ile jednak rozumiem kibiców, którzy chcą jak najlepiej dla swojej drużyny lub są zdegustowani postawą zespołu, o tyle nie rozumiem gdy widzę jak media tuż po starcie sezonu twierdzą, że klub A po świetnym starcie znajdzie się na pewno na podium, a klub B po słabym starcie spadnie z ligi. Niektóre media zaczynają też powoli zastanawiać się czy przypadkiem kilku trenerów nie powinno pakować powoli walizek.

Media są w dzisiejszych czasach opiniotwórcze i często wręcz narzucają swoją wizję kibicom klubów. Powiedzmy teraz, że Legia w 5 spotkaniach zdobywa 10 punktów i znany portal sportowy pisze, że Legii nie przystoi punktować tak słabo i powinna w tych meczach zdobyć 13 punktów. Następnie podają wniosek, że klub powinien zwolnić trenera i nagle kibice którzy jeszcze chwilę wcześniej nosiliby trenera na rękach, chcą go zwolnić. Oczywiście nie zawsze się tak dzieje, ale niekiedy to właśnie media nawet w sporcie tworzą opinię kibiców. Powiedzmy teraz, że duży portal sportowy podaje, że należy zwolnić Bena van Daela ponieważ ten osiąga raptem 1,42 punktu na mecz z Zagłębiem, a mógłby 1,60. Kibice zaczynają domagać się zwolnienia trenera, a władze niektórych klubów jak wiemy są podatne na opinie kibiców i władze klubu decydują się zwolnić trenera.

Dlatego osobiście uznaję, że najgłupsze co mogą robić media nieważne czy duże opiniotwórcze ogólnopolskie, czy mniejsze o zasięgu lokalnym to domaganie się zwolnienia szkoleniowca.

Przejdźmy na chwilę do trochę innego tematu. Powoli zaczynam dochodzić do wniosku, że nasze kluby w europejskich pucharach to najlepiej jakby nie startowały w ogóle. Te narzekania, że grać muszą za często, te honorowe odpadanie, te żeby nie być wulgarnym eurowpadki. Ciekaw jestem czy naszemu futbolowi nie zrobiłoby dobrze jakbyśmy na 2-3 lata odpuścili sobie grę w Europie bo po co te nerwy i w ogóle, skoro my puchary kończymy jak poważne drużyny jeszcze ich nawet nie zaczęły i czuję, że w obecnej sytuacji może to się nie zmienić.


Paweł Grzywacz

@GrzywkaFutbol

Fan przede wszystkim Ekstraklasy. Z zagranicy Liverpool i Real. Poza tym interesuje się żużlem, skokami narciarskimi, siatkówką i sportami motorowymi.

Komentarze