Premier League

Zapowiedź 3 kolejki Premier League!

Krzysiek Brzeziński @KrzysiekBrzezis

Fot: Własne

Tagi

To już 3 kolejka kampanii 19/20 na angielskich boiskach. Tym razem weekend stoi pod znakiem hitu na Anfield pomiędzy Liverpoolem a Arsenalem ( o czym w osobnym artykule). Trzecią rundę spotkań rozpoczniemy w piątek w Birmingham, a skończymy tradycyjnie po meczach niedzielnych. 

Piątek 21.00, Birmingham, Villa Park

Aston Villa vs Everton

Beniaminek, który dokonał w oknie transferowym bardzo drogich zakupów i jest przedstawiany jako najlepszy z trzech, które rozpoczęły ten sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej podejmie na swoim stadionie Everton, który jak zwykle aspiruje do zajęcia miejsca w wielkiej szóstce Premier League. Gospodarze zaczęli sezon od dwóch porażek z Tottenhamem i u siebie z Bournemouth, ale w obu tych meczach prezentowali dobry styl i formę. The Toffies natomiast rozpoczęli od wyjazdowego remisu z Crystal Palace i wygranej na Goodison z Watfordem. Na uwagę zasługuje fakt dobrej formy Evertonu w defensywie, ponieważ zespół ten jako jedyny nie stracił jeszcze w tym sezonie bramki. Ostatni raz w Premier League oba zespoły grały w kampanii 15/16 wtedy to dwa łatwe zwycięstwa zaliczyła drużyna z niebieskiej części Liverpoolu ( 4:0; 3:1). Oba zespoły grały ze sobą 48 razy, z czego 18 wygrali gospodarze piątkowego spotkania (12 razy w roli gospodarza), 17 razy padł remis, a 13 razy wygrał Everton (tylko 4 jako gość).

Mój typ: 1:2

Zagraj nim w FPL: Oczywistym wyborem do składu w FPL z tej pary jest boczny obrońca The Toffies Lucas Digne, który w tym sezonie zdobył już 17 punktów. Niestety jego występ stoi pod znakiem zapytania, dlatego warto również zwrócić uwagę na pomocnika Bernarda. Obecnie warto również mieć w składzie kogoś z bloku defensywnego Evertonu (w razie gdyby Digne nie zagrał).

Sobota 13.30, Norwich, Carrow Road

Norwich City vs Chelsea

Jeśli goście chcą szybko dołączyć do walki o Ligę Mistrzów w tym sezonie muszą wygrać to spotkanie. Natomiast popularne Kanarki, które jak na razie bardzo dobrze prezentują się w Premier League, podchodzą do tego spotkania w roli drużyny, która może, ale nie musi zrobić niespodziankę. Gospodarze po porażce 4:1 na otwarcie ligi z Liverpoolem, spokojnie poradziły sobie u siebie z Newcastle. Stołeczna Chelsea po porażce 4:0 na Old Trafford jedynie zremisowała w niedzielę w Leicester 1:1. Oba zespoły nie prezentują złej formy i słabego stylu gry na początku kampanii dlatego postronni kibice mogą liczyć na dobre spotkanie w sobotnie popołudnie. Do tej pory oba zespoły w Premier League mierzyły się 16 razy. 4 razy wygrali gospodarze ( w tym 2 razy u siebie), padły 3 remisy i 9 wygranych gości z Londynu, którzy Carrow Road zdobywali aż 5 razy w erze Premier League.

Mój typ: 2:3

Zagraj nim w FPL: Dla odważnych polecam tutaj opcję zagrania Pukkim, który w tej kampanii strzelił już 4 bramki w tym pierwszą w meczu z Liverpoolem. Chelsea mimo dobrej gry gorzej prezentuje się w defensywie dlatego też Fin może strzelić kolejne bramki w tym sezonie. W tym sezonie najwięcej punktów dla The Blues zdobył Mount, natomiast wszyscy czekają na błysk formy Pulisica, który w końcu musi pokazać swoją wartość.

Sobota 16.00, Brighton, Amex Stadium

Brighton vs Southampton

Skazywane na pożarcie w tym sezonie Mewy, jak na razie spisują się bardzo dobrze i maja już 4 punkty na swoim koncie po pokonaniu 3:0 Watfordu na inaugurację kampanii oraz remisie z West Hamem sprzed tygodnia. Nowy trener zespołu – Potter, okazuje się być jak na razie czarodziejem, który czaruje punkty dla Brighton. W zgoła odmiennej sytuacji znajduje się Southampton. Święci nie zdobyli jeszcze punktu w tym sezonie, a po dwóch porażkach są na 19 miejscu w tabeli, bilansem bramek wyprzedzając jedynie Watford. W zespole, którego środkowym obrońcą jest Jan Bednarek od startu sezonu brakuje wszystkiego. Zawodzi defensywa, jaki i ofensywa przez co na Amex Stadium nie jadą w roli faworyta, a raczej zespołu, który w końcu musi zrobić niespodziankę. Oba zespoły rozegrały jedynie 4 mecze na poziomie Premier League, jeszcze nigdy nie wygrali gospodarze sobotniego meczu, trzy razy padł remis i raz wygrali goście.

Mój typ: 2:2

Zagraj nim w FPL: Dobry start Mew zapewnił, kilku zawodnikom tego klubu dobre statystki punktowego w Fantasy. Dlatego z tego spotkania godnym polecenia może wydawać się nowy nabytek Brighton – Trossard, ale także tradycyjnie kreator gry Mew Pascal Gross czy ich najlepszy obrońca Dunk.

Sobota 16.00, Manchester, Old Trafford

Manchester United vs Crystal Palace

Mecz w którym każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie duża niespodzianką. United naprawdę dobrze weszli w ten sezon pokonując Chelsea i remisując na wyjeździe z Wolves. Piłkarze z Londynu lubią natomiast sprawić niespodziankę i przynajmniej raz w sezonie urwać punkty drużynie z czołówki. Mam wrażenie, że wszystko będzie rozgrywać się w głowie piłkarzy z Old Trafford i jeśli OGS odpowiednio zmotywuje zawodników oraz nałoży im dobry plan taktyczny na to spotkanie, może ten mecz skończyć się podobnym wynikiem, jak w meczu z Chelsea. Crystal Palace sezon zaczęło od zdobycia tylko jednego punktu oraz grze polegającej na oparciu swoich starań ofensywnych o Zahe. Z taką grą raczej nie maja czego szukać w Teatrze Marzeń. Na 20 spotkań w erze Premier League 16 wygrali piłkarze Czerwonych diabłów i tylko 4 razy padł remis.

Mój typ: 3:0

Zagraj nim w FPL: Przeciwnik, jakim jest Crystal Palace, powoduje, iż warto przejrzeć skład ofensywy United. W dobrej formie znajduje się Rashford, który może tutaj zdobyć dobre punkty. Z drugiej strony barykady warto postawić właśnie na Zahe, który kosztuje tylko 7 milionów, nie sprzyja tylko teren, na którym musi zagraca w sobotę anglik.

Sobota 16.00, Sheffield, Bramall Lane

Sheffield United vs Leicester City

Faworytem tego spotkania wydaje się być zespół prowadzony przez Brendana Rodgersa. Lisy w tym sezonie stawiane są w roli zespołów, które mogą wejść do TOP6 i z pewnością jeśli zespół ten chce osiągnąć taki sukces musi wygrywać spotkania z beniaminkami. Oba zespoły są w tym sezonie jeszcze niepokonane. Gospodarze maja na koncie 4 punkty, natomiast Lisy zdobyły dotychczas dwa oczka, ale w walce z bezpośrednimi rywalami o wyższe lokaty w lidze. Na poziomie Premier League nie oglądaliśmy jeszcze meczu pomiędzy tymi zespołami.

Mój typ: 1:3

Zagraj nim w FPL: Tielemans i Maddison to dwa nazwiska, które na tę kolejkę warto mieć w swoim składzie. Rywal wydaje się być w dobrej formie, ale mimo wszystko jest on półkę niżej niż Wolves czy Chelsea, stąd Lisy mogą zaszaleć w ofensywie.

Sobota 16.00, Watford, Vicarage Road

Watford vs West Ham United

Ostatnim sobotnim meczem rozpoczynającym się o 16.00 jest spotkanie 10 i 11 siły poprzedniego sezonu. Oba zespoły zaczęły jednak kampanię 19/20 od słabego startu i w tym momencie znajdują się w strefie spadkowej lub jej okolicach. Dla obu zespołów będzie to bardzo ważny mecz, po którym przegrany może już na stałe zameldować się w dolnej części tabeli, choć przed sezonem nic na to nie wskazywało. Również wyniki West Hamu mogą być tutaj bardzo mylące, ponieważ sezon zaczynali on meczu z Mistrzem Anglii – maszynką Pepa Guardioli – Manchesterem City. Watford natomiast wyraźnie przegrał u siebie ze skazywanym na pożarcie w tym sezonie Brighton. Do tej pory w Premier League oba te zespoły zmierzyły się ze sobą 12 razy. Pięć potyczek wygrał Watford ( w tym tylko dwa u siebie!) padły dwa remisy, a pięć razy wygrywali goście z Londynu.

Mój typ: 1:2

Zagraj nim w FPL: Ciężko na tę chwile wybrać kogokolwiek do swojej drużyny FPL z obu tych drużyn. Sam w pierwszej jedenastce mam dobrze grającego w zeszłym sezonie Felipe Andersona, ale zawodnik ten nie zdobywa w obecnej kampanii dużej ilości punktów. Ryzykownym, ale opłacalnym strzałem, może być każdy zawodnik z obu tych drużyn. Może się przecież okazać, że oba zespoły bardzo szybko wrócą na dobre tory, a tacy gracze jak Welbeck czy wspominany Anderson rozegrają kilka dobrych meczów pod rząd.

Niedziela 15.00, Bournemotuh, Vitality Stadium

Bournemouth vs Manchester City

Kolejny mecz, gdzie faworyt może być tylko jeden. Pomimo dobrego początku kampanii, popularne Wisienki raczej nie będą wstanie zatrzymać walca z niebieskiej części Manchesteru. The Citizens po pechowym remisie u siebie z Tottenhamem mogą dokonać rzezi przy Vitality Stadium, chcąc pokazać iż poprzedni mecz to tylko wypadek przy pracy. Oczywiście Bournemouth może sprawić niespodziankę, ale szansę na nią są bardzo małe o czym mówią statystyki spotkań między oboma klubami. Obywatele osiem razy zagrali z Wisienkami i również tyle samo razy wygrali mecz pomiędzy tymi drużynami. Kiedyś jednak musi być ten pierwszy raz?

Mój typ: 1:5

Zagraj nim w FPL: Tak naprawdę każdy z graczy City może zagrać w tym meczu tak, że będziemy żałować, iż nie mamy go akurat na kapitanie. Forma od początku sezonu błyszczy Sterling, de Bruyne czy Aguero, a swoich dobrych meczów nie rozegrali jeszcze Bernardo Silva , Mahrez czy Jesus. Praktycznie każdy może zdobyć dobre punkty w tym meczu. Również po stronie gospodarzy mamy kilka nazwisk, które idealnie pasują do składu, jako uzupełnienie linii napadu. Callum Wilson, Joshua King czy wypożyczony z Liverpoolu Harry Wilson, to obok graczy z bloku defensywnego Wisienek, zawodnicy, którzy zdobywają największa ilość punktów.

Niedziela 17.00, Londyn, Tottenham Hotspur Stadium

Tottenham Hotspur vs Newcastle United

Podopieczni Pochettino podejmą na własnym stadionie Sroki, które obecną kampanię zaczęły od dwóch porażek i słabego stylu gry. Newcastle ma problem za równo w obronie, jak i w ataku, ale przede wszystkim największy problem jest w drugiej linii, która nie potrafi kreować odpowiednich sytuacji dla formacji ataku. Tottenham mimo fatalnego meczu na Etihad Stadium z Manchesterem City, wywiozło z niebieskiej części Manchesteru cenny punkt. Do zespołu dobrze wprowadził się letni transfer Kogutów – Ndombele. Kibice drużyny z Londynu nadal czekają na pewność, iż Christian Eriksen zostanie w klubie przynajmniej do końca sezonu, ale także liczą na powrót Sona i Allego oraz dobre wejście w sezon Lo Celso. Oba zespoły grały ze sobą 48 razy, wygrywając po 21 takich spotkań i 6 remisując. Będzie to pierwsze spotkanie na nowym stadionie Tottenhamu pomiędzy tymi zespołami, jednak w erze Premier League Sroką udało się aż 9 razy wygrać w północnym Londynie. Różnica formy i poziomu gry obu zespołów powodują jednak, iż faworyt tego spotkania może być tylko jeden – Tottenham.

Mój typ: 3:0

Zagraj nim w FPL: Cała plejada gwiazd Tottenhamu to zawodnicy, którzy mogą być w każdym składzie w Fantasy Premier League. Kane to zawodnik, który strzela dużo bramek, jednak jego statystyki w sierpniu są bardzo słabe. Stąd można postawić Kane na kapitanie (rywal słaby to i dużo okazji zawodnik ten mieć powinien). Ponadto warto postawić na, któregoś z defensywnych zawodników. Czyste konto dla Kogutów w tym meczu to obowiązek, więc zawodnicy Pochettino mogą zdobyć kilka cennych oczek. Ciężko znaleźć dobrze punktujących zawodników w Newcastle. Do tych nie licznych można zaliczyć Jojno Shelveya, ale tylko i wyłącznie jako uzupełnienie z ławki.

17.30 Niedziela, Wolverhampton, Molineux Stadium

Wolverhampton Wanderers vs Burnley

Najbardziej wyrównane i najlepiej zapowiadające się spotkanie w niedzielne popołudnie na angielskich boiskach. Wilki, które w tym sezonie według ekspertów mają spróbować powalczyć o TOP 6 podejmują u siebie zespół, który jeszcze do niedawna sam chciał włączyć się do takiej walki ostatecznie zajmując 7 pozycję w lidze dwa sezony temu. Oba zespoły prezentują tez dobrą i równą formę, która może zaprocentować dobrym spotkaniem. Podopieczni Santo by spełnić przed sezonowe ambicje w końcu musza wygrać mecz ligowy po dwóch remisach z bezpośrednimi rywalami o TOP 6 – Leicester i Manchesterem United. Burnley w tym sezonie wygrało z Southampton i po dobrym meczu uległo na The Emirates Arsenalowi. Wolves w czwartek zagrali również na wyjeździe z Torino w ramach 4 rundy eliminacji do Ligi Europy, co może znacznie wpłynąć na grę gospodarzy w niedzielne popołudnie. Nie zmienia to jednak faktu, iż lekkimi faworytami są właśnie gospodarze.

Mój typ: 2:1

Zagraj nim w FPL: W obu zespołach, aż roi się od dobrze punktujących zawodników, których koszty nie są duże. Blok defensywny plus Gudmundsson i Barnes to po stronie Burnley bardzo dobre i tanie w FPL wzmocnienia składu. Podobnie jest w Wolves, gdzie przede wszystkim linia ofensywna w postaci Jimeneza, Joty, Moutinho czy Nevesa jest warta naszej obserwacji. Warto również postawić na obu bramkarzy, którzy wystąpią w niedziele na Molinoux. Pope i Patricio to gracze, którzy łącznie kosztują 9,5 miliona, a w tym sezonie dali już wspólnie 26 punktów. Jest to dobra opcja dla osób szukających tańszego bramkarza niż Allison, Ederson, Kepa czy Llloris.

Trzecia runda spotkań stoi pod znakiem hitu na Anfield, gdzie zmierzą się dwa dotąd nie pokonane zespoły. To spotkanie zasługuje na osobną zapowiedź, która już niedługo pojawi się na stronie. A jakie są Wasze przemyślenia i typy na kolejkę numer trzy? I kim gracie w FPL? 


Krzysiek Brzeziński

@KrzysiekBrzezis

Fan #LFC #Liverpoolu, fan siatkówki.

Komentarze