Ekstraklasa

Tiago Alves - kim jest nowy gracz Piasta?

Paweł Grzywacz @GrzywkaFutbol

Fot: piast.gliwice.pl, piast.gliwice.pl

Tagi

Tiago Alves Olimpia Grudziądz Piast Gliwice

Tiago Alves największa gwiazda Olimpii Grudziądz zmienia klub i przenosi się do mistrza Polski Piasta Gliwice. Warto by ci z państwa którzy mało wiedzą o tym zawodniku poznali go lepiej. Kim jest nowy zawodnik mistrzów Polski?

Portugalczyk do Polski trafił z rezerw Belenensens zimą tego roku dołączając do drugoligowej podówczas Olimpii Grudziądz. W barwach drużyny z miasta Ułanów szybko stał się istotną postacią i można nawet wysnuć wniosek, że bez Alvesa nie byłoby dziś Olimpii w I lidze. Przez pół roku w II lidze 23-latek rozegrał 12 spotkań (na 13 możliwych) i strzelił 3 bramki. Miałem okazję oglądać go na boisku i widziałem, że technicznie ten zawodnik przerastał II ligę. Gdy więc po zakończeniu sezonu zaczęły się pojawiać informacje o zainteresowaniu tym zawodnikiem ze strony klubów PKO BP Ekstraklasy byłem niemal pewien, że więcej Alvesa w biało-zielonych barwach nie zobaczę.

Ostatecznie jednak stało się inaczej i Tiago rozpoczął nowy sezon jako zawodnik pierwszoligowca z Grudziądza. Zagrał we wszystkich spotkaniach tego sezonu i trzykrotnie pakował piłkę do siatki, dając Olimpii wygraną w Sosnowcu i dwukrotnie pokonując Radosława Janukiewicza w przegranym ostatecznie starciu z Chojniczanką.

W Fortuna I Lidze pokazał przy okazji, że jego umiejętności są zdecydowanie wyższe od tych jakie potrzebne są na tym poziomie, będąc boiskowym liderem grudziądzkiego zespołu. Jak wielki wpływ jego odejście może mieć na grudziądzki zespół? Odchodzi kreatywny zawodnik mogący grać na właściwie każdej ofensywnej pozycji, obdarzony niebagatelnymi umiejętnościami technicznymi i świetnym przeglądem gry. Olimpii ciężko będzie znaleźć godnego następcę Alvesa, acz ofensywa klubu i tak znajduje się na całkiem niezłym poziomie nawet po odejściu Portugalczyka.

Piast zyskuje zaś piłkarza, który może nie tylko okazać się dobrym zawodnikiem do rotacji, ale może być nowym Joelem Valencią i stać się jednym z liderów mistrzów Polski. Powstaje jednak jedno pytanie czy Piast będzie dla niego odskoczniom by pójść do lepszej ligi, czy też stanie się klubem dzięki któremu Alves zakotwiczy w Polsce i stanie się jednym z tych obcokrajowców którzy w naszym kraju spędzili spory fragment swojej kariery?

Ten transfer to przede wszystkim kolejny przykład tego, że kluby Ekstraklasy sięgają z ochotą ligę niżej. Różnie te transfery wychodzą, ale jest wręcz pewne, że Tiago Alves będzie poziomem bardziej przypominał Michała Janotę niż Dariusza Zjawińskiego który w Ekstraklasie radził sobie raczej słabo. Czas pokaże czy będzie to kolejny dowód na to, że warto szukać piłkarzy w I lidze.

Warto przy okazji spojrzeć kto trafił w tym okienku z I ligi do Ekstraklasy i jak sobie radzi. Bartosz Bida który w poprzednich rozgrywkach był wypożyczony z Jagielloni do Wigier Suwałki po powrocie do Białegostoku prezentuje się z bardzo dobrej strony, strzelając nawet bramkę na otwarcie sezonu z Arką. Trzeba jednak przyznać, że Bida gra głównie za sprawą nowego regulaminu. Wraz z nim do Jagielloni z wypożyczenia wrócił Damian Węglarz, który niespodziewanie stał się podstawowym bramkarzem i zdecydowaną wartością dodaną zespołu. Jednym z lepszych graczy Lecha Poznań jest na razie Tymoteusz Puchacz, który w poprzednim sezonie zaznał spadku z I ligi w GKS-ie Katowice. Te przykłady to jednak gracze którzy w ubiegłym sezonie grali w I lidze na wypożyczeniu, gdy chcemy jakiegoś gracza który w ubiegłym sezonie grał w I lidze, zmienił klub na zasadzie transferu definitywnego i gra regularnie musimy powiedzieć o Przemysławie Płachecie, który jest jednym z liderów Śląska na początku sezonu. I pójścia śladem Płachety możemy życzyć Tiago Alvesowi.


Paweł Grzywacz

@GrzywkaFutbol

Fan przede wszystkim Ekstraklasy. Z zagranicy Liverpool i Real. Poza tym interesuje się żużlem, skokami narciarskimi, siatkówką i sportami motorowymi.

Komentarze