Piłka nożna

Rangers F.C.- Czy wróci na szczyt?

Victor Morawski @MorawskiVictor

Fot: youtube, youtube

Tagi

Rangers F.C. to klub, którego żadnemu fanowi piłki przedstawiać nie trzeba. Bogata historia, wielkie tradycje, świetni kibice. Jednak w 2012 roku klub podupadł finansowo i został zdegradowany do czwartej ligi. Dziś znów gra na najwyższym poziomie rozgrywkowym oraz w europejskich pucharach. Wciąż marzy jednak o pokonaniu Celticu i powrocie na sam szczyt. W poniższym tekście, pokrótce opowiem historię „The Gers”. Wspomnę także, co doprowadziło do ich upadku oraz przybliżę ich obecną sytuację.

Historia

Rangers F.C założono w 1872 roku, a po swoje pierwsze trofeum, mistrzostwo Szkocji sięgnął w 1891 roku. W kolejnych latach klub zdobył łącznie - 54 tytuły Mistrza Szkocji, 33 Puchary Szkocji, 27 Pucharów Ligi, oraz w 2016 roku, Scottish Challenge Cup, puchar dla klubów z niższych lig. Klub dumnie reprezentował Szkocję w europejskich pucharach, w sezonie 1971/72 zdobywając Puchar Zdobywców Pucharów. W drodze do finału, „The Gers” pokonali kolejno Rennes, Sporting CP, Torino i Bayern Monachium, by w finale zwyciężyć 3-2 radzieckie Dynamo Moskwa. Do klubu należy rekord największej liczby oficjalnych trofeów, Rangers zdobyli ich 115.

Kryzys

Wszystko zaczęło się dość dawno, bo 23 listopada 1988 roku, kiedy to nowym właścicielem Rangers został David Murray. Choć jego rządy były całkiem udane sportowe, to brak rozsądnej polityki finansowej, wywołany marzeniami o zawojowaniu Europy, sprawił że już w 1999 roku w ramach zabezpieczenia kontrolę nad klubem przejął Bank of Scotland. Niskie wpływy ze sprzedaży zawodników, i kiepskie wyniki w Europie, doprowadziły do zadłużenia klubu sięgającego 80 milionów funtów. Choć cięcia kosztów w kolejnych latach zdołały zniwelować zadłużenie, w trakcie sezonu 2006/07 wzięta została kolejna, wynosząca 22 miliony funtów pożyczka w celu pokrycia ponoszonych strat. Kryzys Gospodarczy w 2008 roku, poważnie uderzył w Murray International Holdings, co pozbawiło klub szansy na kolejną pomoc finansową od właściciela, a dodatkowo w kwietniu 2010 roku brytyjski urząd skarbowy wytoczył im proces.

6 maja 2011 roku, po wielomiesięcznych negocjacjach pomiędzy bankiem, Murrayem a klubowym zarządem, nowym właścicielem został Craig Whyte. Whyte spłacił pożyczkę w banku, jednak fundusze na to pozyskał poprzez zaciągnięcie pożyczki w firmie Ticketus. Pierwsze miesiące jego władzy, to tajne negocjacje z brytyjskim urzędem skarbowym, które nie przyniosły efektu i ostatecznie 13 lutego 2012 roku, Whyte złożył dokumenty wyrażające chęć wprowadzenia do klubu zarządu komisarycznego. Wprowadzenie zarządu komisarycznego poskutkowało karą -10 punktów w ligowej tabeli, a także brakiem licencji na udział w europejskich pucharach. Klub podpisał z zawodnikami nowe kontrakty, drastycznie zmniejszając wydatki na pensję, a kibice w porozumieniu z klubem uruchomili fundusz mający pokryć bieżące wydatki. Nadzieją klubu była jego sprzedaż. Klub kupił Bill Miller, jednakże niespodziewanie wycofał swoją ofertę stawiając klub przed widmem likwidacji. Ostatecznie klub kupił Charles Green dowodzący konsorcjum Sevco, jednak nie zdołał zapobiec on likwidacji spółki „The Rangers Football Club plc.”. Sevvo zakupiło klubowe aktywa i przeniósł je do nowo utworzonej spółki. By jednak móc grać w SPFL, zgodę wyrazić musiało 7 z 11 pozostałych klubów. Nie doszło do tego, a Rangers nowy etap swojej historii zaczęli pisać od 4 ligi.

Lata najnowsze i przyszłość

Klub szybko poradził sobie w niższych ligach, po czterech sezonach awansując do SPFL. Ich pierwszy sezon po powrocie do pierwszej ligi, zakończył się na 3 miejscu, by rok później zdobyć wicemistrzostwo kraju. Drużynę prowadziło jednak w tym okresie czterech różnych trenerów. Przed sezonem 2018/19 klub postanowił zatrudnić Stevena Gerrarda. Legenda Liverpoolu, ma być osobą która poprowadzi Rangers do dawno nie widzianych sukcesów. Jego pierwszy sezon był przyzwoity. Nie przyniósł sukcesu w krajowych pucharach, a w lidze „The Gers” znów zajęli drugą pozycję, jednak Rangers po latach zagrali w Europie na jesień. Choć 6 punktów, i 3 miejsce w grupie z Villarrealem, Rapidem Wiedeń, i Spartakiem Moskwa nie rzuca na kolana, było jednak małym sukcesem Gerrarda.

Obecny sezon piłkarze z Ibrox rozpoczęli bardzo dobrze. Po 6. kolejkach ligowych, mają na koncie 15 punktów, jedyną porażkę odnosząc w derbach z Celticiem. Zgodnie z planem awansowali do ćwierćfinału Pucharu Ligi, gdzie zmierzą się z Livingston, a po przejściu St. Joseph, Progresu Niedercorn, FC Midtjylland oraz Legii Warszawa klub dostał się do fazy grupowej Ligi Europy. Tam zmierzy się z Feyenoordem, Young Boys Brno oraz FC Porto, grupę zaczynając od zwycięstwa 1-0 z Holendrami.

Rangers potrafią grać w kilku formacjach. Najczęściej używają różnych wariantów 4-3-3, choć dobrze czują się także w 4-2-3-1 lub klasycznym 4-4-2. W kadrze nie brakuje piłkarzy z dużym doświadczeniem. Bramkarz, Alan McGregor, napastnik Jermain Defoe czy pomocnicy Steven Davis, Andy King i Scott Arfield mają za sobą sporo spotkań w angielskiej lidze, a Steven Gerrard, świetnie ich doświadczenie wykorzystuje. W klubie nie brakuje jednak młodszych, i bardziej przebojowych piłkarzy. Energiczny kolumbijski napastnik, Alfredo Morelos czy błyskotliwy Anglik Sheyi Ojo stanowią o sile ofensywy. Z Liverpoolu wykupiony został także Ryan Kent, i choć obecnie jest on kontuzjowany, poprzedni sezon pokazał że może być sporym wzmocnieniem Rangers. Nie można zapomnieć o grającym na prawej obronie Jamesie Tavernierze, kapitanie i sercu zespołu z Ibrox. „The Gers” zmieniają swój styl gry, potrafiąc głęboko się cofnąć, oddając rywalowi piłkę, lub nie dawać mu chwili wytchnienia agresywnym pressingiem.

Na dzień dzisiejszy, kibice Rangers mogą patrzeć w przyszłość z optymizmem. Na Ibrox panuje głód sukcesu, największym marzeniem jest oczywiście obalenie Celticu w lidze, jednak każde trofeum będzie dla kibiców powodem do ogromnej radości. Z kolei Steven Gerrard świetnie wykonuje swoją pracę i spełnia oczekiwania fanów, oraz zarządu, jednak, choć na razie ma kredyt zaufania, wkrótce będzie musiał zrobić z klubem krok na przód. Czy Rangers są już gotowi by wrócić do chwały? Wydaje się że tak, i brak jakiegokolwiek trofeum najpóźniej w przyszłym sezonie będzie sporym rozczarowaniem.  


Victor Morawski

@MorawskiVictor

Kibic #LFC oraz reprezentacji Danii i maniak piłki nożnej. Uwielbiam kraje Nordyckie, ale Futbolem interesuję się na całym świecie.

Komentarze