Piłka nożna

Nie samą grą piłkarz żyje

Magdalena Dawidowicz @madzialenos2701

Fot: Worldfootball, Worldfootball

Tagi

Zawodowi piłkarze są coraz bardziej świadomi, że kiedyś przyjdzie im odwiesić korki na kołek i rozsądnie szykują się do życia po karierze już w trakcie jej trwania. Coraz częściej robią swój biznesplan lub zakładają równolegle jakiś biznes. Zobaczmy, czym zajmują się niektórzy piłkarze poza profesjonalnym bieganiem za piłką.

Jak wiadomo, na rynku dostępne są książki o piłkarzach, którzy zarabiają miliony, a potem trwonią majątek na hazard czy używki. Takich przykładów jest wiele: czy to największy Diego Maradona czy dobrze znany w Polsce Dawid Janczyk. Jednak wśród obecnie grających zawodników jest coraz więcej tych, którzy już wiedzą, co będą robić po karierze piłkarskiej. Inwestują oni w różne branże i świetnie im to wychodzi!

Jednym z bardziej znanych przykładów jest Andres Iniesta i jego rodzinna winnica. Piłkarz i jego krewni zajmują się produkcją wina od 2010 roku.Z czasem interes się poszerzył i ruszyła także produkcja oliwy extra virgin. Dodatkowo Iniesta zainwestował w III-ligowy klub Albacete, gdzie stawiał pierwsze kroki zanim trafił do FC Barcelony i dzisiaj jest jego właścicielem. Nie próżnuje także Gerard Pique i stawia na żywność oraz nowe technologie. W 2011 roku założył spółkę gier online oraz posiada także udziały w firmie mięsnej, która zajmuje się produkcją hamburgerów. Doświadczony obrońca zdecydował się także kupić mały klub FC Andorra, który wprowadził niedawno do trzeciej ligi hiszpańskiej. Kolejny Kataloński piłkarz, Leo Messi, zainwestował za to w budownictwo, a jego firma zajmuje się kupnem, wynajmem i sprzedażą domów oraz terenów.

Cristiano Ronaldo stworzył swoją własną markę CR7, która zaczynała od produkcji bielizny męskiej i skarpetek. Potem do oferty doszło obuwie, a także w niedalekiej przeszłości perfumy. Portugalczyk jest także udziałowcem w sieciach hoteli i restauracji.

Ciekawą branżą zajął się Mathieu Flamini. Francuz założył firmę, zajmującą się badaniami nad kwasem lewulinowym, który może zastąpić oleje przemysłowe, a jednocześnie odciążyć środowisko w znacznym stopniu. W jednym z wywiadów Flamini przyznał, że od zawsze przejmował się degradacją świata i zmianami klimatycznymi.

Robert Lewandowski jest świetnym przykładem piłkarza-przedsiębiorcy. Kilka lat temu uruchomił Dom Mediowy RL Media, którego zadaniem jest planowanie i zakup mediów na potrzeby obszarów komunikacji piłkarza. Firma ta obsługuje tez innych zawodników. Dodatkowo Lewandowski zainwestował w agencję marketingową, aby umocnić swoją markę na zagranicznych rynkach. Nasz reprezentant zarabia również na nieruchomościach, ponieważ postawił nawet kilka apartamentów na warszawskiej Ochocie czy w Starych Babicach.

Byli reprezentanci Polski także świetnie dają sobie radę w poza piłkarskich biznesach. Radosław Majdan osiągnął duży sukces poprzez zajmowanie się produkcją i sprzedażą kosmetyków. Ma własną spółkę i zaprojektował własne perfumy, a w ofercie jego firmy są także żele pod prysznic. Jerzy Dudek natomiast jest właścicielem firmy transportowej, która działa w województwie świętokrzyskim. Sławomir Peszko, który nadal jest czynnym piłkarzem Lechii Gdańsk, ma swoją własną Akademię Piłkarską w miejscowości Krasne. Podobnym torem podążył Łukasz Piszczek, który swoją akademię otworzył w rodzinnych Goczałkowicach.

Z kolei Arkadiusz Milik zainwestował w branżę gastronomiczną. Jeśli jesteś w Katowicach to w restauracji „Food&Ball” z pewnością dobrze zjesz i obejrzysz przy okazji mecz. W Bielsku-Białej można zjeść (podobno) przepyszne pączki z pączkarni Kamila Kosowskiego. Kolejnym piłkarzem, który ma restaurację jest Łukasz Madej. On z kolei swoją założył w Łodzi i serwuje tam włoską kuchnię. Sebastian Mila za to jest właścicielem restauracji w „Cassino” w Koszalinie.

Natomiast w Warszawie, Grzegorz Krychowiak otworzył salon mody włoskiej dla mężczyzn. Oferta bardzo szeroka, bo znaleźć tam można garnitury, koszule, a także buty czy paski do spodni, kończąc na spinkach do mankietów.

Jak widać piłkarze inwestują i już przynosi im to sukcesy. Jedni was ubiorą, inni nakarmią, kolejni zadbają o środowisko, a jeszcze inni wyszkolą piłkarsko wasze dzieci. Według mnie, bardzo cieszy to, że zawodnicy patrzą długofalowo i przyszłościowo, a fajnie że niektórzy z nich nie chcą się rozstawać z piłką, w razie zakończenia kariery. 


Magdalena Dawidowicz

@madzialenos2701

Miłośniczka piłki nożnej. Fanatyczka Śląska Wrocław. Przyszła fizjoterapeutka

Komentarze