Extra

Najlepsi polscy napastnicy w 2019 roku

Tomek Hatta @Fyordung

Fot: ekstrabladet, ekstrabladet

Tagi

Przechodzimy do ostatniego, mimo wszystko trudnego podsumowania. Przedstawiamy najlepszych polskich napastników w minionym roku i wyjątkowo nie znalazło się tutaj tylko pięciu zawodników. To efekt bardzo burzliwej dyskusji.  

1. Robert Lewandowski (Bayern Monachium)

Najlepszy napastnik nie tylko w tym rankingu, ale także na świecie. Fenomen. Wybitny zawodnik. Brakuje słów, by opisać jego grę w minionym roku. Na wielką uwagę zasługuje to, ile rekordów zdołał pobić jesienią na niemieckich boiskach. Z wielką przyjemnością oglądało się grę Lewandowskiego, a dobrze wiemy, że nadal stać go na jeszcze więcej.

2. Arkadiusz Milik (SSC Napoli)

Wiosną regularna gra i kilka naprawdę świetnych spotkań, po których było widać, że jego powrót do najwyższej formy jest blisko. W nowym sezonie mimo dręczących go urazów, zdołał wejść na oczekiwany poziom i jego dorobek strzelecki mógł bardzo imponować. W pamięci rzecz jasna został jego hat-trick w Lidze Mistrzów przeciwko Genk. Poza strzelaniem, Milik był także ważną postacią Napoli, jeśli chodzi o rozgrywanie piłki, a z tego bardzo dobrze go już zdążyliśmy poznać. Jeśli kolejne kontuzje go ominą, to uważamy, że może z łatwością wejść na jeszcze wyższy poziom.

3. Kamil Wilczek (Bröndby IF)

Jedni duńską ligę doceniają, inni nie. Fakty są jednak takie, że Wilczek jest jedną z największych gwiazd całej Superligaen, a pobicie rekordu słynnego Sanda i przekroczenie bariery 70 bramek ligowych dla Bröndby, tylko udowadnia na jaki poziom zdołał się tam wznieść. Wilczek przez cały rok nie miewał nawet większych przestojów formy, a to też cechuje świetnego napastnika. My to bardzo doceniamy i dlatego też znalazł się na wysokiej trzeciej pozycji.

4. Krzysztof Piątek (AC Milan)

Co by nie mówić, Piątek bardzo cierpiał na tym, jaki styl - a raczej jego brak prezentował Milan. Dodać do tego oczywiście trzeba fakt, że po dobrej strzelecko wiośnie, jesienią sam sobie w trudnych sytuacjach nie pomagał, i jego pojedyncze trafienia nie dawały wielkiej radości, a i kibice wielokrotnie krytykowali jego postawę. To też zaważyło na naszej ocenie jego całego roku, jednak jesteśmy po części w stanie zrozumieć jego sytuację, bo cały Milan w wielu spotkaniach grał na poziomie najgorszych drużyn w lidze.

5. Karol Świderski (PAOK Saloniki)

Transfer do Grecji jako dobra odskocznia do lepszych lig? Taką drogę obrał Świderski i miniony rok pokazał, że zdecydowanie wyszło mu to na dobre. Wiosną był z reguły tylko zmiennikiem, ale swoją skutecznością w obecnym sezonie wywalczył sobie pierwszy skład i ostatecznie stał się najlepszym strzelcem PAOK-u w 2019 roku. Całkiem dobry wyczyn, jak na grę w czołowym greckim klubie. Jego rozwój jest bardzo widoczny, a wiadomo, iż potencjał ma ogromny.

5. Kacper Przybyłko (Philadelphia Union)

Postanowiliśmy na piątym miejscu umieścić dwóch zawodników, gdyż po prostu trzeba docenić to, jaką skutecznością za oceanem popisywał się Przybyłko. Dobrze wypowiadaliśmy się już o grze Frankowskiego w Major League Soccer, więc teraz robimy tak samo w przypadku strzelca 15 goli w całym sezonie. Przybyłko w końcu odnalazł swoje miejsce, gdzie został obdarzony pełnym zaufaniem, a i sam udowodnił, że stał się lepszym piłkarzem, niż miało to miejsce w czasach jego gry na poziomie 2. Bundesligi. Wcale nas nie dziwi to, że niektórzy chcieli sprawdzenia go w reprezentacji.  


Tomek Hatta

@Fyordung

Red. naczelny @SofaGOL | Polscy piłkarze za granicą | Prywatnie - #Lechia #Chojniczanka #Slask - #LFC #ACMilan #FCPorto | Dużo czasu marnuję na granie w FM

Komentarze