Ekstraklasa

KGHM Zagłębie Lubin - O rundzie jesiennej i obecnej sytuacji

Mateusz Perzyński @perzot97

Fot: własne, własne

Tagi

Zagłębie Lubin Ekstraklasa Runda jesienna podsumowanie

Kolejny sezon, kolejne wysokie oczekiwania kibiców Zagłębia Lubin co do gry swoich ulubieńców. W poniższym tekście podsumowałem rundę jesienną, a także opisałem obecną sytuację w zespole, w trwającej przerwie zimowej. 

1. Podsumowanie ogólne:

Oczekiwania, jak co roku są wysokie. Walka o górną ósemkę i jak najwyższe miejsce w tejże grupie. Jednak jak jest, każdy widzi. Zagłębie ma problemy z utrzymaniem równej formy. Dobre spotkania przeplata z takimi, o których zdecydowanie chciałbym zapomnieć. Obecna pozycja w tabeli, 10 miejsce, nie jest spełnieniem marzeń lubińskich kibiców. Mimo to, jest również dobrym wyjściem dla rundy wiosennej, w której Miedziowym zawsze wiodło się zdecydowanie lepiej.

W tym sezonie, Zagłębie lepiej spisuje się na własnym stadionie. 5 zwycięstw, 3 remisy i zaledwie jedna porażka, do tego bilans bramkowy 19:11 napawają optymizmem. Niestety, jeżeli spojrzymy na formę dwukrotnych mistrzów Polski na wyjazdach, pozytywne emocje opadają. Zaledwie 3 zwycięstwa, jeden remis i aż 6 porażek (w tym fatalna porażka 4:2 z osłabioną Wisłą Kraków czy mecz z Koroną Kielce zakończony wynikiem 1:0). Ostateczny bilans rudny jesiennej to 8 zwycięstw, 4 remisy i 8 porażek, 31 bramek zdobytych i 28 straconych. 

Najgorsze spotkania:

A) Wisła Kraków 4:2

Cóż można powiedzieć o tym spotkaniu. Fatalna postawa Miedziowych, którzy nie potrafili poradzić sobie z klubem, który przeżywa w tym sezonie kolejne problemy. Przykro się patrzyło na szalone ataki w drugiej połowie tego spotkania. Bardzo ofensywna gra Zagłębia przyniosła stratę gola na 4:2 pod koniec spotkania. Mecz idealnie podsumowujący przygodę Bena van Dael’a z lubińskim klubem.

B) Pogoń Szczecin 0:1 oraz Korona Kielce 1:0

Dwa spotkania, które pokazały chwiejność formy Miedziowych. W obu przypadkach, w poprzednich spotkaniach, Zagłębie potrafiło rozgromić teoretycznie lepszych przeciwników (1:2 z Lechią Gdańsk oraz 1:2 z Lechem Poznań). Mimo to, nie potrafili przełożyć tych wyników na lepszą grę z Pogonią i Koroną. Bicie głową w mur, czego dowodem są łącznie zaledwie 3 celne strzały na bramkę przeciwników (dla porównania aż 11 celnych przeciwników).

Najlepsze spotkania:

A) Wisła Płock 5:0

Wspaniały to był mecz, nie zapomnę go nigdy. Cudowny moment na pokazanie kibicom, że zespół wciąż ma w sobie chęć do wygrywania i strzelania goli. Prowadzone w tamtym spotkaniu przez Pawła Karmelitę Zagłębie pokazało się z dobrej strony po zwolnieniu van Dael’a. Idealny moment na przełamanie mając na uwadze, że mecz ten oglądał przyszły trener Miedziowych.

B) Śląsk Wrocław 4:4

Najlepszy mecz rudny jesiennej na boiskach Ekstraklasy i nie ma z czym tutaj dyskutować. Oba zespoły wspięły się na wyżyny swoich możliwości. Prawdziwe derby z krwi i kości. Walka o każdy metr i bramka za bramkę. Szkoda jedynie wypuszczenia zwycięstwa z rąk w ostatnich minutach.

C) Legia Warszawa 2:1

Mecz, który buduje we mnie optymizm na rundę wiosenną. Wygrana z liderującą obecnie Legią pokazała, że Zagłębie ma charakter i umiejętności do wygrywania z najlepszymi. Ten mecz pokazał, że walka o górną ósemkę będzie priorytetem.

2. Podsumowanie formacji (najlepszy, najgorszy, zaskoczenie)


A) Bramkarze:

Najlepszy: Dominik Hładun - niepodważalny nr 1 w bramce Zagłębia. Jeżeli jest zdrowy i gra, to daje drużynie duży spokój. Dobrze czyta grę i wychodzi do wysokich piłek. Przez kontuzje może jednak znowu stracić miejsce w pierwszej “11”.

Zaskoczenie: Konrad Forenc – czy takie zaskoczenie to chyba przesadzam, ale zdecydowanie wywiązuje się on ze stawianych przed nim zadań. Początkowo był podstawowym bramkarzem, teraz musi zadowolić się zastępowaniem Hładuna. Wywiązuje się z tego perfekcyjnie. Jego kluczowe interwencje często ratowały wyniki w ważnych spotkaniach.

Najgorszy: Mateusz Kuchta – trochę na siłę trafił tutaj. W barwach Zagłębia rozegrał magiczny, jeden mecz w PP. Uciekł do Odry Opole rozwiązując wcześniej kontrakt.

B) Obrońcy:

Najlepszy: Lubomir Guldan – prawdziwy profesor linii obrony. Pewny w swoich interwencjach, dobrze dyrygujący kolegami z defensywy. Z nim, Zagłębie ma zapewnione duże bezpieczeństwo z tyłu. Bez niego, wszystko może się bardzo szybko posypać. Prócz zadań defensywnych, często wysuwa się do przodu, żeby pomóc w rozegraniu.

Zaskoczenie: Sasa Balić - bez niego zdecydowanie kuleje lewa strona Zagłebia. W obronie trochę zbyt agresywny, w ataku dobrze dogaduje się z Boharem czy Zivecem. Kiedy przypomina sobie jak dobrze dograć piłkę staje się ważnym elementem konstruowania akcji ofensywnych.

Najgorszy: Damian Oko – z lekkim bólem serca wybrałem tego młodego zawodnika. Zaważyły na tym słabe, wymuszone sytuacją, występy na lewej stronie obrony. Lepiej wygląda na środku, ale to wciąż nie jest poziom jaki bym oczekiwał od kogoś kto, być może, niedługo będzie musiał zastąpić Kopacza. 

C) Pomocnicy:

Najlepszy: Filip Starzyński - prawdziwy playmaker Zagłębia. Bez niego, gra w środku pola się nie układa i kuleje. Przez niego przechodzi większość piłek posyłanych później do przodu. Trochę słabo ostatnio z jego stałymi fragmentami, ale wierzę, że jeszcze pokaże swoje możliwości.

Zaskoczenie: Jakub Tosik – zawodnik uniwersalny, który potrafi wypełnić luki w każdej formacji (wciąż czekam na debiut jako napastnik). Kiedyś pogardzany, teraz trzyma w ryzach środek pola. Prawdziwy walczak, który dobrze odnajduje się w zadaniach “destrukcyjnych”. Przed sezonem byłem zwolennikiem jego odejścia. Teraz w pełni zwracam honor.

Najgorszy: Mátyás Tajti – plotki dochodzące z drużyny mówią, że wciąż nie dostał szansy w Ekstraklasie, ponieważ nie przykłada się do treningów. Z tego powodu znalazł się tutaj. W sparingach pokazał się z dobrej strony, ale prawdziwy sprawdzian dopiero go czeka.

D) Ofensywa:

Najlepszy: Damjan Bohar i Sasa Zivec – nierozłączny duet, z którego nie sposób wybrać jednego zawodnika. Obaj idealnie wpasowali się w układankę trenera Seveli. Doskonale się dogadują na boisku. Dzięki nim skrzydła Miedziowych są zmorą niejednej formacji defensywnej w naszej lidze.

Zaskoczenie: Bartosz Białek - wszedł do Ekstraklasy i pierwszego składu z drzwiami i futrynami. Strzelił 6 bramek i zanotował 2 asysty w 6 występach w naszej lidze. Jak na chłopaka, który niedawno skończył 18 lat, genialny wynik. Zdecydowanie lepiej wypada od Szysza i Sirka.

Najgorszy: Rok Sirk - patrząc na jego statystki z dwóch ostatnich sezonów, nikt nie spodziewał się, że będzie dopiero trzecim wyborem jako napastnik. Nie może wpasować się do naszej ligi. Jest strasznie niemrawy. Najpierw wygryzł go Szysz, później Białek.

3. Statystki liczbowe:

A) Top 3 rozegranych minut:

1. Lubomir Guldan i Bartosz Kopacz - 1800 minut

2. Filip Starzyński - 1793 minuty

3. Alan Czerwiński - 1786 minut

B) Top 3 zdobytych bramek:

1. Damjan Bohar – 10 goli

2. Sasa Zivec – 5 goli

3. Bartosz Białek - 3 gole

C) Top 3 asyst:

1. Filip Starzyński i Alan Czerwiński - 6

2. Sasa Zivec – 5

3. Lubomir Guldan, Bartosz Slisz, Bartosz Białek - 2

D) Top 3 żółtych kartek:

1. Sasa Balić - 6

2. Jakub Tosik – 5

3. Lubomir Guldan – 4

E) Top 3 czerwonych kartek:

1. Damian Oko – 1 (za dwie żółte)

F) Top 3 wejść z ławki:

1. Łukasz Poręba - 9

2. Patryk Szysz – 7

3. Rok Sirk – 6

G) Top 3 zejść z boiska:

1. Sasa Zivec – 8

2. Jakub Tosik – 7

3. Patryk Szysz, Łukasz Poręba - 6

H) Zawodnicy bez występu w tej rundzie:

Dominik Jończy, Łukasz Soszyński, Mátyás Tajti, Kacper Bieszczad, Paweł Żyra, Patryk Mucha, Michał Bogacz, Maciej Warpas, Daniel Dudziński, Oliwier Zych

4. Najważniejsze wydarzenia:

A) Zmiana trenera:

Postawa Miedziowych pod wodzą Bena van Dael’a wołała o pomstę do nieba. Cztery porażki, dwa remisy i zaledwie jedno zwycięstwo z Arką Gdynia. Zwolnienia Holendra było kwestią czasu. Dobrze spisywał się nie mając wielkiej presji na sobie. Jednak podpisanie nowego kontraktu i wzrost wymagań w obecnym sezonie sprawiły, że van Dael nie radził sobie. Wystawanie Alana Czerwińskiego na skrzydle czy odstawienie Bartosza Slisza to przykłady jego złego spojrzenia na drużynę. 31 sierpnia, po trzeciej porażce z rzędu (4:2 z Wisłą Kraków), Holender został zwolniony. Już w kolejnym meczu, 13 września, Miedziowi prowadzeni wyjątkowo przez Pawła Karmelitę, pokazali, że nie są chłopcami do bicia. Pewnie rozbili Wisłę Płock strzelając aż pięć goli. Czy słaba forma jaką prezentowali zawodnicy była spowodowana chęcią zmiany trenera? Być może, tego raczej się nie dowiemy. Trzy dni później trenerem Zagłębia Lubin został Martin Sevela, trener z wielkim doświadczeniem, któremu podziękowano w Slovanie Bratysława za współpracę. Po jego przyjściu dało się odczuć w grze Miedziowych pewną swobodę czego przykład dali w fenomenalnych derbach ze Śląskiem Wrocław. Jego obecny bilans to 8 zwycięstw (dwa w PP), 2 remisy i 5 porażek (jedna w PP). Postawa drużyny pod jego wodzą napawa optymizmem przed nadchodzącą rundą wiosenną.

B) Sytuacja transferowa:

Zdecydowanie jeden z trudniejszych tematów. Miedziowi od dawna mają problemy z transferami. Najczęściej robią je na ostatnią chwilę przez co zawodnicy nie mają czasu wkomponować się w drużynę. W letnim okienku transferowym do klubu dołączyli Sasa Zivec, Mátyás Tajti, Rok Sirk i Asmir Suljić. Tylko ten pierwszy może zostać zaliczony do ruchów udanych. Sasa idealnie wszedł do drużyny i razem z Boharem stanowią jeden z najlepszych duetów skrzydłowych w naszej lidze. Tymczasem Suljić niezadowolony z liczby minut jakie dostawał, rozwiązał kontrakt. Pozostała dwójka nie spełnia pokładanych w nich oczekiwań. Sirk nie odnajduje się w naszej lidze, Tajti wciąż w niej nie zadebiutował.

Z zawodników, którzy odeszli (lub wkrótce odejdą) z klubu, Zagłębie najbardziej odczuje brak Alana Czerwińskiego, który od lipca ma zostać zawodnikiem Lecha. Jest już wiadome, że nie odejdzie on w zimie i dogra sezon do końca. Również Bartosz Kopacz od lipca zostanie zawodnikiem nowego klubu, podpisał on kontrakt z Lechią Gdańsk. Z jego odejściem wiąże się problem, ponieważ może on występować na pozycji Czerwińskiego. Obecnie jest podstawowym wyborem do gry na środku obrony obok Guldana. Z klubu odeszli również Mateusz Kuchta (zasilił Odrę Opole) oraz Maciej Dąbrowski (zasilił ŁKS Łódź).

Na plus trzeba zaliczyć przedłużenie kontraktu z Filipem Starzyńskim, który mimo swoich mankamentów, wciąż pozostaje najlepszym rozgrywającym i kluczowym elementem Miedziowej układanki.

Na obozie w Belek przebywali z drużyną dwaj Brazylijczycy. 22-letni stoper Matias Antonini i 21-letni prawy obrońca Lucas Minele. Pierwszy z nich występował już w Europie, w młodzieżowych drużynach Interu Mediolan i Cagliari, drugi występował jedynie w swojej ojczyźnie. Z informacji dochodzących z drużyny wynika, że nie przekonali oni jednak trenera swoimi występami.

Tymczasem, nowym bramkarzem Zagłębia został Dominik Kalinowski. Ruch co najmniej niezrozumiały. 21-latek występował ostatnio w III-ligowym Sokole Sieniawa. Przez ostatnie trzy lata zagrał 15 spotkań. W ostatniej rundzie zaledwie 3. Występy w sparingach w Turcji nie napawają optymizmem.

C) Zmiany w klubie:

Najważniejszym ruchem w strukturach klubu było z pewnością zwolnienie przez Radę Nadzorczą, Prezesa Mateusza Dróżdża z pełnionego stanowiska. Miało to być wynikiem jego nacisków na wspomnianą instytucję. Od połowy września w klubie panowało bezkrólewie. Dopiero 16 grudnia 2019 roku, Rada Nadzorcza poinformowała, że na stanowisko Prezesa został powołany Artur Jankowski, były Prezes Górnika Zabrze czy członka Komisji Rewizyjnej PZPN. Drugim, ważnym w kwestii funkcjonowania klubu ruchem była “wspólna decyzja” o rozwiązaniu kontraktu z Michałem Żewłakowem, dyrektorem sportowym. Z tą posadą łączony był Łukasz Masłowski, lecz plotki te zdementowano. Obecnie wciąż nie obsadzono tego stanowiska.

D) Obóz w Belek:

Na obóz do Turcji pojechało 27 zawodników z czego aż 16 to absolwenci akademii Zagłębia. Okres przygotowawczy do rundy wiosennej może być zbawienny dla Miedziowych, z którymi trener Sevela w końcu porządnie popracuje nad kwestiami taktycznymi i technicznymi Cieszą liczne oraz dobre występy młodych zawodników oraz wprowadzanie ich do pierwszego zespołu. Z zawodników wyróżniających się można wymienić wspomnianego już Tajtiego, który pokazuje się z dobrej strony czego konsekwencją może być niedługo debiut w Ekstraklasie. Mimo to, martwi spora różnica między pierwszą “11” a rezerwami, które w meczu z Dynamem Kijów pokazały bardzo słabą grę oraz przegrały z kosowską Dritą.

5. Oczekiwania na kolejną rundę

W kwestii oczekiwań niewiele zmienia się w porównaniu z początkiem sezonu. Życzyłbym sobie, żeby drużyna zdołała wejść do górnej ósemki i tam, już na spokojnie pracować nad formą, taktyką oraz wprowadzaniem nowych zawodników.

W kwestiach transferowych chciałbym, w najbliższym czasie, zobaczyć ruchy mające na celu uzupełnienie luk po odchodzących zawodnikach. Przede wszystkim wiąże się to z prawą obroną. Po sezonie odejdą Alan Czerwiński oraz Bartosz Kopacz, czyli dwóch zawodników, którzy mogą grać na tej pozycji. W tym wypadku, pozyskanie kogoś na ich miejsce wydaje się wręcz obowiązkiem.

Przed Miedziowymi jeszcze jeden, ostatni sparing z Beroe Stara Zagora, które zajmuje 9 miejsce w bułgarskiej najwyższej lidze. Pierwszy mecz ligowy nowej rundy Zagłębie rozegra 9 lutego podejmując na wyjeździe Piasta Gliwice.


Mateusz Perzyński

@perzot97

Komentarze