Bundesliga

1. kolejka Bundesligi - podsumowanie

Fot: Orchi, CC-BY-SA-3.0

Tagi

Bundesliga

No i pierwsza kolejka Bundesligi sezonu 2017/18 już za nami. Przygotowałem krótkie podsumowanie wszystkich meczów wraz: “Jedenastką kolejki”

Zapraszam

Borussia Mönchengladbach – 1. FC Koeln 1:0 (0:0)

Szwajcarski obrońca Nico Elvedi strzelając jedynego gola w meczu, dał 3 punkty swojej drużynie Borussii Moenchengladbach w pierwszej kolejce Bundesligi. Dla 20-letniego obrońcy bramka, jaką zdobył w 49 minucie była pierwszą w Bundeslidze. Przy bramce został zastosowany VAR, sędzia chciał się upewnić, czy zawodnik asystujący Ibrahima Traoré nie stał na pozycji spalonej. VAR potwierdził, że bramka została zdobyta prawidłowo. Gladbach po derbowym zwycięstwie plasuje się w górnej połowie tabeli.

SC Freiburg – Eintracht Frankfurt 0:0 (0:0)

Tutaj prawidłowe zastosowanie VAR-u zabrało drużynie z Freiburga gol na wagę 3 punktów. Frankfurt z wprowadzonym w drugiej połowie Kevinem-Princ’em Boatengiem zremisował we Freiburgu 0:0. Bramka Kleindiensta w 17 minucie z powodu pozycji spalonej nie została uznana, ze strony Frankfurtu możemy jedynie wspomnieć strzale w poprzeczkę Sebastiana Hallera.

FC Schalke 04 – RB Leipzig 2:0 (1:0)

Wicemistrz Niemiec w pierwszej kolejce sezonu 2017/18 poniósł porażkę. Drużyna Ralpha Hasenhuettla przegrała 2:0 z Schalke 04, z drużyną, którą prowadzi debiutant na ławce trenerskiej — Domenico Tedesco. W pierwszej połowie przewagi w posiadaniu piłki RB Lipsk nie umiał stworzyć sobie dogodnej sytuacji strzeleckiej, nowy kapitan Schalke Ralf Faehrmann nie miał za dużo do roboty. Gospodarze w nowy sezon wystartowały z wielkim zaangażowaniem, nagradzając siebie 2 bramkami strzelonymi przez Bentaleba z rzutu karnego i ukraińskiego piłkarza Konopljanke.

FC Bayern Monachium – Bayer 04 Leverkusen 3:1 (2:0)

Dwaj nowi zawodnicy Bayernu otworzyli wynik na Allianz Arenie — najpierw Suele, a potem Tolisso, obie bramki padły po strzałach z głowy. Na 3:0 podwyższył z karnego Robert Lewandowski, później Leverkusen zagrało odważniej i szukali swoich szans — Brandt dwa razy znajdował się w doskonałej pozycji strzeleckiej, ale swoich szans nie wykorzystał. W 65 Mehmedi pięknym strzałem poprawił wynik na 3:1, który utrzymał się już do końcowego gwizdka.

FSV Mainz 05 – Hannover 96 0:1 (0:0)

Niespodzianka. Beniaminek Bundesligi dość niespodziewanie wygrywa 1:0. Dobrze nam znany Martin Harnik strzałem z około 11 metrów pokonuje bramkarza z FSV Mainz. Po zdobyciu bramki Hannover cofnął się do defensywy i dzielnie wybronił zwycięsko, Mainz za to powinien sobie w brodę pluć, nie umiejąc wykorzystać swojej dominacji na boisku.

Hertha BSC – VfB Stuttgart 2:0 (0:0)

Uczestnik tegorocznej Ligi Europy Hertha BSC rozpoczęła sezon wygrywając z beniaminkiem VFB Stuttgart 2:0. Na stadionie Olimpijskim australijski piłkarz Mathew Leckie, który latem za około 3 mln Euro przeszedł do Herthy, strzelił obie bramki. Leckie grał w poprzednim sezonie dla FC Ingolstadt, gdzie nie zdobył ani jednej bramki. Zasłużone zwycięstwo dla Herthy, która grała szybki, ofensywny futbol w drugiej połowie.

Hamburger SV – FC Augsburg 1:0 (1:0)

Pojedynek dwóch przegranych 1 rundy pucharu Niemiec, Hamburger SV dość szczęśliwie wygrał 1:0. Zwycięstwo jakże ważne, tym bardziej po turbulencjach wokół klubu związanych z inwestorem Michaelem Kuehne. Kuriozalna sytuacja miała miejsce po zdobyciu bramki przez Muellera, który ciesząc się ze zdobytej bramki, zerwał więzadło w kolanie i czeka go przerwa około 7 miesięcy.

1899 Hoffenheim – Werder Bremen 1:0 (0:0)

Na 4 dni przed rewanżowym meczem z FC Liverpool, Hoffenheim wygrał swój pierwszy mecz przeciwko Werder Brema w nowym sezonie, po późno strzelonej bramce przez Kramarića w 84 minucie. Werder nie pokazał nic ciekawego, prawie cały mecz to inicjatywa drużyny Nagelsmanna, która zwłaszcza w pierwszej połowie stwarzała sobie groźne sytuacje.

VfL Wolfsburg – Borussia Dortmund 0:3 (0:2)

Borussia z przytupem rozpoczęła nowy sezon. Wolfsburg nie sprawiał zbyt dużo kłopotów drużynie prowadzoną przez holenderskiego trenera Petera Bosza (debiut w Bundeslidze), wynik 3:0 dla BVB mówi za siebie. Najpierw Goetze (powrót po chorobie) asystuje przy trafieniu Pulisica, potem Bartra pieknym strzałęm pakuje piłke do siatki, aż w końcu król strzelców z poprzedniego sezonu und Pierre-Emerick Aubameyang zamknął wynik spotkania.

Łącznie padło zaledwie 15 bramek w 1. kolejce 55 sezonu Bundesligi, co daje średnią ilość bramek na mecz ok. 1,66. Podwójne trafienie zaliczył z Herthy BSC Mathew Leckie, który prowadzi w klasyfikacji strzelców.

Łącznie stadiony Bundesligi odwiedziło 397 002 kibiców — średnio 44 120. Pełny stadiony były w Monachium, w Wolfsburgu, w Hoffenheim, we Freiburgu i w Moenchengladbach.




Komentarze