Bundesliga

3. kolejka Bundesligi - podsumowanie

Mateusz Użarowski @Uzio02

Fot: Orchi, CC-BY-SA-3.0

Tagi

Bundesliga

Trzecia kolejka Bundesligi za nami, więc pora na krótkie podsumowanie.

HSV — RB Lipsk 0:2 (0:0)

Drużyna gości bez problemów rozprawiła się z ekipą z Hamburga, bo bramkach Keity i Wernera. Dla „Byków” jest to drugie zwycięstwo z rzędu po ubiegłotygodniowym pokonaniu Freiburga.

Bramki: Keita (67’), Werner (75’)

Wolfsburg — Hannover 1:1 (0:0)

Pomimo wyraźnej przewagi „Wilków”, mecz zakończył się remisem. Beniaminek wywozi z Wolfsburga cenny 1 punkt, który może w przyszłości uchronić ich przed spadkiem.

Bramki: Didavi (52’) – Harnik (75’)

Moenchengladbach — Eintracht 0:1 (0:1)

Znaczącej przewagi nie wykorzystały „Źrebaki”, którzy w 13 minucie stracili 3 punkty za sprawą nowego nabytku ekipy z Frankfurtu – Kevina-Prince'a Boatenga. Plany Borussii o powrocie do Ligi Mistrzów od samego początku sezonu się komplikują.

Bramki: Boateng (13’)

Mainz — Bayer 04 3:1 (1:1)

Aż 4 bramki padły na stadionie Opel Arena. Gospodarze, którzy w zeszłej batalii walczyli przed spadkiem, pokonali Leverkusen, które nie może znaleźć formy sprzed dwóch sezonów.

Bramki: Muto (45’), Diallo (57’), Serdar (71’) – Kohr (22‘)

Freiburg — Dortmund 0:0 (0:0)

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie „Dawida z Goliatem”, w którym w ekipie BVB zadebiutował Ukrainiec – Yarmolenko, który jest następcą Ousmanne Dembele. Gospodarze w tym meczu praktycznie nie istnieli, jednak Dortmundczykom zabrakło przede wszystkim skuteczności. Warto wspomnieć, że czerwoną kartką został ukarany Yoric Ravet.

Bramki: -

Augsburg — FC Koeln 3:0 (2:0)

Pewne 3 punkty zdobył Augsburg, który nie dał najmniejszych szans drużynie z Kolonii. Pamiątkową piłkę do domu zabrał Alfred Finnbogason, który skompletował hat-tricka. FC Koeln jest w fatalnej dyspozycji, ponieważ jako jedyna drużyna ma wciąż 0 punktów na koncie.

Bramki: Finnbogason(22’, 32’, 94’)

Hoffenheim — Bayern 2:0 (1:0)

Sensacja. W hicie kolejki ekipa z Rhein-Neckar-Arena pokonała wielki Bayern, który zdecydowanie rozczarował swoją grą. Nieskuteczny niestety był Robert Lewandowski, który mimo kilku sytuacji bramkowych nie zmieścił piłki w siatce.

Bramki: Uth (27’, 51’)

Hertha — Werder 1:1 (1:0)

Bo dość sennym spotkaniu ekipa z Berlina jedynie zremisowała z Bremą, mimo iż była faworytem. Bramkę dla gospodarzy strzelił Leckie, a odpowiedział Delaney strzałem z dystansu.

Bramki: Leckie (38’) – Delaney (59’)

Schalke — Stuttgart 3:1 (1:1)

Ekipa z Zagłębia Ruhry po raz kolejny może dopisać 3 punkty do swojego dorobku punktowego, tym razem pokonując beniaminka ze Stuttgartu, który miał nie wiele do powiedzenia w tym spotkaniu. Bardzo pomógł drużynie Schalke karny już w 4 minucie spotkania.

Bramki: Bentaleb (4’), Naldo (47’), Burgstaller (48’)

Łącznie piłka w siatce znalazła się 20 razy, co daje średnio 2,22 bramki na mecz, co jest satysfakcjonującym wynikiem. Bez wątpienia największą niespodzianką była porażka Bayernu Monachium.


Mateusz Użarowski

@Uzio02

16-letni maniak Premier League. Fan Lechii Gdańsk i Borussii Dortmund.

Komentarze