Polacy za granicą

Nasi w Niemczech, 22-25.09.2017

Fot: Arne Museler arne-mueseler.de CC-BY-SA-3.0

Tagi

Powrót Błaszczykowskiego, Lewandowski znów z karnego. Bodzek lepszy od Soboty, Blacha w jedenastce kolejki. Sprawdź, jak w miniony weekend radzili sobie polscy piłkarze na niemieckich boiskach. Zapraszamy na przegląd wydarzeń z udziałem Polaków za naszą zachodnią granicą.

BUNDESLIGA

W piątek wielkie rozczarowanie ogarnęło Allianz Arenę po końcowym gwizdku - bo gdy zdecydowany faworyt prowadzi dwiema bramkami, stwarza kolejne sytuacja i ostatecznie remisuje, to kibic Bayernu nie odbierze tego inaczej niż bolesną porażkę. Strzelanie rozpoczął Robert Lewandowski. Najpierw został nieprzepisowo zatrzymany w polu karnym przez Marcela Tisseranda, a następnie wymierzył sprawiedliwość z jedenastu metrów. Tuż przed przerwą wynik podwyższył Robben i zanosiło się na kolejne łatwe zwycięstwo. W drugiej części do głosu doszli jednak goście z Wolfsburgu. Gole zdobywali Maximilian Arnold oraz Daniel Didavi i sensacja stała się faktem. Całą drugą połowę zagrał Jakub Błaszczykowski i trzeba podkreślić, że dał dobrą zmianę. Nie tylko starał się napędzać akcje ofensywne VfL, ale był też solidnym wsparciem dla prawego obrońcy Paula Verhaegha. Właśnie za pracę w defensywie Kubę pochwalił lokalny dziennik „Wolfsburger Allgemeine” i wystawił notę 3. Dla byłego kapitana reprezentacji Polski był to dopiero drugi mecz w trwającym sezonie, po tym jak zagrał w 1. kolejce i wypadł z obiegu z powodu problemów zdrowotnych.

W ziemię wbił następnego rywala walec z Dortmundu. Tym razem na drodze Borussii stanęła jej imienniczka z Mönchengladbach. Łukasz Piszczek zagrał 69 minut, mógł zaliczyć asystę, jednak „ukradł” mu ją Aubameyang, gdy po jego zagraniu trafił w słupek.

Nie sposób nie odnieść wrażenia, że szkoleniowiec VfB Stuttgart, Hannes Wolf, najzwyczajniej w świecie lubi Marcina Kamińskiego. Podczas gdy Polakowi wróżono ławkę rezerwowych po powrocie do zdrowia Holgera Badstubera, trener znalazł miejsce na boisku dla obu. Dla obu to mało powiedziane – Wolf upchnął w wyjściowym składzie czterech nominalnych środkowych obrońców. W linii z Kamińskim zagrali: właśnie Badstuber i Timo Baumgartl, a przed tą trójką, na pozycji defensywnego pomocnika, Benjamin Pavard. Defensywa zespołu spisała się bez zarzutu, ofensywa gorzej, bo piłka ani razu nie znalazła drogi do bramki i skończyło się podziałem punktów. Kamiński, któremu bardzo służy preferowane ostatnio przez Wolfa ustawienie 3-5-2, zagrał lepiej niż poprawnie.

Pierwszą zdobycz punktową, konkretnie jedno oczko, zapisała sobie ekipa FC Köln. Z wyjazdu do Hannoveru wrócili z bezbramkowym remisem. Matthias Ostrzolek ponownie wybiegał pełne 90 minut, natomiast Paweł Olkowski pierwszy raz w bieżących rozgrywkach znalazł się w kadrze meczowej „Koziołków”.

Pełny zestaw wyników 6. kolejki.

Leverkusen - Hamburg 3:0 (2:0)
Hannover - Köln 0:0 (0:0)
Dortmund - Gladbach 6:1 (3:0)
Leipzig - Frankfurt 2:1 (1:0)
Hoffenheim - Schalke 2:0 (1:0)
Bremen - Freiburg 0:0 (0:0)
Mainz - Hertha BSC 1:0 (0:0)
Stuttgart - Augsburg 0:0 (0:0)
Bayern - Wolfsburg 2:2 (2:0)

Robert Lewandowski(Bayern Monachium). Rozegrał cały mecz, zdobył bramkę. Noty: „Kicker” - 3,5, „Ligainsider” - 3,5. Jego zespół zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 13 punktów.

Łukasz Piszczek(Borussia Dortmund). Grał do 70. minuty. Noty: „Kicker” - 3, „Ligainsider” - 2,5. Jego zespół zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów.

Matthias Ostrzolek(Hannover 96). Rozegrał cały mecz. Noty: „Kicker” - 4, „Ligainsider” - 4. Jego zespół zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 12 punktów.

Marcin Kamiński(VfB Stuttgart). Rozegrał cały mecz. Noty: „Kicker” - 3, „Ligainsider” - 3,5. Jego zespół zajmuje dwunaste miejsce w tabeli z dorobkiem 7 punktów.

Eugen Polanski (TSG Hoffenheim). Cały mecz na ławce rezerwowych. Jego zespół zajmuje drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów.

Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg). Grał od 46. minuty. Noty: „Kicker” - 3,5, „Ligainsider” - 3. Jego zespół zajmuje trzynaste miejsce w tabeli z dorobkiem 6 punktów.

Paweł Olkowski (FC Köln). Cały mecz na ławce rezerwowych. Jego zespół zajmuje osiemnaste miejsce w tabeli z dorobkiem 1 punktu.

Rafał Gikiewicz (SC Freiburg). Cały mecz na ławce rezerwowych. Jego zespół zajmuje szesnaste miejsce w tabeli z dorobkiem 4 punktów.

Bartosz Kapustka (SC Freiburg). Znalazł się poza kadrą meczową. Jego zespół zajmuje szesnaste miejsce w tabeli z dorobkiem 4 punktów.

2.BUNDESLIGA

Na zapleczu niemieckiej ekstraklasy bez zmian – Fortuna Düsseldorf liderem. Adam Bodzek - mimo że ogólnokrajowe media oceniły go przeciętnie - zagrał najlepszy mecz, jak dotąd, zdaniem prasy regionalnej. W „Westdeutsche Zeitung” i „Rheinische Post” możemy przeczytać, że Bodzek był liderem środka pola. Zdecydowany i agresywny, wygrał mnóstwo pojedynków, miał też sporo ciekawych zagrań w kreowaniu akcji. Obie redakcje wystawiły 32-latkowi znakomite „dwójki”, w dodatku z minusem. Fortuna prowadziła z FC St. Pauli już 2:0, rywale zdołali odpowiedzieć po akcji, którą dobrym podaniem zainicjował Waldemar Sobota, a wynik nie uległ już zmianie.

Mathias Wittek, podobnie jak Bodzek, zagrał jako defensywny pomocnik. FC Heidenheim zremisowało 1:1 w Bielefeld, Wittek został ukarany piątą żółtą kartką i w następnej kolejce odpocznie.

Pełny zestaw wyników 8. kolejki.

Union - K'lautern 5:0 (4:0)
Fürth - Nürnberg 1:3 (0:1)
Darmstadt - Dresden 3:3 (1:2)
Bochum - Ingolstadt 2:0 (2:0)
St. Pauli - Düsseldorf 1:2 (1:2)
Bielefeld - Heidenheim 1:1 (0:0)
Regensburg - Braunschweig 2:1 (0:1)
Duisburg - Kiel 1:3 (0:1)
Aue - Sandhausen 1:0 (1:0)

Adam Bodzek (Fortuna Düsseldorf). Rozegrał cały mecz. Noty: „Kicker” - 3, „Ligainsider” - 4. Jego zespół zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów.

Mathias Wittek (FC Heidenheim). Rozegrał cały mecz, został ukarany żółtą kartką. Noty: „Kicker” - 3, „Ligainsider” - 3,5. Jego zespół zajmuje piętnaste miejsce w tabeli z dorobkiem 8 punktów.

Artur Sobiech (SV Darmstadt 98). Rozegrał cały mecz. Noty: „Kicker” - 4,5, „Ligainsider” - 3,5. Jego zespół zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 15 punktów.

Waldemar Sobota (FC St. Pauli). Rozegrał cały mecz. Noty: „Kicker” - 3, „Ligainsider” - 3,5. Jego zespół zajmuje ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 13 punktów.

Kacper Przybyłko (1. FC Kaiserslautern). Znalazł się poza kadrą meczową z powodu kontuzji stopy. Jego zespół zajmuje osiemnaste miejsce w tabeli z dorobkiem 2 punktów.

Pascal Kubina(MSV Duisburg). Znalazł się poza kadrą meczową. Jego zespół zajmuje czternaste miejsce w tabeli z dorobkiem 8 punktów.

Martin Kompalla(VfL Bochum). Znalazł się poza kadrą meczową. Jego zespół zajmuje jedenaste miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów.

3.LIGA

Baz pauzującego za nadmiar kartek Sebastiana Mrowcy, ale z kapitanem Davidem Blachą, Wehen Wiesbaden sprało Sonnenhof Großaspach aż 5:0. Blacha rozpoczął strzelanie, „Kicker” wystawił mu świetną ocenę 2 i pierwszy raz w sezonie wybrał do najlepszej jedenastki kolejki. Pod koniec spotkania na boisko wszedł Przemysław Płacheta, dla którego był to pierwszy występ od 4. kolejki. Co ciekawe, wtedy też drużyna z miasta Aspach przegrała w tych samych rozmiarach – z SC Paderborn.

Na 1:0 Piossek, na 2:0 Dej, asysta przy trzeciej bramce należała do Lindnera – wszyscy trzej Polacy z Lotte dołożyli po cegiełce do wygranej w Köln z Fortuną.

Pełny zestaw wyników 10. kolejki.

Aalen - Magdeburg 0:1 (0:0)
Karlsruhe - Erfurt 2:0 (1:0)
Jena - Münster 2:0 (1:0)
Osnabrück - Würzburg 1:1 (0:0)
Zwickau - Bremen II 1:0 (0:0)
Halle - Chemnitz 0:3 (0:2)
Fortuna Köln - Lotte 0:3 (0:1)
W. Wiesbaden - Großaspach 5:0 (4:0)
Unterhaching - Meppen 4:0 (2:0)
Paderborn - Rostock 2:1 (1:0)

Andre Dej (Sportfreunde Lotte). Grał do 52. minuty, zdobył bramkę. Nota w „Kickerze” - 2,5. Jego zespół zajmuje trzynaste miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów.

Marcus Piossek (Sportfreunde Lotte). Grał do 61. minuty, zdobył bramkę. Nota w „Kickerze” - 2,5. Jego zespół zajmuje trzynaste miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów.

Jarosław Lindner (Sportfreunde Lotte). Grał od 71. minuty, zaliczył asystę. Bez noty, „Kicker” ocenia piłkarzy, którzy na boisku pojawili się najpóźniej w 60. minucie. Jego zespół zajmuje trzynaste miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów.

Sebastian Mrowca (SV Wehen Wiesbaden). Poza kadrą meczową – pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek. Jego zespół zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów.

David Blacha (SV Wehen Wiesbaden). Rozegrał cały mecz, zdobył bramkę. Nota w „Kickerze” - 2. Jego zespół zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów.

Rafał Koczor (Carl Zeiss Jena). Rozegrał cały mecz, został ukarany żółtą kartką. Nota w „Kickerze” - 3. Jego zespół zajmuje piętnaste miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów.

Rafał Kazior (Werder Brema II). Poza kadrą meczową. Jego zespół zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z dorobkiem 12 punktów.

Martin Kobylański (Preußen Münster). Rozegrał cały mecz. Nota w „Kickerze” - 3,5. Jego zespół zajmuje dziewiętnaste miejsce w tabeli z dorobkiem 9 punktów.

Mariusz Sowisło (1. FC Magdeburg). Rozegrał cały mecz. Nota w „Kickerze” - 3,5. Jego zespół zajmuje drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 24 punktów.

Oskar Zawada (Karlsruher SC). Cały mecz na ławce rezerwowych. Jego zespół zajmuje dwunaste miejsce w tabeli z dorobkiem 12 punktów.

Przemysław Płacheta (SG Sonnenhof Großaspach). Grał od 72. minuty. Jego zespół zajmuje szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 15 punktów.

*Niemieckie media oceniają piłkarzy w skali 6-1, gdzie 6 to nota najsłabsza, a 1 najlepsza.


Komentarze