La Liga

Jak wyglądałaby liga katalońska?

Paweł Grzywacz @GrzywkaFutbol

Fot: Elemaki, CC 3.0

Tagi

FC Barcelona Niepodległość Katalonii Espanyol Barcelona

Katalonia jest coraz bliżej uzyskania niepodległości. Przy tej okazji postanowiłem spojrzeć jak mogłaby wyglądać liga tego kraju, gdyby taka powstała.

Po pierwsze należy spojrzeć na to, że w lidze tej nie występowałoby wiele klubów. Na moje liczbą idealną byłoby sześć. Dlaczego tyle? Katalonia nie jest wielka, a do tego taka liga mogłaby stanowić naprawdę dużą konkurencję dla innych lig.

Spójrzmy na to jakie kluby mogłyby zagrać w najwyższej klasie rozgrywkowej w tym kraju.

Oczywiście mamy FC Barcelonę, która mogłaby zostać dzięki temu najbardziej utytułowanym klubem w historii jednego państwa. Z drugiej strony wyobrażacie sobie, że w pierwszej fazie eliminacji Ligi Mistrzów spotykają się FC Barcelona i Murata FC (jeden z najlepszych klubów San Marino)? Niestety z początku moglibyśmy widzieć coś takiego.

Espanyol Barcelona dzięki utworzeniu Catalunya Primera Fuetbol Division (nazwa robocza i wymyślona przeze mnie) mógłby mieć zasadniczo pewne miejsce przynajmniej w eliminacjach Ligi Europy, do tego częściej oglądalibyśmy derby Barcelony, które są drugimi najgorętszymi derbami Hiszpanii.

Girona F.C. to klub który stale balansuje pomiędzy Primera, a Segunda Division, w tej lidze zaś mieliby prostą drogę do podium. Dla nich oferta idealna

Club Gimnastic Tarragona w ostatnich latach balansuje pomiędzy Segunda Division, a Segunda B, nie potrafiąc nawiązać do lat świetności gdy klub z tego sporego bądź co bądź miasta grał w La Liga (ostatnio przed 10 laty). Jako ciekawostkę warto odnotować fakt, że barwy Tarragony reprezentuje znany skądinąd z Liga BBVA Nigeryjczyk Ichechukwu Uche.

Ligę tą uzupełniłbym zaś CE Sabadell, klubem który od 45 lat nie grał w Primera Division, ale w tym czasie z niezłym skutkiem radził sobie w rozgrywkach na drugim i trzecim poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii, ostatnim klubem tej ligi czyniąc rezerwy FC Barcelony. W ramach uczciwości jednak, kluby te nie mogłyby grać przeciwko sobie, tu oczywiście trzeba byłoby odpowiednio dopracować przepisy, ale sam concept jest ciekawy.

Czy liga katalońska podbiłaby serca kibiców w całej Europie? Wątpię, jeśli już to patrzyli by oni na wyniki Barcelony, ale o wszystkim w tym o tym czy taka liga w ogóle powstanie w tej chwili ciężko powiedzieć, wszystko zależy tylko i wyłącznie od tego, czy Katalonia jednak uzyska niepodległość.


Paweł Grzywacz

@GrzywkaFutbol

Fan przede wszystkim Ekstraklasy. Z zagranicy Liverpool i Real. Poza tym interesuje się żużlem, skokami narciarskimi, siatkówką i sportami motorowymi.

Komentarze