Polacy za granicą

Wielki talent mający Polskę w sercu – Marco Drawz

Tomek Hatta @Fyordung

Fot: Kim Holger Kelting, CC-BY-4.0

Tagi

Marco Drawz Reprezentacja Za granicą

Zapewne niektórzy kibice byli nie raz zaskoczeni, widząc w młodzieżowej reprezentacji zawodników o niezbyt polskich nazwiskach. Jednym z nich jest 18-letni, niezwykle utalentowany i występujący w HSV u19 – Marco Drawz. 

Marco przyszedł na świat w Bad Segeberg, położonym na północ od Hamburga. Jego rodzice pochodzą z Polski, dzięki czemu od najmłodszych lat to nasz język był jego podstawowym, a nauka niemieckiego była jedynie dodatkiem ułatwiającym codzienne życie.

Drawz w wieku 11 lat trafił do juniorskiej akademii HSV. Skauci uważnie obserwowali go w małym klubie SV Wahlstedt, oraz w turniejach wojewódzkich i uznali, ze warto go sprowadzić i wyszkolić właśnie w Hamburgu. Od początku pobytu w klubie u Marco była widoczna ciężka praca i zaangażowanie w swoje obowiązki, co przykuwało zainteresowanie zarówno reprezentacji Polski jak i Niemiec. Pierwsze powołanie w życiu przyszło na zgrupowanie kadry niemieckiej do lat 15, lecz w marcu 2014 roku Robert Wójcik prowadzący wtedy ten sam rocznik w Polsce wysłał zaproszenie do Marco i w ten sposób udało mu się zadebiutować z orzełkiem na piersi. Decyzja była prosta, by występować dla naszej kadry i jego zdanie się ani na moment nie zmieniło.

Marco w każdym szczeblu wiekowym prezentował coraz większe umiejętności i kunszt strzelania bramek. Wielki czas przechodził w sezonie 15/16, w którym występował w drużynie z Hamburga do lat 17 i w całym sezonie w 25 spotkaniach zdobył 11 bramek dokładając 2 asysty. HSV skończył ligę na piątym miejscu, a Drawz został z marszu dołączony do zespołu u19, by tam mógł bardziej podnosić swoje umiejętności. Jego wszechstronność pozwoliła na to, by i tam od razu wywalczyć sobie pierwszy skład, grywając poza środkiem napadu, także na skrzydłach oraz na „10”. Mimo znikomej ilości bramek, potencjał piłkarski dalej był zauważany i na początku 2017 roku HSV zaproponował zawodnikowi profesjonalny kontrakt, informując przy tym, że będzie on brany pod uwagę przez sztab pierwszego zespołu.

Wszystko idzie w dobrym kierunku
Można się rozpisywać na temat poprzednich sezonów, lecz to, co się dzieje w obecnym jest o wiele bardziej warte przybliżenia. Marco fenomenalnie rozpoczął rundę jesienną strzelając w ośmiu spotkaniach 6 bramek i dokładając do tego 3 asysty (w jednym spotkaniu) i idealnie uzupełnia się z jeszcze bardziej perspektywicznym snajperem Fiete Arpem, strzelcem siedmiu bramek. Arp jest młodszy o rok i także wychował się w SV Wahlstedt, zatem wiele łączy go z Drawzem. Dzięki tej dwójce HSV obecnie jest liderem ligi z bardzo wysokim bilansem bramkowym.

Poza bardzo udanym startem ligi, Marco został w pamięci polskich kibiców, jako pierwszy strzelec bramki na nowo otwartym stadionie w Chorzowie. Reprezentacja Polski do lat 19 pokonała tam 7 października Białoruś 3:0 w meczu eliminacji do Mistrzostw Europy. Drawz jest w zespole Dariusza Dźwigały pierwszym wyborem w linii ataku i powierzone mu zaufanie bardzo dobrze wykorzystuje.

Cieszy fakt, że rozwój Marco idzie cały czas do przodu i nie ma żadnych sygnałów, by miał się nagle zatrzymać na pewnym poziomie piłkarskim. Jeżeli utrzyma swoją dyspozycję w juniorskim zespole, może wzbudzić większe zainteresowanie sztabu pierwszego zespołu, bądź znaleźć sobie możliwość grania w innej dorosłej drużynie, a z biegiem czasu to na pewno będzie mu potrzebne, by jeszcze bardziej dojrzewać i ogrywać się na wyższym poziomie. Wydaje się, że w tym przypadku możemy za kilka lat zyskać bardzo ciekawego napastnika, który z wielką pewnością będzie chciał dalej grać dla polskiej reprezentacji i nie stworzy zamieszania, jak niedawno robił to niejaki Paweł Cibicki. Osobiście widzę w Marco naturalnego następcę Dawida Kownackiego w kadrze do lat 21. 


Tomek Hatta

@Fyordung

Red. naczelny @SofaGOL | Polscy piłkarze za granicą | Prywatnie - #Lechia #Chojniczanka #Slask - #LFC #ACMilan #FCPorto | Dużo czasu marnuję na granie w FM

Komentarze