1liga styl życia

Miedź Legnica- czy piłkarski sen w końcu się spełni?

Magdalena Dawidowicz @madzialenos2701

Fot: Maciej Matwej, Standardowa

Tagi

Miedź
Piłkarze klubu MKS Miedź Legnica już po raz piąty sezon rozpoczynają w I lidzie. Nie dane im było jednak ani razu wystąpić w najwyższej klasie rozgrywkowej w naszym kraju, chociaż w Pucharze Polski niejednokrotnie mierzyli się z klubami z Ekstraklasy. W zeszłym sezonie niewiele brakło zawodnikom ze stadionu przy al. Orła Białego do awansu. Ciekawe, czy teraz uda im się spełnić marzenie jakim jest gra w Lotto Ekstraklasie.

Kiedy w czerwcu 2017 roku Miedź Legnica nie awansowała do wyższej ligi władze klubu nie przedłużyły kontraktu z Ryszardem Tarasiewiczem (który obecnie prowadzi GKS Tychy), a nowym szkoleniowcem drużyny z Dolnego Śląska został Dominik Nowak. ''Miedziance'' do awansu zabrakło jednego punktu i ostatecznie uplasowała się na czwartej pozycji w tabeli Nice 1 Ligi, co dla klubu jest najlepszym wynikiem w historii. Z pewnością jednak kibice i władze klubu były zawiedzione brakiem awansu. Obecny trener MKS-u ostatnio pracował w Wigrach Suwałki, a wcześniej m.in. w Górniku Polkowice, Flocie Świnoujście i Motorze Lublin. Miedź związała się z Dominikiem Nowakiem rocznym kontraktem. Władze klubu zapowiedziały również, że nowy szkoleniowiec ma za zadanie nawiązać większą współpracę z akademią Miedzi i do składu wprowadzić wychowanków. Andrzej Dadełło, Przewodniczący Rady Nadzorczej, podkreśla, że celem na sezon 2017/2018 dalej jest awans do Ekstraklasy.

Wraz z przybyciem nowego szkoleniowca w klubie z Legnicy nastały zmiany. Z Miedzią pożegnał się Petteri Forsell, czyli najlepszy zawodnik drużyny, jak i całej ligi. Fin miał z MKS-em tylko roczny kontrakt, ale w umowie uwzględniono zapis, że w przypadku awansu do Ekstraklasy kontrakt Forsella miał przedłużyć się o o kolejne dwa sezony. Fin w rundzie wiosennej zaliczył niestety spadek formy,stracił miejsce w wyjściowej jedenastce, a na dodatek przestał dogadywać się z trenerem Tarasiewiczem. Petteri Forsell miał podpisać kontrakt z Cracovią, ale nie przeszedł tam testów medycznych. Po sezonie Miedź rozstała się też m.in. z Petteri Pennanem, który w gruncie rzeczy nigdy jakoś w drużynie nie zaistniał, a do Legnicy został sprowadzony za namową Forsella. MKS zrezygnował też ze współpracy z Jakubem Chrzanowskim, Dejanem Dermanoviciem, Keonem Danielem, Adrianem Łukasiewiczem, Tomaszem Midzierskim, Michałem Stasiakiem, Rumenem Trifonowem, Hunterem Gorskie i Giannisem Potouridisem. Do drużyny dołączył za to Paweł Zieliński, któremu skończył się kontrakt z WKS-em. Umowy z ''Miedzianką'' przedłużyli m.in. Łukasz Garguła, Grzegorz Bartczak, Wojciech Łobodziński oraz bramkarze Paweł Kapsa i Łukasz Sapela. Miedź została wzmocniona też przez Tomislava Bożića (grającego w ubiegłym sezonie w Wiśle Płock), Franka Adu Kwame (występującego wcześniej w Podbeskidziu Bielsko-Biała), Hiszpana Omara Santane, Rafała Augustyniaka (wypożyczonego z Jagiellonii Białystok) i Tamása Egerszegi.

Jak piłkarze ''Miedzianki'' radzą sobie do tej pory? Obecne rozgrywki zawodnicy z Legnicy rozpoczęli od bezbramkowego remisu z Rakowem Częstochowa. Potem był kolejny remis, a w trzeciej kolejce MKS wygrał 4-2 z Odrą Opole. Potem były kolejne dwa zwycięstwa, a w szóstym meczu padł wynik 0-0 ze Stalą Mielec. Ósma i dziewiąta kolejka to dwie następne wygrane, które piłkarze ''Miedzianki''mogą dopisać do swojego konta. Niestety w końcu nastała zła passa i w trzech kolejnych spotkaniach piłkarze nie zdobyli ani jednego punktu i nie strzelili też żadnej bramki. Pięć ostatnich meczów w wykonaniu zawodników Miedzi to trzy zwycięstwa i dwa remisy. Dotychczasowa forma drużyny jest bardzo obiecująca, a klub po szesnastu kolejkach uplasował się na pozycji lidera mając na swoim koncie 29 punktów oraz tylko trzy porażki, czyli najmniej w porównaniu z pozostałymi drużynami. Wiceliderem Nice I Ligi jest Chojniczanka Chojnice, która ma tylko oczko mniej niż klub z Legnicy, a trzecie miejsce zajmuje Odra Opole, która zdobyła do tej pory 27 punktów.

MKS Miedź Legnica jak każdy klub stracił kilku zawodników, ale do składu dołączyło też sporo świeżej krwi. Drużyna z nowym trenerem radzi sobie bardzo dobrze, na co wskazuje chociażby ich pozycja w tabeli. Przed piłkarzami z al. Białego Orła jeszcze osiemnaście kolejek obecnych rozgrywek, więc wszystko może się zdarzyć. Przyjrzyjmy się jeszcze przez moment zestawieniu drużyn z Lotto Ekstraklasy. Obecnie najsłabiej radzą sobie piłkarze Piasta Gliwice i Pogoni Szczecin, więc to może ich miejsce zajęłaby drużyna z Legnicy, chociaż wszem i wobec wiadomo, że Ekstraklasa czasem przynosi niespodzianki i kluby z końca tabeli mogą awansować znacznie wyżej. Myślę, że jeśli zawodnicy MKS-u dalej będą grać na tak dobrym poziomie i w kolejnych meczach zdobywać punkty to są blisko promocji do rozgrywek wyższej klasy. W zeszłym sezonie brakło im odrobiny szczęścia i mam nadzieję, że w czerwcu przyszłego roku piłkarze i kibice ''Miedzianki'' będą się wspólnie cieszyć z awansu Miedzi do Lotto Ekstraklasy.


Magdalena Dawidowicz

@madzialenos2701

Miłośniczka piłki nożnej. Fanatyczka Śląska Wrocław. Przyszła fizjoterapeutka

Komentarze