1liga styl życia

Co słychać w Chorzowie?

Piotr Bernaciak @piotr_bernaciak

Fot: Własne

Tagi

Niebiescy sezon rozpoczęli od minus pięciu punktów na koncie. Co więcej - bardzo długo nie potrafili wyjść na plus. Sytuacja wydawała się beznadziejna. Ruch Chorzów do 10 września był murowanym kandydatem do spadku do drugiej ligi. Wtedy następuje jednak przełom. Nowym trenerem spadkowicza z Ekstraklasy zostaje Juan Ramon Rocha.

Dwanaście występów w reprezentacji Argentyny. Siedemnastoletnia kariera piłkarska, podczas której reprezentował barwy klubów z Argentyny, Kolumbii i Grecji. W tym ostatnim kraju spędził aż dziewięć lat, zostając legendą linii pomocy Panathinaikosu. Po zakończeniu kariery płynnie przeszedł do roli trenera, zaledwie sześć lat po zawieszeniu butów na kołku doprowadzając swój Panathinaikos do półfinału Ligi Mistrzów. Wywalczył z tym klubem także dwa mistrzostwa i puchar Grecji. Do 2013 roku trenował greckie kluby, zaliczając po drodze jeszcze Aris Saloniki i Olympiakos, by ponownie trafić do Panathinaikosu. Po czterech latach przerwy wrócił do zawodu trenera, obejmując Ruch Chorzów.

Wyzwanie miało być niesamowicie trudne. Niebiescy byli na dnie, wygrali tylko jeden mecz na siedem kolejek, resztę przegrywając. Liczba punktów po siedmiu spotkaniach: minus dwa. Następnie, już po rozpoczęciu pracy przez Argentyńczyka, Ruch pechowo zremisował u siebie z GKS Tychy i równie głupio przegrał z Górnikiem Łęczna. Średnia punktów na mecz po dziewięciu kolejkach: 0.44. Katastrofa. To, co dzieje się później, przechodzi jednak wszelkie oczekiwania. Siedem kolejnych spotkań to pięć zwycięstw i dwie porażki. Wnioski? Ruch jest bezkompromisowy - póki co tylko jeden mecz tej drużyny skończył się remisem. Średnia punktów na mecz po kolejnych siedmiu meczach? Bardzo dobre 2.14 punktu na mecz. W tym czasie udało się pokonać świetnie spisującą się w tym sezonie Odrę Opole, wygrać arcyważne dla kibiców derby z GKS Katowice, a także zwyciężyć w starciu z liderem z Legnicy.

Łatwo więc podzielić dotychczasowy sezon Ruchu Chorzów na okres przed panowaniem Juana Ramona Rochy i okres jego pracy. Rzuca się w oczy, jak ważna w szatni piłkarskiej jest postać trenera. Szefostwo klubu z Cichej zdecydowało się zastąpić jedną legendę Panathinaikosu drugą i wyszło im to na dobre. Być może bogata kariera piłkarska i trenerska robi na piłkarzach znacznie większe wrażenie? Nie ma co się oszukiwać - argentyński szkoleniowiec nie ma do dyspozycji najlepszej w lidze kadry. W Ruchu grają teraz wychowankowie, piłkarze wypożyczeni z innych klubów, główną rolę ma odgrywać jednak młodzież. Warto jednak docenić pracę, którą Juan Ramon Rocha robi w Chorzowie. Z sytuacji beznadziejnej zrobiła się wciąż nie najlepsza, ale znacznie bardziej obiecująca. Ruch traci jedynie trzy punkty do przedostatniego miejsca, a wobec słabej formy Olimpii Grudziądz i Górnika Łęczna niewykluczone, że Ruch zaraz wygrzebie się ze strefy spadkowej. A równie dobrze może trafić na miejsce w środku tabeli, tabela pierwszej ligi jest tak spłaszczona, że nie można przesądzać absolutnie żadnego scenariusza.


Piotr Bernaciak

@piotr_bernaciak

Młody mieszkaniec Warszawy, stąd piszę głównie o Legii. Czasami również Real i Manchester City.

Komentarze