Piłka nożna

Czy Milik po powrocie do zdrowia powinien odejść na wypożyczenie?

Dawid Leśniak @lesnyy10

Fot: Public domain

Tagi

Arkadiusz Milik Serie A Napoli
Zerwanie przednich więzadeł prawego kolana, wykluczyło Arkadiusza Milika z gry na długi okres czasu. Czeka go nie łatwy powrót. Wypożyczenie może okazać się odpowiednią drogą by pojechać na mundial.

Arek przeżywa obecnie niezwykle ciężki okres w swojej karierze. Po raz drugi w ciągu roku zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Zbliża się mundial w Rosji a czasu na odbudowanie formy coraz mniej. Napoli obecnie jest zdeterminowane, do tego by w tym roku Scudetto trafiło na Stadio San Paolo. Milik po powrocie do zdrowia nie miałby na pewno zbyt wielu szans na to by szybko wrócić do rytmu meczowego i odbudować formę. Wypożyczenie mogłoby rozwiązać problem minut spędzonych na boisku.

Ostatnio w tej sprawie wypowiedział się prezes klubu Aurelio De Laurentiis twierdząc, że „przekona Milika do wypożyczenia w zimowym okienku”. Byłoby to genialnym wyjściem z sytuacji gdyż Arkadiusz w słabszym klubie miałby z pewnością więcej szans niż w drużynie Azzurrich, gdzie nawet przed kontuzją nie zawsze wychodził w pierwszym składzie. Pojawia się pytanie; kto miałby go wypożyczyć?

Do niedawna zainteresowanie zawodnikiem wyrażała włoska Chievo Verona. Moim zdaniem, byłaby to genialna opcja dla Arkadiusza. Nie musiałby zmieniać kraju, nadal co tydzień grałby w silnej lidze a konkurencja w składzie jest niewielka. Ale wszystko pokrzyżowało się dzisiaj ponieważ - jak podaje dziennik Il Mattino - Chievo nie jest już zainteresowane zawodnikiem. Powodem miałoby być wątpliwe wzmocnienie drużyny gwarantowane przez Milika. Władze klubu martwią się czy po tak długiej przerwie od gry, zawodnik będzie wstanie wnieść coś nowego do gry. Wracamy więc do punktu wyjścia. Gdzie miałby pójść polski napastnik na owe wypożyczenie?

Myślę, że sytuacja powinna wyjaśnić się niebawem, ponieważ mamy już połowę listopada i do otwarcia zimowego okienka transferowego już nie wiele czasu zostało. Arkadiusz Milik to jednak klasowy zawodnik i wydaje się być kwestią czasu, kiedy któraś z drużyn zgłosi się jako chętna by wypożyczyć zawodnika. Myślę, że odbudowanie formy w np. Udinese, pozwoli wrócić naszemu rodakowi w przyszłym sezonie jeszcze silniejszym niż kiedykolwiek był. Determinacji i głodu gry na pewno mu nie brakuje. Trzymamy kciuki Arek, wracaj szybko!!!


Dawid Leśniak

@lesnyy10

Futbol to ostatni święty rytuał naszych czasów

Komentarze