Środa z Grzywaczem

TOP 10 polskich trenerów

Paweł Grzywacz @GrzywkaFutbol

Fot: Przegląd Sportowy, Przegląd Sportowy

Tagi

Adam Nawałka Michał Probierz Henryk Kasperczak

Polscy trenerzy nie należą do nazbyt rozchwytywanych w Europie, ale mamy jednak kilku naprawdę ciekawych rodzynków w światowej piłce. Dziś jednak zaprezentuję wam moje subiektywne TOP 10 polskich trenerów, którzy są nadal aktywni zawodowo.

10. Henryk Kasperczak

Jeszcze pół roku temu 71-latek trenował Tunezję i dzięki temu ma walny udział w wywalczeniu przez kraj z północnej Afryki awansu na Mundial, dla Kasperczaka zresztą nie jest to pierwszy osiągnięty awans na Mundial, wcześniej dokonał tej sztuki wprowadzając ten sam kraj na Mundial 1998, wtedy zresztą wytrwał do turnieju, ale po dwóch pierwszych spotkaniach został zdymisjonowany. Kasperczak to jeden z najbardziej cenionych w Afryce trenerów, prowadził też bowiem Mali, Senegal czy Maroko, do tego ma w CV kilka mocnych francuskich klubów na czele z chociażby Saint-Entienne, Metz czy Lille. W Polsce prowadził Wisłę Kraków z którą zdobył 2 tytuły mistrza Polski i Górnika Zabrze, którego 8 lat temu spuścił do I Ligi.

9. Marcin Brosz

Obecny trener Górnika Zabrze osiągnięciami nawet nie może równać się jeszcze z Kasperczakiem, jednak Brosz to i tak jeden z najlepszych fachowców w tej branży. Z Piastem Gliwice wrócił do Ekstraklasy i jako beniaminek awansował z klubem do europejskich pucharów w 2013 roku, niestety niespełna rok po tym sukcesie stracił pracę na rzecz pewnego słynnego miłośnika Painta. Kolejnym przystankiem w karierze Brosza była Korona Kielce, tam z drużyny która miała spaść z hukiem z ligi (choć nie oszukujmy się tak jest co roku), zrobił ciekawie grający zespół który bez problemu wywalczył utrzymanie. Rok temu objął Górnika Zabrze i tu pokazuje pełnie swoich umiejętności, podniósł zespół po kryzysie w połowie ubiegłego sezonu, awansował do Ekstraklasy, obecnie tej Ekstraklasie przewodzi, do tego inteligentnie wprowadza młodzież.

8. Maciej Skorża

Ktoś powie, że po ostatnim blamażu w Pogoni nie powinien mieć miejsca w tym rankingu, ale dla mnie to nadal trenereski top jeśli chodzi o nasz kraj. Wystarczy tylko spojrzeć na jego osiągnięcia: mistrzowskie tytuły z Wisłą i Lechem, Puchary Polski z Legią i Groclinem, do tego z Legią grał w Lidze Europy. Trzeba przyznać, że jak na tak młodego trenera Skorża ma porządnie wypełnioną gablotę z trofeami. Do tego miał okazję pracować za granicą, choć w lidze na poziomie podobnym do naszej, bowiem przez rok szkolił saudyjski Ettifaq. Trener dobry, ale miejący coś do udowodnienia.

7. Waldemar Fornalik

Były selekcjoner jest tak nisko z dwóch względów: Po pierwsze to najgorszy selekcjoner jakiego miała nasza reprezentacja w całej swojej historii. Po drugie, co pokazuje teraz w Piaście Gliwice, idzie mu tylko w Ruchu Chorzów. Przy Cichej jednakże Fornalik cieszy się sporą estymą, to właśnie z nim na ławce klub ten osiągnął największe sukcesy XXI w. m. in. ocierając się o tytuł w 2012 roku.

6. Jacek Magiera

Powiecie, że na wyrost, ale to trzeba przyznać, Magierze to miejsce w czołówce należało się jak psu zupa. Zdobycie z Legią mistrzowskiego tytułu, remis z Realem Madryt przy Łazienkowskiej i wejście do Ligi Europy z grupy śmierci Ligi Mistrzów. Osiągnięcia tego bezrobotnego obecnie trenera przewyższają już teraz dużą grupę polskich trenerów.

5. Michał Probierz

Zanim powiecie, że potrafi robić wyniki tylko w Białymstoku, warto zerknąć na to, że zanim w ogóle trafił do Jagielloni dawał radę w Polonii Bytom, po drodze z powodzeniem prowadził też ŁKS Łódź i Lechię Gdańsk. Tak naprawdę nie wyszło mu tylko w dwóch klubach, greckim Arisie Saloniki i Wiśle Kraków, lecz w tym drugim klubie znalazł się po prostu w nieodpowiednim czasie i nie potrafił wyciągnąć drużyny z kryzysu w który wcześniej wpędził ją Robert Maaskant. Z Jagiellonią dał radę zdobyć Puchar Polski, a później za drugim podejściem zdobyć wicemistrzostwo kraju w tym roku, a dwa lata temu zakończyć sezon na III miejscu. Obecnie zaś próbuje podźwignąć z kryzysu swoją Cracovię i trzeba przyznać, nie idzie mu z tym najgorzej.

4. Jacek Zieliński I

Bodaj najbardziej niedoceniany z polskich trenerów. Co może dziwić, bo jego osiągnięcia naprawdę robią wrażenie. Szerszej publiczności przedstawił się porządnie obejmując 11 lat temu Odrę Wodzisław, z którą radził sobie na tyle dobrze, że w ostatnim w historii sezonie Groclinu prowadził zespół z Grodziska, zaś po tym jak klub połączył się z Polonią Warszawa prowadził udanie drużynę z Konwiktorskiej. Przed sezonem 2009/10 zastąpił Franciszka Smudę na stanowisku trenera Lecha Poznań. Z klubem z Bułgarskiej zdobył trochę nieoczekiwanie mistrzostwo Polski, choć niektórzy powiedzą, że największy udział w mistrzostwie Lecha z tamtego sezonu miał… Mariusz Jop. Niestety po tym sukcesie nie wytrzymał nawet rundy w Lechu, zwolniony po kilku słabszych meczach w Ekstraklasie. Parę miesięcy później dołączył ponownie do Polonii, ale znów nie wyglądało to najlepiej. Po tym jak Waldemar Fornalik został selekcjonerem Polaków, a roli pierwszego trenera Ruchu nie podołał jego brat Tomasz, Zieliński usiadł na ławce Ruchu Chorzów. Tamten sezon był jednak dla „Niebieskich” tragedią, w tabeli wyprzedzili tylko GKS Bełchatów, a przed spadkiem uratował ich tylko upadek Polonii Warszawa. Zieliński rozpoczął nowy sezon, ale po paru kolejkach wyleciał. Prawie 2 lata później objął znajdującą się w dramatycznym położeniu i broniącą przed spadkiem Cracovię i zrobił z niej drużynę której bała się cała Polska, najpierw pewnie utrzymał Cracovię w Ekstraklasie, a przed rokiem, po raz pierwszy od kiedy drużyna Janusza Filipiaka weszła po raz pierwszy w XXI wieku do Ekstraklasy osiągnął z nią europejskie puchary, tam jednak Krakowianie „popisali się” w meczach ze Shkendiją Tetovo, w ubiegłym sezonie walczył z tą drużyną o utrzymanie. Od pół roku bezrobotny.

3. Piotr Stokowiec

Dla mnie jeśli polski trener miałby zastąpić w przyszłości Adama Nawałkę na stanowisku selekcjonera reprezentacji, to tylko szkoleniowiec Zagłębia Lubin. Rudowłosy trener pierwsze ekstraklasowe szlify zbierał w Polonii Warszawa, z którą potrafił zająć 6 miejsce w Ekstraklasie mimo tego, że klub chylił się ku IV Lidze. W Jagielloni szło mu różnie, nie udało mu się wywalczyć grupy mistrzowskiej, ale bez problemu utrzymał klub w lidze. Po sezonie 2013/14 przejął spadkowicza z Ekstraklasy, Zagłębie Lubin. W Zagłębiu przewietrzył szatnię pozbywając się prawie całego zagranicznego zaciągu z poprzednich lat, oraz paru już nieco przebrzmiałych gwiazd, z odmłodzoną drużyną pewnie powrócił do Ekstraklasy i awansował do grupy mistrzowskiej, stając się pierwszym trenerem od czasów mistrzostwa w 2007 roku i Czesława Michniewicza który zdobył miejsce na podium Ekstraklasy, zaskakując każdego, następnie nieźle poradził sobie w Europa League, a w ostatnim sezonie z powodzeniem poradzili sobie w grupie spadkowej. W tym sezonie, nie tylko Zagłębie stanowi czołówkę ligi, ale Stokowiec może mówić o kolejnym sukcesie, przeciwko Meksykowi w pierwszej jedenastce reprezentacji wyszło dwóch jego piłkarzy - Jach i Świerczok.

2. Piotr Nowak

Obecny dyrektor sportowy, a jeszcze do niedawna trener Lechii to prawdziwy spec od swojej pracy, człowiek który z powodzeniem wykorzystał taktykę 3-5-2 jako jeden z pierwszych szkoleniowców Ekstraklasy, choć jego nazwisko w Polsce jest znane, do niedawna jeszcze większym uznaniem cieszył się w Stanach. Nowak chociażby był asystentem selekcjonera Amerykanów Boba Bradleya, do tego prowadził kluby MLS, a do Polski trafił po tym jak pracował jako selekcjonera i dyrektora kadry Antigui i Barbudy. Jego problemem, jest to, że z jego pracy w Stanach kojarzy się najbardziej głośne informacje o tym, że polski szkoleniowiec bił piłkarzy, przez co jest dziś w tej lidze spalony.

And the winner is… Adam Nawałka

Nie mogłem wybrać inaczej, selekcjoner reprezentacji Polski to człowiek o którym mógłbym pisać godzinami, ale zamknę to w kilku słowach, dzięki temu szkoleniowcowi odzyskałem miłość do polskiej reprezentacji, dzięki niemu po raz pierwszy ograliśmy Niemców, wyszliśmy po 30 latach z grupy na wielkim turnieju i po 12 latach przerwy awansowaliśmy na Mundial.

Wyróżnieni czyli byli blisko tej 10, ale obecnie na nią nie zasługują: Maciej Bartoszek, Czesław Michniewicz, Kazimierz Moskal, Ireneusz Mamrot, Ryszard Tarasiewicz, Jacek Paszulewicz, Jan Urban i Leszek Ojrzyński


Paweł Grzywacz

@GrzywkaFutbol

Fan przede wszystkim Ekstraklasy. Z zagranicy Liverpool i Real. Poza tym interesuje się żużlem, skokami narciarskimi, siatkówką i sportami motorowymi.

Komentarze