Bundesliga

Peter Stoeger i BVB: To może się udać!

Fot: hpgruesen, CC0

Tagi

Borussia Dortmund 1 FC Koeln Bundesliga Peter Bosz
Nawet w Bundeslidze nie zdarza się zbyt często, by trener 7 dni po zwolnieniu został przedstawiony jako nowy trener innego klubu grającego w tej samej lidze. W przypadku Stoegera sprawa jest nawet wyjątkowa, podczas gdy wielu kibiców FC Koeln jeszcze ocierają łzy po odejściu ich ulubionego trenera, on już zostaje przedstawiony jako nowy trener Borussii Dortmund. 

Już podczas letniej przerwy można było gdzieniegdzie wyczytać o tym, że austriacki trener może się przenieść do BVB, ale wtedy trener zdecydowanie odmówił. Mieć za złe, że przyjął teraz taką posadę, wręcz wielką szansę dla niego samego mieć nie można. Taka okazja nie zdarza się codziennie, poza tym może Stoeger chce po prostu utrzeć nosa włodarzom FC Koeln za to, jak został potraktowany? W Koelnie wierzą, że przyjęcie przez Stoegera posady w Dortmundzie było zaplanowane i miało dojść do skutku jeszcze przed przerwą zimową. Mechanizmy i działania w tej branży nie są jakoś skomplikowane jak wielu ludzi myśli. Peter Stoeger był „na rynku dostępny”, a BVB zainteresowany jego zdolnościami— pogadali, uzgodnili szczegóły i tyle. Stoeger zrobił kawał dobrej roboty w Kolenie, ale tutaj nie ma miejsca na sentymenty, tym bardziej jak na kolejnej stacji jego kariery jeszcze bardzo dobrze zapłacą.

Austriacki trener przejmuje stery w Borussii Dortmund — odważny ruch z obu stron, ale to może się opłacić. W Koeln pozbyli się trenera, który to ze „średniakiem” Bundesligi po 25 latach wywalczył europejskie puchary. Oficjalnie zwolnienie austriackiego trenera zostało ogłoszone po zremisowanym meczu z Schalke — nieoficjalnie decyzja podjęta została już nieco wcześniej. Minął tydzień, a Stoeger ma już nową posadę, 51-latek przejmuje stery w Borussii Dortmund do końca sezonu — na razie. Jak potoczą się dalej losy charyzmatycznego trenera, tego nie wiemy. Menedżer BVB Michael Zorc już na konferencji prasowej w Dortmundzie zasugerował, że nowy trener najpierw musi się wczuć w rolę psychologa — zawodnicy BVB sprawiają wrażenie niepewnych siebie i niestabilnych, poprzedni trener Peter Bosz nie za bardzo potrafił wpłynąć na stan psychiczny swoich zawodników. Konsekwencją tego jest to, że BVB w Bundeslidze od 8 spotkań nie potrafi wygrać meczu, a w Lidze Mistrzów z zaledwie 2 punktami oczywiste jest, że nie udało się wyjść z grupy. Ostatnia porażka BVB u siebie z Werderem Brema 1:2 przypieczętowała decyzje o zwolnienia Bosza.Stoeger teraz musi podnieść drużynę pod względem mentalnym i wnieść brakującą ostatnio stabilizację — a, że to potrafi, to pokazał już w Koeln, razem z menadżerem Joergiem Schmadtke wprowadzili do 1. FC Koeln spokój i ustabilizowali klub, co przełożyło się na wyniki. Kluby Stoegera charakteryzują się już wspomnianą stabilizacją i wszechstronnością taktyczną. Austriak jest ceniony za szybkie reagowanie na to, co się dzieje na boisku. Potrafi scalić zawodników w jednostkę, a tego ostatnio brakowało w BVB. Jeżeli chodzi o cele sportowe, to przekaz jest jasny — awans do Ligi Mistrzów.

Można tutaj dostrzec pewne zagrożenie dla obu ze stron — Michael Zorc powierza zespół w ręce trenera, który został zwolniony z klubu, który aktualnie jest na ostatnim miejscu Bundesligi. W przypadku, kiedy Stoeger nie udźwignie ciężaru...szybko fala krytyki spadnie na Michaela Zorca i Hansa Joachima Watzke, a Stoeger będzie „spalony” na jakiś czas w Bundeslidze. Dla trenera, którego wcześniejszą posadą był średni klub Bundesligi, otwiera się teraz niepowtarzalna okazja, jak sam mówi:

”Dla mnie to trochę zaskakujące jak się to wszystko potoczyło. Bardzo się cieszę, że zostanę trenerem tego zespołu, takich piłkarzy. Do sytuacji podchodzę z radością i wielkimi emocjami”

Wiadomo, każdy popełnia błędy, bo np. nie udało mu się zrekompensować, choćby trochę odejścia jego najlepszego strzelca z poprzedniego sezonu Modeste, cała gra ofensywna zespołu legła w gruzach. Poza tym, dodatkowe obciążenie Ligą Europejską, kilka kontuzji kluczowych piłkarzy (Marcel Risse, Jonas Hector) i tragedia gotowa. Nie możemy zapomnieć technologii VAR, która często decydowała na niekorzyść klub z Koeln.

W minionych 3 sezonach austriacki trener wyrobił sobie wizerunek trenera z solidną defensywą. Stabilne 4-4-2 z szybką zmianą tempa doprowadziło były klub Podolskiego w poprzednim sezonie na wysokie 5 miejsce. Indywidualny pressing i komunikacja na boisku to dla niego najważniejsze hasła — jedno zależne od drugiego. BVB za Bosza za mocno skoncentrowane było na ofensywie — linia obrony stała za wysoko, przez co o wiele łatwiej o indywidualne błędy, które często kończyły się na utracie bramki. Często pułapka ofsajdowa nie zadziałała, bo z braku komunikacji linia nie była na równi. Podopieczni Bosza za bardzo skupiali się na piłce, często zapominając o przeciwniku.

Borussia Dortmund moim zdaniem jest klubem bardzo dobrze obsadzonym i minimalny cel, jakie jest 4 miejsce, jest jak najbardziej do osiągnięcia, a dla trenera, który ma wystarczająco dobre umiejętności taktyczne, jak i psychiczne nie powinno być aż takim wyzwaniem. Jeżeli Stoegerowi uda się w przekonujący sposób wywalczyć eliminacje do Ligi Mistrzów, to może na dłużej zabawi w Dortmundzie? Pierwsze zadanie dziś o 20:30 w Mainz.


Komentarze