Bundesliga

Pani sędzia w Bundeslidze

Fot: Creative Commons Attribution 2.0 Generic

Tagi

Steinhaus Bundesliga Webb
W sezonie 2017/18 Bibiana Steinhaus jako pierwsza kobieta będzie sędziowała mecze Bundesligi. Od tego tygodnia razem z 23 innymi sędziami przygotowuje się do nowego sezonu w ośrodku nad bawarskim jeziorem Chiemsee. Z powodzeniem prowadziła mecze w 2 Bundeslidze, teraz ją czeka jeszcze większe wyzwanie, jak sobie poradzi? Tego nie wiemy, ale mogę Wam przybliżyć nieco sylwetkę Bibiany Steinhaus.

Bibiana Steinhaus ma teraz z pewnością napięty grafik, ale na jedno musi znaleźć chwile, musi kupić butelkę dobrego szampana dla dobrego znajomego jej ojca, od którego wszystko się zaczęło. Parę lat temu właśnie ten znajomy zapytał Bibianę, czy by nie chciała sędziować meczu. Na początku Bibiana miała spore wątpliwości co do sędziowania, ale policjantka z Hanoweru po pewnym czasie przystała na złożoną jej propozycję. Jak teraz mówi: „Odkryłam w sobie nową pasję. Pasję, która zaprowadziła ją do świata, w którym nigdy jeszcze nie było kobiety — ten świat to Bundesliga. Steinhaus poprowadzi mecze z najwyższego szczebla piłki nożnej w Niemczech. Jak sama mówi: „Jest to ogromne wyzwanie i wspaniała sprawa. Zaszczyt. To kolejny krok do przodu w mojej karierze, bardzo się ciesze”.

Od wtorku nowy nabytek zespołu sędziowskiego przygotowuje się wraz 23-osobową kadrą sędziów na nowy sezon. W sobotę obóz przygotowawczy kończy się uroczystą galą zorganizowaną przez DFB (Niemiecki Związek Piłki Nożnej), na której Bibiana Steinhaus zostanie wyróżniona jako Pani Sędzia Roku. Przypomnę tylko, że tę nagrodę otrzymuje już po raz 6. Od ogłoszenia (w maju) o przeniesieniu do Bundesligi, w życiu Steinhaus wiele się zmieniło, nagle znalazła się w centrum uwagi, nie tylko każdego dnia dostaje mnóstwo wiadomości z gratulacjami, ale także zaproszenia na konferencje prasowe i wywiady. „Nawet zawodnicy i trenerzy przesyłają gratulacje”- mówi Bibiana.

Wszyscy zadają sobie pytanie: Czy coś się zmieni, gdy na boisku sędzią będzie kobieta? Moim zdaniem nic się nie zmieni, prócz tego, że sędzia ma długie blond włosy związane w kucyk. Często słyszymy, że już dawno powinna „gwizdać” w Bundeslidze, lecz kiedyś wielu ludzi myślało, że wtedy kobieta miałaby po prostu o wiele trudniej. DFB jednak neguje takie opinie, wyjaśniają, że do uzyskania uprawnień do sędziowania Bundesligi prowadzi długa droga, przykładem może tu być Guenter Perl, który długo musiał czekać, by móc sędziować w najwyższej lidze piłkarskiej w Niemczech. Szef niemieckich sędziów Lutz Michael Froehlich mówi o pani Steinhaus tak: „Stała się jeszcze bardziej pewna siebie, miała w 2 Bundeslidze czas, który pozwolił jej dojrzeć. Niestety za panią Steinbach jest pustka, tzn. nie zapowiada się by w najbliższym czasie ktoś poszedł śladami Bibiany”.

Wiele fanów zapewne pamięta scenę z Guardiolą (wtedy trener Bayernu Monachium), kiedy to Guardiola chciał położyć ramię na panią sędzię, a ona dość stanowczo zasugerowałaby się odsunął.


Czy sędziowanie w Bundeslidze cos zmienia? Jak wpływ ma na codzienne życie? Na życie zawodowe? Podobno policjantka nie jest już na pełnym etacie — Bibiana Steinhaus chce się całkowicie oddać sędziowaniu. Twierdzi, że teraz jak będzie w Bundeslidze musi zacząć więcej trenować — chce poprawić szybkość oraz wytrzymałość, bo w Bundeslidze intensywność gry na pewno jest jeszcze większa niż w 2 Bundeslidze. Nawet ze swoim partnerem Howardem Webbem (Tak, ten Howard Webb, pamiętamy mecz z Austrią w 2008 roku) dużo rozmawiają o jej awansie, a poza tym, jak sama mówi: „Piłka nożna u nas w domu to temat numer 1”.

Fatma Samoura sekretarz generalny Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA), oznajmił, że wyróżnienie Bibiany Steinhaus to: „...inspirująca decyzja działaczy Bundesligi i przekaz dla reszty świata — gdy jesteś dobry, płeć nie jest ważna!” Można się zgodzić co nie?

Bycie w centrum uwagi dla Bibiany Steinhaus to nic niezwykłego, od 2007 roku jest aktywnym sędzia w zawodowych rozgrywkach i doskonale wie jakie sytuacje mogą ją spotkać, jaką uwagę może zwrócić tym, że jest kobietą. „Jej' mecze w Bundeslidze na pewno będą pod specjalna obserwacja, nie tylko przez DFB, ale media też „swoje” zrobią.

Jej celem jest, by kiedyś kobieta z gwizdkiem w ręku stała się normalnością w świecie piłki nożnej, że nie będzie zwracało się na to uwagi i może kiedyś spełni się jej marzenie — że mecz z jej udziałem jako sędzia główny, to tylko kolejny mecz Bundesligi.


Komentarze