Premier League

Leroy Sane – wynik geniuszu Guardioli?

Dawid Leśniak @lesnyy10

Fot: Michael Steele, Getty Images

Tagi

Leroy Sane Premier League Manchester City

Młody Niemiec, Francuskiego pochodzenia (podwójne obywatelstwo) zaznaczył już swoją obecność w światowym futbolu. Jaki wkład w rozwój piłarza ma jego obecny szkoleniowiec?

Skrzydłowy Manchesteru City przybył do Anglii po dwóch sezonach w Schalke 04. Chłopak, który potrafił świetnie dryblować i wykorzystywać swoją niebywałą szybkość, zwrócił uwagę Pepa Guardiolii budującego swoje nowe imperium na wyspach.

Nieoszlifowany diament. Tak bym go nazwał po tych dwóch (teoretycznie trzech sezonach ale w 2013/2014 Sane wystąpił tylko w jednym spotkaniu w seniorskiej drużynie Schalke) sezonach spędzonych w Bundeslidze. Dribling, przyjęcie kierunkowe i gaz jakim ten chłopak dysponował – pozwalały wierzyć, że kiedyś młody Niemiec (Francuz?) będzie wśród innych ze światowego topu. To co sprawiało, że jednak osobiście, jakoś nie byłem przekonany co do tego czy to talent na miarę najwyższej półki to jego skuteczność. Leroy Sane potrafi „nawinąć” dwóch, trzech zawodników, wjechać w pole karne jak po swoje i… to by było na tyle. Momentami wchodził w o jeden drybling za dużo tudzież po prostu uderzał w taki sposób, że bramkarze bez problemu odbijali jego strzały.

Guardiola w Manchesterze – jak przyznaje sam Leroy Sane – zmienił mocno młodego Niemca. Zawodnik gra dojrzalej, jest pewniejszy w ataku i doskonale wykonuje swoje zadania taktycznie. Sane powiedział, że grając w takim układzie w jakim obecnie gra Manchester City, to czysta zabawa. To Hiszpański szkoleniowiec zwrócił mu uwagę na jego słabości, które z czasem zanikają.

Dla rozwoju umiejętności Sane, nie mogło się wydarzyć nic lepszego niż transfer do The Citizens. To drużyna, która gra kombinacyjną piłkę, długo się przy niej utrzymując, gdzie potrzebna jest niebywała technika połączona z szybkością. A co najważniejsze – stawiają na młodzież!

Jest on mimo wszystko nadal relatywnie młody. Leroy Sane ma 22 lata (rocznik 96’!) i nadal się rozwija. Jeśli – jak to często bywa u tych „młodych perspektywicznych” – nie zawrócą mu w głowie sława, pieniądze i nadal będzie ciężko pracował na boisku, może być o nim bardzo głośno.

Pozostaje tylko czekać na kolejne kroki w karierze Niemca. Osobiście bardzo mi się podoba jego gra ze względu na to jaką ogromną kontrolę piłki ma skrzydłowy Manchesteru City. Robiąc sukcesywnie progres z roku na rok, pozwolił uwierzyć światu w swoje umiejętności. 


Dawid Leśniak

@lesnyy10

I wtedy, na te 90 minut wychodzi on. Cały na biało. Ciężki typ z niego... Potrafi z najtwardszych facetów, zrobić łkających chłopców! Pasolini powiedział o nim, że jest ostatnią świętością w dzisiejszym świecie. Jest niesamowity. Mój ulubieniec. A nazywają go Futbol...

Komentarze