Polacy za granicą

Jarosław Jach w Crystal Palace – Premier League dobrym posunięciem?

Dawid Leśniak @lesnyy10

Fot: cpfc, cpfc.co.uk

Tagi

Jarosław Jach Premier League Zagłębie Lubin Transfer Crystal Palace

Młody zawodnik dołączył przedwczoraj do angielskiego Crystal Palace. Liga Angielska nie jest łaskawa dla młodych, polskich piłkarzy. Jarek będzie kolejnym, który przepadnie na ławce? 

Zawodnicy, którzy zmieniają Ekstraklasę na kluby z zagranicznych lig, jako pierwsze zwracają uwagę na intensywność z jaką są zmuszeni się zmierzyć. Kownacki mówił, że między Lechem a Sampdorią jest ogromna przepaść w trenowaniu.

Wynika to z tego, że w każdej drużynie z najlepszych lig, jest po dwóch, trzech a czasem nawet i czterech, zawodników na te samą pozycje. I każdy z nich chce grać! Zdrowa, sportowa rywalizacja sprawia, że cały skład rozwija się przy tym. Każdy chce być tym lepszym, by w następnej kolejce zagrać od pierwszej minuty. W takim Crystal Palace nikt nie odpuści nogi. Przed Tobą spotkanie na Anffield, chcesz go oglądać tylko z ławki albo trybun?

Jarek będzie musiał mierzyć się głównie z James Tomkinsem, kontuzjowanym obecnie Scottem Dannm i Jairo Riedewald, który latem tego roku przyszedł do Crystal Palace z Ajaxu za 9 mln. Euro.

Dwóch rosłych Angoli i jeden szybki Holender. Czasem na środku obrony Crystal Palace gra również Martin Kelly ale on jednakże jest nominalnym prawym obrońcą.

Przed Jachem więc nie lada wyzwanie. Na te chwile wydaje się być czwartym w kolei do gry na środku obrony. Jarka cechują dobre warunki fizyczne, wyprowadzenie piłki i timing, który będzie mu niezwykle potrzebny na boiskach Premier League.

Chciałbym się mylić ale niestety wydaje się na te chwilę, że Jach tym transferem zaprzepaścił swoje szanse na mundial. Jestem pewny, że będzie potrzebował czasu na to by przyswoić standardy Premier League co pewnie potrwa kilka dobrych miesięcy. Jarek do końca sezonu zagra w trzech, może czterech spotkaniach. To zdecydowanie za mało by znaleźć się w kadrze reprezentacji Polski na mundial. Tam potrzebujemy zawodników wybieganych, będących w rytmie meczowym, gotowych wejść na boisko w każdej chwili. Dogrywając sezon w Zagłębiu myślę, że miałby większe szanse na występ w Rosji. Wyjście na boisko z orzełkiem na piersi w trakcie Mistrzostw Świata, na pewno zwiększyłby jego wartość rynkową, co mogłoby pozwolić na jeszcze lepszy i bardziej lukratywny transfer.

To ile Jarek spędzi czasu na ławce dowiemy się niebawem. Miejmy nadzieje, że nie przepadnie gdzieś w czeluściach rezerw jak jego kolega - Jan Bednarek. 


Dawid Leśniak

@lesnyy10

I wtedy, na te 90 minut wychodzi on. Cały na biało. Ciężki typ z niego... Potrafi z najtwardszych facetów, zrobić łkających chłopców! Pasolini powiedział o nim, że jest ostatnią świętością w dzisiejszym świecie. Jest niesamowity. Mój ulubieniec. A nazywają go Futbol...

Komentarze