Bundesliga

Czy "Aptekarze" są faworytem do zdobycia podium?

Adam Krokowski @adamkrokus

Fot: Boston Herald, CC-BY-3.0ss

Tagi

bundesliga bayer leverkusen

Na czele Bundesligi Bayern z przewagą 16 punktów nad resztą stawki. Kwestia tytułu wydaje się przesądzona. Na szczęście wciąż trwa walka o pozostałe miejsca na podium. Cztery drużyny będące za Bayernem mają tyle samo punktów. Między drugim Leverkusen a dziesiątym Hannoverem są zaledwie 4 punkty różnicy. Czy grający w tym sezonie atrakcyjny, ofensywny futbol Bayer Leverkusen jest faworytem do zdobycia drugiego miejsca?

Po poprzednim, nieudanym sezonie „Aptekarze” stracili swoje ważne ogniwa. Z klubu odeszli Calhanoglu, Kampl, Chicharito, Toprak czy Papadopulos. Do klubu nie przeprowadzono wydawałoby się spektakularnych transferów. Bayer wzmocnili Alario i Bender, a ważnym ogniwem stał się będący od poprzedniej zimy jamajczyk Leon Bailey, który w ostatniej kolejce popisał się pięknym golem piętką z 11 metrów przeciwko Hoffenheim. Inny ofensywny gracz – Kevin Volland rozgrywa o wiele lepszy sezon niż przed rokiem i w tym momencie ma już więcej trafień niż sezonie 2016/17.

W czym tkwi siła Leverkusen? Wydaje się, że przyjemna dla oka, oraz efektywna gra to zasługa nowego szkoleniowca – Heiko Herlicha. W Leverkusen ponownie nie bano się postawić na niedoświadczonego trenera. Herlich pracować wcześniej w niższych ligach, oraz przy drużynach młodzieżowych.

Praca nowego szkoleniowca przynosi efekty i wydaje się, że powrót Bayeru do europejskich pucharów w przyszłym sezonie jest pewny. W ostatniej kolejce Leverkusen pokonało pewnie na wyjeździe innego kandydata do zajęcia miejsca na podium – Hoffenheim. Różnica klas była aż nadto widoczna. W pierwszej tegorocznej kolejce „Aptekarze” w prawdzie przegrali u siebie z Bayernem, ale w opinii wielu ekspertów nie ustępowali niczym gościom.

W niedzielę w ramach 20. Kolejki Bundesligi Bayer podejmie Mainz, które w tym sezonie nie wygrało jeszcze na wyjeździe, ale potrafiło wywieźć punkt z terenu innego faworyta – RB Lipsk. W meczu rozegranym w Moguncji lepsi okazali się gospodarze, a w lutym zeszłego roku będący wówczas w kryzysie Bayer przegrał u siebie z FSV Mainz. Liczymy na piękne gole, takie jak ten Baile’a w meczu przeciwko Hoffenheim.   


Adam Krokowski

@adamkrokus

Obserwator Ekstraklasy, bo to co polskie jest najlepsze :) Prywatnie kibic Pogoni Szczecin

Komentarze