Premier League

Renato Sanches przehajpowany?

Dawid Leśniak @lesnyy10

Fot: getty, getty

Tagi

Renato Sanches Wonderkid Premier League

"Piłkarsko" wychowała go Benfica Lizbona. Zapowiadał się jako kolejny wielki w portugalskiej piłce. Najlepszy młody zawodnik Euro 2016, transfer do Bayernu ale.. kiedy dał znać o sobie ostatnio w ogóle?

Chłopak po genialnych dla siebie mistrzostwach we Francji, był na świeczniku. Władował Polsce niezłą bramkę w ćwierćfinale, a przez cały turniej był znaczącą postacią dla drużyny. W finale reprezentacja Portugali pokonała gospodarzy w dogrywce 1-0. Oprócz drużynowego sukcesu, Renato Sanches odniósł ten indywidualny. Został wybrany najlepszym młodym zawodnikiem turnieju.

Zaowocowało to transferem do Monachium. W Bayernie młody Portugalczyk miał kłopot z zaaklimatyzowaniem się nowym miejscu. Jak samo zawodnik powiedział – język czy przyzwyczajenie do nowego styl trenowania sprawiały mu kłopot na początku. Pewnie dlatego zagrał tylko siedemnaście spotkań przez cały sezon spędzony w Niemczech. Umówmy, się – jak na kolesia, który miał dzielić i rządzić w środku pola i mówiono o nim jak o kolejnym wonderkid to trochę mało.

Obecnie Renato jest na wypożyczeniu w Swansea. Gra strasznie nie równo i często zdarzają mu się takie buble jak chociażby w meczu z Chelsea gdzie podał piłkę reklamie.

Osobiście nigdy jakoś nie byłem ogromnym entuzjastą jego talentu. Wiadomo – ogromny szacunek, że w tak młodym wieku udało mu się już sporo osiągnąć. Ale chyba zbyt wiele oczekiwali od niego i jego talentu. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Renato do słabych zawodników nie należy – to pewne. Ale na tle innych wonderkids wypada miernie.

Jedyne co słyszałem ostatnio to, że Bedoes ma ziomka, który ma takie same dredy jak Renato Sanches. Sam zawodnik tego nie zmienia bo na boisku kompletnie się nie wyróżnia. Stał się średniakiem, który kiedyś coś zdobył. Mimo młodego wieku ludzie zaczynają powoli zaczynają kłaść krzyżyk na nim. Renato Sanches to dowód na to, że w piłce nożnej oprócz umiejętności liczy się też mental. Najpierw nie mógł się odnaleźć w Monachium, teraz angielskie media piszą, że ma kłopot z pewnością siebie w Swansea. Piłka nożna to trochę brutalny sport, nie?


Dawid Leśniak

@lesnyy10

I wtedy, na te 90 minut wychodzi on. Cały na biało. Ciężki typ z niego... Potrafi z najtwardszych facetów, zrobić łkających chłopców! Pasolini powiedział o nim, że jest ostatnią świętością w dzisiejszym świecie. Jest niesamowity. Mój ulubieniec. A nazywają go Futbol...

Komentarze