Premier League

Urodziny legendy – Gary Neville

Krystian Broniek @

Fot: Matthew Peters/Man Utd, Getty Images

Tagi

Gary Neville Manchester United Legenda
Dokładnie 43 lata temu urodził się zawodnik legendarny. Ikona angielskiej piłki i Manchesteru United. Dzisiaj w jego urodziny przypomnijmy sobie osiągnięcia tego wielkiego piłkarza.

Gary Neville przyszedł na świat 18 lutego 1975 roku w miejscowości Bury w Anglii. To tam właśnie zaczynał swoją przygodę z piłką nożną. W roku 1991 wraz ze swoim bratem trafił do Manchesteru United, a konkretnie do tamtejszej szkółki juniorskiej. Jego pierwszym osiągnięciem było zdobycie młodzieżowego Pucharu Anglii „FA Youth Cup”. W pierwszym składzie Czerwonych Diabłów zadebiutował w 1992 roku, w Pucharze UEFA przeciwko Torpedo Moskwa.

Na początku swojej kariery Neville miał trochę tak zwanego „szczęścia w nieszczęściu”. Na dobre w pierwszym składzie Manchesteru zadomowił się dzięki kontuzji Paula Parkera. Ze składu wyleciał wówczas znacznie bardziej doświadczony zawodnik, a w jego miejscu pojawił się 20-latni Gary, który miał stać się później legendą.

W roku 1996 jako bardzo młody zawodnik został powołany do reprezentacji Anglii na Mistrzostwa Europy, których Wielka Brytania była gospodarzem. Nie przeszkodziło mu to jednak w zagraniu we wszystkich meczach turnieju, poza półfinałem w którym pauzował za kartki. W tym właśnie meczu Anglia odpadła po rzutach karnych z reprezentacją Niemiec. Dwa lata później był także jednym z podstawowych wyborów na Mistrzostwach Świata we Francji.

W sezonie 98/99 sięgnął wraz z Manchesterem United po potrójną koronę, czyli mistrzostwo Anglii, puchar kraju i zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Warto zwrócić uwagę, że w tym właśnie sezonie zagrał w absolutnie wszystkich spotkaniach Czerwonych Diabłów.

W 2006 roku Neville został kapitanem Manchesteru. Niedługo potem zaczęły się jednak pewne problemy, a zawodnika nękały kontuzje. Grywał coraz rzadziej i odsuwał się od pierwszego składu zespołu. Ostatecznie w 2011 Gary Neville zdecydował się oddać opaskę kapitana i zakończyć karierę piłkarską.

Zawodnik ten nieraz zasłynął ze swojej impulsywności i mocnych słów. Tak przynajmniej ja go zapamiętam. Przypomnę jedną sytuacje, ale przykładów pewnie znalazło by się więcej. Mowa o słynnym meczu Manchesteru z Liverpoolem. Fani tego drugiego, delikatnie mówiąc, nie wyrażali się zbyt pochlebnie o zawodniku i jego matce przez całe spotkanie. Kiedy w 90 minucie Czerwone Diabły wyszły na prowadzenie Neville wykonał legendarną celebracje. Nie podbiegł do swoich fanów, ale do fanów przeciwnika, aby pokazać im swoją radość mieszaną ze wściekłością w bardzo dosadny sposób. Był to gest za który potem piłkarz został ukarany. Sam jednak wiele lat później podsumował krytykę względem siebie samego piękną puentą: „Pamiętam jak wtedy kilku bardzo poważnych ludzi mówiło rzeczy w stylu: To nie jest zachowanie godne 30-latka. Mieli rację. To właśnie czyni piłkę nożną tak magiczną. Przez 90 minut znowu można być dzieciakiem. To jest coś, o czym wszyscy marzymy, prawda?”

Gary’ego można podziwiać za to, że całą swoją karierę spędził w jednej drużynie, której stał się ikoną. Można doceniać jego charakter i sposób postrzegania świata piłki. Można także wymieniać trofea jakie w swojej karierze zdobył: 10-krotnie Mistrzostwo Anglii, 3-krotnie FA Cup, 3-krotnie Superpuchar Anglii, 2-kronie Liga Mistrzów… Ten zawodnik to jednak przede wszystkim angielska legenda i obrońca jakich mało. Ambitny i wytrzymały. Warto pamiętać o tak ważnych zawodnikach w historii piłki.


Krystian Broniek

@

młody, studiujący dziennikarz. Lubię pogadać o piłce, szczególnie jestem fanem polskiej ekstraklasy i wszystkiego co z polską piłką związane

Komentarze