Premier League

Co słychać w Leicester

Mateusz Użarowski @Uzio02

Fot: getty, getty

Tagi

 W 2016 roku sensacyjnie, po raz pierwszy w historii, Leicester wygrało ligę angielską. Co po dwóch latach słychać w drużynie Lisów?

Leicester City od zwycięstwa w Premier League dwukrotnie zmieniało trenera. W lutym 2017 roku Lisy zwolniły Claudio Ranieriego, a ponad pół roku później ze stanowiskiem pożegnał się Craig Shakespeare. Aktualnym szkoleniowcem jest Claude Puel.

W zeszłym roku z klubu z King Power Stadium odszedł bardzo ważny piłkarz – N’golo Kante. Był on kręgosłupem drużyny, której pomoc nie wygląda już tak dobrze. Na szczęście Leicester w klubie został Riyad Mahrez i Jamie Vardy. Ubiegłoroczną kampanię Lisy zakończyły na słabym 12 miejscu, co było bardzo rozczarowująca informacją dla kibiców, którzy upatrywali swój klub w czołówce tabeli. Trzeba jednak wyróżnić drużynę za dobry wynik w Lidze Mistrzów, gdzie dotarli do ćwierćfinału, w którym polegli z Atletico Madryt – finalistą rozgrywek. Warto jednak zauważyć, że Leciester wyszło z grupy z pierwszego miejsca, wyprzedzając FC Porto, FC Kopenhagę i Club Brugge.

W aktualnym sezonie Lisy zajmują 8 pozycję i wydaję się, że utrzymanie mają zapewnione, choć w lidze Angielskiej nigdy nie ma takiej pewności dopóki nie zdobędzie się czterdziestu punktów. Leicester City zdobyło w tym sezonie 39 bramek, a straciło 40.

W bramce Leicester nieprzerwanie od kilku lat stoi Kasper Schmeichel, syn prawdopodobnie najlepszego bramkarza Manchester United w erze Premier League – Kaspera Schmeichela. Jest on solidnym goalkepper’em, z dużym międzynarodowym doświadczeniem.

Wes Morgan i Robert Huth – para środkowych obrońców, która w sezonie mistrzowskim zawsze znajdowała się w wyjściowej jedenastce. Teraz się to zmieniło. Jamajczyk wciąż gra w wyjściowym składzie, jednak Anglik ani razu nie znalazł się w kadrze w meczu ligowym. Dobrze zastępuje go świeżo pozyskany Harry Maguire.

Linia pomocy bardzo się zmieniła, gdyż nie ma już w niej wcześniej wspomnianego Kante i Dannego Drinkwatera. Na skrzydłach występują jednak Marc Albrighton i Riyad Mahrez, który obraził się ostatnio na władze Leicester, ponieważ nie wyraziły zgody na transfer Algierczyka do Manchesteru City.

W ataku wciąż sieje zniszczenie Jamie Vardy, który w tym sezonie zdobył już 13 bramek. Nie spisuje się on tak dobrze jak dwa lata temu, jednak jest niezbędnym ogniwem zespołu z King Power Stadium.

Mam nadzieję, że za jakiś czas będziemy mogli mówić o zespole takim jak Leicester, który mimo braku wielkich gwiazd i olbrzymich pieniędzy, zbudował drużynę na miarę mistrzostwa w najlepszej lidze świata.  


Mateusz Użarowski

@Uzio02

16-letni maniak Premier League. Fan Lechii Gdańsk i Borussii Dortmund.

Komentarze