Reprezentacje

TOP 5 najlepszych polskich zawodników u-21

Łukasz Plewa @

Fot: Mateusz Włodarczyk, CC 3.0

Tagi

Wielkimi krokami zbliżają się Mistrzostwa Świata w Rosji. Wszyscy z niecierpliwością i rozbudzonymi apetytami czekamy dobre na występy Orłów Nawałki. Dla wielu piłkarzy może być to ostatni mundial w karierze i tu rodzi się pytanie, czy mamy godnych następców obecnych kadrowiczów? Czy rosyjski turniej będzie ostatnim, na który pojedziemy z tak dużymi nadziejami? Postanowiłem przedstawić sylwetki pięciu najzdolniejszych według mnie zawodników urodzonych po 1996 roku, którzy mogą stanowić o sile naszej reprezentacji narodowej w następnych eliminacjach, a kto wie może dostaną powołanie już na tegoroczny czempionat.

Krystian Bielik (1998)

Embed from Getty Images

Zawodnik, nad którym zastanawiałem się najbardziej czy zasługuje na miejsce w zestawieniu. Młody piłkarz Arsenalu Londyn przykuwa uwagę bardziej swoją kontrowersyjną postawą niż dobrą grą. Najpierw rozwścieczył sympatyków poznańskiego Lecha przejściem do odwiecznego wroga — stołecznej Legii, a ubiegłego lata wywołał sporą burzę podczas Mistrzostw Europy w Polsce, otwarcie krytykując w mediach metody treningowe selekcjonera Marcina Dorny po pierwszym przegranym meczu. Piłkarz urodzony w Koninie po transferze do Arsenalu porównywany był do Patricka Vieiry ze względu na warunki fizyczne. Przy swojej budowie ma bardzo dobrą koordynację ruchową, więc może dlatego z biegiem czasu przestawiono go z pozycji defensywnego pomocnika na środek obrony. Na kolana nie rzucają jego występy klubowe, bo w piłce seniorskiej nie rozegrał nawet 20 spotkań. W zeszłym sezonie wypożyczony był do grającego w Championship Birmingham City, gdzie rozegrał 10 spotkań. W obecnym sezonie z gry wykluczają go kontuzje. Najpierw uraz barku przeszkodził w wypożyczeniu do któregoś z klubów zaplecza angielskiej ekstraklasy, a po wypożyczeniu do Walsall (League One) jego debiut opóźnia podkręcone kolano.

Największa zaleta: charakter

Obecne wykorzystanie potencjału(1-10) : 4

Szanse na wyjazd do Rosji(1-6) - 1

Robert Gumny (1998)

Embed from Getty Images

Kolejnym obrońcą, który znalazł się na liście jest urodzony w poznańskiego Lecha Robert Gumny. Jego nominalną pozycją jest prawa obrona, ale z powodzeniem może występować na lewej stronie defensywy. Młodzieżowy reprezentant Polski zaczynał swoją przygodę ze sportem grając w hokeja na trawie tak jak jego starszy brat. Jednak jeszcze w szkole podstawowej jego ojciec, zagorzały sympatyk klubu z Bułgarskiej zaprowadził go na trening sekcji piłkarskiej. Z miejsca poznano się na jego talencie i przebojem przebijał się przez wszystkie szczeble juniorskie aż do debiutu w Ekstraklasie w meczu Legią na wiosnę 2016 roku. W kolejnym sezonie wystąpił w 8 spotkaniach, a w zimowym okienku transferowym udał się na bardzo udane wypożyczenie do drugoligowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Po powrocie i odejściu Tomasza Kędziory stał się pewnym punktem obrony Lecha. Obecnie nie do wyjęcia z podstawowego składu „Kolejorza". Imponuje pewnością w podejmowaniu decyzji i umiejętnością podłączenia się do akcji ofensywnych. Jego potencjał dostrzegli szefowie Borussii Mönchengladbach oferując rekordowe jak na polską ligę pieniądze za transfer, lecz do transferu ostatecznie nie doszło.

Największa zaleta: szybkość

Obecne wykorzystanie potencjału(1-10) : 7

Szanse na wyjazd do Rosji(1-6) - 2

Szymon Żurkowski (1997)

Embed from Getty Images

Czas na mojego ulubionego zawodnika w zestawienia, urodzonego w 1997 roku środkowego pomocnika Górnika Zabrze. Szymon pochodzi z prawdziwie sportowej rodziny. Jego mama uprawiała piłkę ręczna, bracia siatkówkę i baseball. Do Górników dołączył w 2016 roku z Gwarka Zabrze dwa miesiące po przyjściu trenera Marcina Brosza. Początki nie były najlepsze. Zadebiutował co prawda w pierwszej drużynie pod koniec rundy jesiennej w spotkaniu z Wisłą Płock, ale do pierwszego składu na stałe wskoczył dopiero w 29 kolejce rozgrywek. Wywalczonego miejsca nie oddał do dziś. Po awansie do Ekstraklasy dyryguje grą „trójkolorowych”, dzieli i rządzi w środku boiska. „Zupa” jest typową boiskową szóstką. Imponuję walecznością, dużo biega, a także dysponuje dobrym strzałem z dystansu. Ma pewne miejsce w składzie młodzieżówki, a w meczu z Danią udowodnił swoją wartość nawet największym sceptykom jego talentu. Po rundzie jesiennej władze klubu dostrzegając jego wpływ na grę i wyniki zespołu dali mu podwyżkę bez przedłużania kontraktu. Został wybrany, w pełni zasłużenie odkryciem sezonu w Polsce.

Największa zaleta: wydolność

Obecne wykorzystanie potencjału(1-10) : 7

Szanse na wyjazd do Rosji(1-6) - 4.

Sebastian Szymański (1999)

Embed from Getty Images

Najmłodszy w zestawieniu wychowanek klubu TOP 54 Biała Podlaska trafił do akademii Legii w 2013 roku. Od początku pobytu wykazywał się dużą determinacją w przebijaniu się w hierarchii zespołu. Jak wspomina Goncalo Feio pierwszy trener Szymańskiego w Legii, na początku był trochę wycofany i nieśmiały, lecz wyspami na boisku szybko zdobył akceptacje i zaufanie kolegów. Sebastian jest wszechstronnym zawodnikiem. Może występować zarówno na obu skrzydłach, jak i na dziesiątce. W obecnym sezonie odgrywa ważną rolę w grze mistrzów Polski. Rozegrał 17 meczów w pierwszym zespole i zdobył 5 bramek. Jego największymi zaletami są kreatywność, dobry drybling, stałe fragmenty oraz umiejętność przyspieszenia gry. Lewonożnym pomocnikiem zainteresowane jest wiele zagranicznych klubów. Na razie klub ze stolicy odrzucał oferty w wysokości 3-4 mln euro oczekując dużo większych pieniędzy. Jeżeli ustabilizuję swoją formę jestem przekonany, że będziemy świadkami rekordowego transferu z polskiej ligi, bo piłkarza z taką wizją i inklinacją do gry ofensywnej nie widziałem na polskich boiskach od dawna.

Największa zaleta: technika i zmysł do gry kombinacyjnej

Obecne wykorzystanie potencjału(1-10) : 5

Szanse na wyjazd do Rosji(1-6) - 2.

Dawid Kownacki (1997)

Embed from Getty Images

„Kownaś” jest najbardziej doświadczony z całej piątki. Przed transferem do Sampdorii rozegrał na polskich boiskach aż 94 spotkania ligowe i strzelił w nich 21 bramek. Swojego debiutanckiego gola zdobył przed ukończeniem 17 roku życia co udało się do tej pory tylko czterem innym zawodnikom. Zawodnik urodzony w Gorzowie Wielkopolskim przed sezonem podpisał 5-letni kontrakt z Sampdorią Genoa. We włoskiej drużynie ma sporą konkurencję w ataku, ale dostaje swoje szanse i co najważniejsze wykorzystuje je. Jest bardzo chwalony przez szkoleniowca oraz dziennikarzy z Półwyspu Apenińskiego. Podobno zainteresowanie nim wykazywał najbardziej utytułowany klub Serie A Juventus Turyn. Kownacki robi postępy pod wodzą trenera Marco Giampaolo, widoczny jest wzrost jego masy mięśniowej. Potrafi rozegrać piłkę, wejść z głębi pola i jest skuteczny w polu karnym. Dla mnie przy obecnej sytuacji naszych napastników i o ile nie przytrafi mu się kontuzja jest pewniakiem do kadry na najbliższe Mistrzostwa Świata!

Największa zaleta: Instynkt strzelecki

Obecne wykorzystanie potencjału(skala 1-10) : 6

Szanse na wyjazd do Rosji(skala 1-6) - 6.

Niewątpliwie wszyscy młodzi zawodnicy do rozwoju potrzebują regularnej gry. Patrząc jednak na potencjał zawodników, każdy z nich jest w stanie przez lata grać w koszulce z orłem na piersiach. Od nich samych tylko zależy czy będą zawodnikami światowego formatu. Czy wzorem największej gwiazdy naszej kadry Roberta Lewandowskiego będą mieli w pełni profesjonalne podejście do zawodu i będą chcieli ciągle poprawiać swoje umiejętności, czy zadowolą się dobrymi kontraktami i wygrywanie trofeów nie będzie sprawą najważniejszą.




Łukasz Plewa

@

Komentarze