Reprezentacje

Oceny Polaków za mecz z Nigerią

Paweł Grzywacz @GrzywkaFutbol

Fot: Mateusz Włodarczyk, CC 3.0

Tagi

Reprezentacja Polski Rafał Kurzawa Jacek Góralski

Wczoraj reprezentacja Polski uległa 0-1 Nigeryjczykom we Wrocławiu. Dziś postanowiłem wystawić naszym zawodnikom oceny w skali 1-10. Ale 10 się nie spodziewajcie i nie oczekujcie.

Łukasz Fabiański – 6

Nic nie zawalił, jak już musiał bronić to bronił dobrze, ale trzeba przyznać, że Łukasz praktycznie nie musiał nic robić. Zagrał po prostu na swoim zwykłym poziomie, więc otrzymuje notę zasadniczo wyjściową poniekąd.

Łukasz Piszczek – 5

Mimo swoich wyjazdów do żony i powrotów na zgrupowanie widać było, że ma czystą głowę. Wczoraj dostał połówkę i spisał się tak jak można było od niego oczekiwać. Wychodził do ofensywy tradycyjnie i gdy już szedł do przodu to wyręczał Przemysława Frankowskiego.

Kamil Glik – 6

Wczoraj najpewniej z naszych obrońców w defensywie i potrafił główkować po rzucie rożnym. Kamil pokazał wczoraj dlaczego jest liderem polskiej linii obrony i jednym z najlepszych stoperów na Starym Kontynencie.

Marcin Kamiński – 5

Wczoraj może nie grał źle, ale po pierwsze teoretycznie z jego winy Nigeryjczycy dostali wykorzystanego karnego, a do tego można mieć do niego pretensję o jego nieudane wejścia defensywne, niestety potwierdzając opinię o tym, że najlepiej spisuje się z piłką przy nodze. Moim zdaniem dzisiaj „Kamyk” potwierdził, że na mundialu w parze z Glikiem powinien grać Cionek.

Przemysław Frankowski – 4

Oczywiście trochę usprawiedliwia go fakt, że wczorajszy mecz był jego debiutem z orzełkiem na piersi, ale jednak od reprezentanta kraju wymaga się czegoś więcej, a tymczasem w pierwszej połowie Przemek był całkowicie niewidoczny, a potem jedynie kilka razy można było zwrócić uwagę na skrzydłowego Jagielloni. Cóż na jego usprawiedliwienie oczywiście działa fakt, że mogła zjeść go trema ze względu na reprezentacyjny debiut.

Grzegorz Krychowiak – 6

Wczorajsze spotkanie to był najlepszy mecz „Krychy” w kadrze od dawna. Może nie pokazał tego poziomu na jakim grał gdy był gwiazdą Sevilli, ale i tak zagrał dobrze. Podłączał się do ofensywy, pokazywał serce na boisku i widać było, że zależy mu by się pokazać. Szkoda niestety, że z jego uderzeń z dystansu nic nie wyszło, a sędzia nie uznał jego bramki pod koniec pierwszej połowy.

Jacek Góralski – 7

Góralski pojawił się na boisku dosyć szybko, zastępując nie mogącego grać dalej Karola Linettego i dał trenerowi Nawałce sporo do myślenia, tym jednym spotkaniem bowiem pomocnik Łudogorca pokazał, że zasługuje na więcej szans w reprezentacji i przy okazji poniekąd nakrył czapką swoich najpoważniejszych rywali do gry Mączyńskiego i Linettego. Na tą chwilę jeśli „Góral” dalej grałby tak nadal w kadrze to powinien przejąć miejsce na boisku obok Krychowiaka na stałe.

Rafał Kurzawa – 7

Dostał szansę od pierwszej minuty i pokazał zdecydowanie, że warto na niego stawiać. Nagle bowiem okazało się, że zawodnik bijący najlepsze stałe fragmenty Ekstraklasy, bije je również najlepiej w reprezentacji. W mojej opinii Rafał pokazał się z tak dobrej strony, że jeżeli nic się nie wydarzy po drodze to zawodnik ten musi dostać powołanie na rosyjski mundial.

Piotr Zieliński – 5

Pierwsza połowa w jego wykonaniu była beznadziejna, „Zielik” był kompletnie niewidoczny i praktycznie nie istniał. W drugiej było już lepiej i Piotrek wyglądał całkiem nieźle, a może nawet by strzelił gdyby Lewandowski wystawił mu w jednej sytuacji piłkę zamiast strzelać. Naprawdę rozkręcił się jednakże dopiero w momencie gdy z boiska zszedł Lewandowski, niestety nie pokazuje to niczego dobrego.

Robert Lewandowski – 4

To był najgorszy mecz Roberta w reprezentacji od bardzo dawna. Wczoraj miał jedną dobrą okazję na początku meczu, ale trafił w słupek, a potem cóż, a to pomylił się w dryblingu, naprawdę to był zły mecz w wykonaniu kapitana naszej reprezentacji. Do tego samolubne nieco zachowanie w drugiej połowie, gdy zamiast podawać do Zielińskiego to strzelał i trafił w nigeryjskiego bramkarza.

Dawid Kownacki – 4

Zagrał w reprezentacji i to tyle jeżeli o jego występ. Niewidoczny, momentami zagubiony, ogólnie „Kownaś” wczoraj nie miał wielkich szans by się solidnie pokazać. Dodatkowo widać było duże braki w rytmie meczowym, spowodowane tym, że Dawid nie gra zbyt wiele w Serie A. Jednak należy dawać mu nadal szansę, bowiem to zawodnik który jest przyszłością reprezentacji.

Bartosz Białkowski – 5

Wczoraj w końcu zadebiutował w kadrze i nie był to zły występ. Co prawda wpuścił bramkę, ale po pierwsze to bramka z karnego, po drugie naprzeciwko niego stanął Victor Moses z Chelsea. Poza tym zaś Bartek nie miał się kiedy wykazać.

Artur Jędrzejczyk – 5

Artur zagrał najlepszy mecz od kilku tygodni, ale jednak ta połówka którą wczoraj dostał pokazała, że nadal Artur nie daje kadrze tyle co przed dwoma laty. Co prawda podłączał się chętnie do przodu, raz ładnie główkował po kornerze, ale poza tym grał gorzej w defensywie. Ogólnie taki średni występ.

Jakub Świerczok – 3

Dostał blisko 25 minut zmieniając Roberta Lewandowskiego i go całkowicie nie było widać. Świerczok nadal nie pokazuje w kadrze swojego potencjału mimo dobrej gry w Łudogorcu i myślę, że Adam Nawałka powinien powoli szukać innych snajperów do roli tego drugiego po Robercie Lewandowskim na mundial, bowiem Świerczok wygląda jakby czuł za dużą presję w trakcie gry w reprezentacji.

Karol Linetty, Arkadiusz Milik i Tomasz Kędziora grali za krótko by otrzymać ocenę.


Paweł Grzywacz

@GrzywkaFutbol

Fan przede wszystkim Ekstraklasy. Z zagranicy Liverpool i Real. Poza tym interesuje się żużlem, skokami narciarskimi, siatkówką i sportami motorowymi.

Komentarze