Reprezentacje

Zapowiedź meczu Polska-Korea Południowa

Dawid Leśniak @lesnyy10

Fot: swanseacity.com, Commons 2.0

Tagi

reprezentacje Polska Korea Południowa Mecz Towarzyski

Czas na drugi sprawdzian Polaków w 2018 roku przed mistrzostwami świata w Rosji. Powrót do Chorzowa będzie udany?

Po ponad ośmiu latach wracamy na Stadion Śląski w Chorzowie. Ostatnie spotkanie rozegrane na legendarnym stadionie nie możemy zaliczyć do udanych. Polska przegrała 0:1 ze Słowacją po samobójczym golu Seweryna Gancarczyka. Na trybunach zaledwie cztery tysiące i bojkot PZPN’u.

Dziś mamy nadzieje, że demony tamtej reprezentacji nie powrócą. Nawała prawdopodobnie dalej będzie testował ustawienie z trzema obrońcami. Z racji powrotu Michała Pazdana, powinniśmy zobaczyć w obronie trio; Pazdan, Glik, Cionek. Do zdrowia powrócił także Maciej Rybus i przewiduje się jego występ od pierwszej minuty na lewym wahadle, zaś na prawym zagra Łukasz Piszczek.

Swoją szansę na pewno dostanie Krzysztof Mączyński czy Taras Romańczuk. Bardzo możliwe, że od pierwszej minuty na boisku zobaczymy także powracającego po kontuzji Arkadiusza Milika. Myślę, że Nawała będzie chciał wystawić najsilniejszy skład w pierwszych czterdziestu-pięciu minutach. Po przerwie wykona sześć zmian dając szanse tym, którzy o wyjazd na mundial jeszcze muszą mocno powalczyć.

Korea Południowa także przyjedzie do nas w najsilniejszym składzie. Na boisku powinni się pojawić Son Heung-min (Tottenham Hotspur), Hwang Hee-chan(Red Bull Salzburg) a także kolega z drużyny Łukasza Fabiańskiego Ki Sung-yong (Swansea). Drużyna w głównej mierze jest oparta na graczach występujących w lidze Koreańskiej. Jednak nie można ich lekceważyć. Drużyna bazująca na swoim „wybieganiu” i szybkiej grze ma być symulatorem naszych przeciwników na Mundialu w Rosji – Japonii.

Zapowiada się niezwykle ciekawe spotkanie. Bilety wyprzedane co do ostatniego miejsca więc atmosfera na trybunach będzie gorąca!

Trzymamy kciuki za naszych!  


Dawid Leśniak

@lesnyy10

I wtedy, na te 90 minut wychodzi on. Cały na biało. Ciężki typ z niego... Potrafi z najtwardszych facetów, zrobić łkających chłopców! Pasolini powiedział o nim, że jest ostatnią świętością w dzisiejszym świecie. Jest niesamowity. Mój ulubieniec. A nazywają go Futbol...

Komentarze