Reprezentacje

Czy reprezentacja Polski pasuje do gry z trzema obrońcami?

Dawid Leśniak @lesnyy10

Fot: Foto Olimpik/NurPhoto, Getty Images

Tagi

Reprezentacja Polska Ustawienie Mecze Towarzyskie

Za nami cztery spotkania w których Adam Nawałka sprawdzał ustawienie trzema obrońcami. Dostaliśmy dużo materiału by móc rozważyć sensowność tej formacji dla reprezentacji Polski. 

Bilans gry z trójką obrońców wygląda miernie. Bezbramkowy remis z Urugwajem, przegrana z Meksykiem i z Nigerią oraz jedno zwycięstwo nad Koreą Południową. Wiadomo – to były mecze towarzyskie i te rezultaty nie są najważniejsze. Najważniejsza była gra. A ta już wyglądała różnie.

Potrafiliśmy stworzyć kilka kombinacyjnych akcji wymieniając nieźle podania między sobą. Jeśli chodzi o drugą linię, odpowiedzialną za kreowanie akcji, na pewno cieszy to jak zaprezentowali się Piotr Zieliński, Rafał Kurzawa, Jacek Góralski czy Taras Romańczuk. Trzech ostatnich na pewno zwiększyło swoje szanse na wyjazd do Rosji zaś ten pierwszy – szczególnie w ostatnim meczu z Koreą – umocnił swoja pozycję w reprezentacji.

Ale niestety pomimo kilku ładnych akcji graliśmy miernie. Momentami kompletnie nie potrafiliśmy kontrolować spotkania i przeciwnik dominował nad nami. Na mundialu takie błędu będą dużo kosztować. Wydaje mi się, że nie mamy predyspozycji do gry w tym ustawieniu. Adam Nawałka powiedział na konferencji prasowej, że nasze stare 1-4-4-2 nie przestanie być głównym ustawieniem reprezentacji Polski. I dobrze. Myślę, że w meczach z Chile i Litwą to właśnie tym ustawieniem zagramy, żeby doszlifować pewne zagrania i taktykę przed pierwszym meczem na mundialu, który zagramy z Senegalem.

Jednak całkowicie nie przekreślałbym tego ustawienia. Jakby nie patrzeć w pierwszej połowie z Koreą grając najsilniejszym składem (gdyby to był mecz o punkty to pewnie zamiast Romańczuka zagrałby Krychowiak) prowadziliśmy dwoma golami z drużyną, która także w czerwcu zagra na Mundialu w Rosji. Ergo jest to jakieś wyjście. Wczoraj z Koreą do póki graliśmy najsilniejszym składem, mecz dla Polaków się jakoś układał. Po przerwie bez Lewandowskiego, Piszczka i Glika oddaliśmy zupełnie prowadzenie gry Koreańczykom.

Ogromnym zaskoczeniem było dla mnie ustawienie Łukasza Piszczka w środku zamiast Jędrzejczyka, któremu brakuje takiej zwrotności i ciągu na bramkę jaką powinien mieć wahadłowy. Myślę, że Łukasz sprawdziłby się zdecydowanie lepiej na tej pozycji.

Do mundialu jest jeszcze trochę czasu. Marcowe zgrupowanie za nami. Dostaliśmy odpowiedzi na kilka pytań ale także pojawiło się kilka nowych. Ciężko określić nasze szanse na mundialu na te chwilę. To tylko mecze towarzyskie gdzie pewne schematy są ćwiczone. Miejmy nadzieje, że w Rosji podopieczni Nawałki zagrają więcej niż trzy spotkania kończąc turniej na fazie grupowej.


Dawid Leśniak

@lesnyy10

I wtedy, na te 90 minut wychodzi on. Cały na biało. Ciężki typ z niego... Potrafi z najtwardszych facetów, zrobić łkających chłopców! Pasolini powiedział o nim, że jest ostatnią świętością w dzisiejszym świecie. Jest niesamowity. Mój ulubieniec. A nazywają go Futbol...

Komentarze