Reprezentacje

Polska-Litwa- wypowiedzi pomeczowe

Jan Gawlik @GawlikJan

Fot: sport.se.pl, sport.se.pl

Tagi

wypowiedzi pomeczowe reprezentacja Polski U21 Kownacki Michniewicz Szymański Litwa

Zapraszamy do przeczytania wypowiedzi Dawida Kownackiego, Sebastiana Szymańskiego oraz selekcjonera Biało-czerwonych Czesława Michniewicza po wygranym 1-0 meczu z Litwą w eliminacjach do EURO U-21 2019.

Dawid Kownacki: Trudny mecz, takiego spodziewaliśmy się. Graliśmy na Litwie z tym przeciwnikiem, wiedzieliśmy, że przede wszystkim skupiają się na obronie i dziewięcioma zawodnikami bronią przed własnym polem karnym, także musieliśmy być cierpliwi, przede wszystkim grać piłką. W pierwszej połowie trochę tego zabrakło. Nie było tempa, przez co przeciwnik miał czas, żeby odpowiednio się przesuwać. Nie wykorzystywaliśmy luk, które się robiły. W drugiej połowie przeciwnik opadł z sił. Widać było, że mają jeszcze w nogach mecz, który grali 4 dni temu z Finlandią, przez co luki porobiły się większe i zaczęliśmy to wykorzystywać. Całe szczęście, że ten mecz wygraliśmy, bo wiedzieliśmy przed meczem, co się wydarzyło w Gruzji, jaki tam padł wynik i wiedzieliśmy, że dzisiaj wygrywając, co najmniej do września będziemy liderem tabeli. Nieważne w jakim stylu, ale najważniejsze było zdobycie trzech punktów i na szczęście ta jedna bramka zdecydowała, że ten mecz wygraliśmy. Może kibice spodziewali się łatwego meczu, tego że strzelimy przeciwnikowi pięć bramek, ale my wiedzieliśmy, że ten mecz będzie trudny i styl nie był tu najważniejszy.

Czesław Michniewicz: Bardzo trudne spotkanie, wywalczone trzy punkty są bardzo istotne z punktu widzenia układu tabeli i naszej sytuacji w niej. Spodziewaliśmy się trudnego meczu, liczyliśmy na to, że szybciej uda nam się zdobyć bramkę i ten mecz zrobi się bardziej otwarty i zrobi się więcej przestrzeni. Każda kolejna minuta wprowadzała wiele nerwowości w naszej grze, zwłaszcza w pierwszej połowie. Po przerwie dokonaliśmy kilku zmian, wszystkie okazały się trafione. Gra się ożywiła, zespół litewski opadł z sił. Powinniśmy szybciej strzelić bramkę, nadarzały się ku temu okazje, niestety nie udało się. Cieszymy się przede wszystkim z punktów, bo grę zawsze można poprawić. Po tym meczu nie popadamy w euforię, bo błędów było dużo. Graliśmy zbyt wolno, niedokładnie, przyjmowaliśmy piłkę kilka razy poprawiając ją, przez co Litwini zdążyli się przesuwać w prawą i lewą stronę i mieliśmy duże problemy. Gdy mecz trochę się rozkręcił, gdy bliżej było końca, było trochę nerwów, ale też więcej miejsca. Z dobrej strony pokazał się Konrad Michalak, dobra zmiana Karola Świderskiego, który znalazł się w trzech, albo czterech dogodnych sytuacjach. Szkoda, że nie strzelił żadnej bramki, ale robi podobne zmiany w Białymstoku i tam mu się udaje częściej strzelać. Mam nadzieję, że u nas też będzie to robił. Dobra zmiana Kamila Jóźwiaka, bo to on miał udział przy bramce Dawida Kownackiego. Chciałem też podziękować całej drużynie, wszystkim tym, którzy byli z nami przez cały tydzień. Mieliśmy świetne warunki stworzone przez PZPN do tego, żeby się przygotować. Spędziliśmy ponad tydzień w Grodzisku Wielkopolskim, mając podgrzewaną murawę. Przylecieliśmy tu samolotem, to wszystko spowodowało, że mieliśmy dużo energii i chcieliśmy ją pokazać. Szkoda, że zabrakło jakości, bo kibice mogli obejrzeć naprawdę wiele bramek.

Sebastian Szymański: To spotkanie nie należało do najłatwiejszych, ważne że wygraliśmy i mamy trzy punkty. W drugiej połowie grałem na innej pozycji niż w pierwszej, ale jako drużyna zagraliśmy dobrze. Mamy ważne trzy punkty i cieszymy się z tego.


Jan Gawlik

@GawlikJan

Na Sofie z roczną przerwą jestem od początku jej istnienia. Pisanie łączę z pracą dziennikarza Radia Centrum

Komentarze