Premier League

Dele Alli 22. Urodziny.

Dawid Leśniak @lesnyy10

Fot: Kieran Galvin/NurPhoto, Getty Images

Tagi

Dele Alli Urodziny Tottenham Premier League

„Znowu żonglerka po klubach jak Dele Ali”. Młody anglik, który celebrując jednego z goli żonglował gumą do żucia po czym wystrzelił ją wysoko by złapać ją z powrotem do ust, kończy dziś 22 lata. Mimo młodego wieku zdążył zaznaczyć swoją obecność w świecie piłki nożnej a jego poruszająca historia byłaby całkiem dobrym scenariuszem filmu. 

Dzieciństwo go nie oszczędzało. Patologia była wokół niego od urodzenia. Dorastał w Bradwell - dzielnicy Milton Keynes gdzie łatwiej było dostać po mordzie niż szansę od życia. Wychowywała go matka - alkoholiczka do momentu gdy opieka społeczna nie odebrała jej syna. Wówczas zaopiekowali się nim Sally i Alan Hickford. Jego prawdziwy ojciec jest biznesmenem i bez żadnego problemu mógłby skończyć problemy finansowe matki Delego Alli jednak nie był kompletnie zainteresowany swoim synem jak i jego matką. Przez to on i trójka innych dzieci Denise Alli dorastała w ubóstwie.

Rodzice przypomnieli sobie o synu kiedy podpisał kontrakt z Tottenhamem a jego kariera zaczęła nabierać tempa. Kehinde Alli (biologiczny ojciec) zaplanował spotkanie z prezydentem Nigerii i tamtejszym ministrem sportu. Mama zaś ciągle pojawiała się na White Hart Lane, chcąc również coś ugrać na sukcesie syna. Młody zawodnik „Kogutów” zaś ogłosił w mediach, że na koszulce chce mieć Dele ponieważ z nazwiskiem Alli nic go nie łączy.

Trudne dzieciństwo nie przeszkodziło mu w tym by zostać genialnym piłkarzem. Wyszkolenie techniczne i skuteczność stawiają go w ścisłej czołówce Premier League. Sir Alex Ferguson powiedział o nim, że jest „To najbardziej utalentowany pomocnik od czasów Paula Gascoigne'a.”. Jego wiek w połączeniu z umiejętnościami sprawia, że biją się o niego największe potęgi. Dele Alli znajduje się na pierwszym miejscu listy życzeń m.in. Zinedine Zidane. Myślę, że zbliżający się mundial może okazać się windą w jego karierze. Alli ma potencjał do tego by po Ronaldo i Messim być nowym idolem dzieciaków. Sam jestem ogromnym fanem jego talentu i niezwykle ciekawi nie jakby poradził sobie np. w Realu Madryt, gdzie mógłby znacznie rozwinąć swój talent. Już teraz osiągnął wiele a wydaje się być to wszystko dopiero początkiem. Warto spoglądać na jego karierę bo w najbliższym czasie może on jeszcze wiele namieszać!

Wszystkiego najlepszego Dele!


Dawid Leśniak

@lesnyy10

I wtedy, na te 90 minut wychodzi on. Cały na biało. Ciężki typ z niego... Potrafi z najtwardszych facetów, zrobić łkających chłopców! Pasolini powiedział o nim, że jest ostatnią świętością w dzisiejszym świecie. Jest niesamowity. Mój ulubieniec. A nazywają go Futbol...

Komentarze