Piłka nożna

Jak zmieni się Liga Mistrzów, nowy rozkład godzin od nowego sezonu

Maciej Nowak @

Fot: Olusturulma tarihi, CC 2.0

Tagi

Myśląc Liga Mistrzów, przed oczami pokazują się nam cztery cyfry, 20:45, bo to normalne i oczywiste, tak pewne jak amen w pacierzu, podatki czy śmierć. Jednak od nowego sezonu elitarnych rozgrywek czekają nas zmiany i wcale nie chodzi tu o VAR.

Każdy piłkarski kibic doskonale wie, że rozgrywki dzielą się w początkowej fazie na osiem grup po cztery zespoły, z czego dwie osiągną upragniony awans do fazy pucharowej, całe rozgrywki (prócz finału) opierają się na systemie mecz i rewanż z zasadą goli strzelonych na wyjeździe co łącznie daję nam kilkadziesiąt meczów w kampanii, które odbywają się o jednakowej porze, 20:45.

Od samego początku artykułu staram się nie dostrzegać złych stron, zmian godzin meczów Ligi Mistrzów, gdyż dwie pory nie ograniczają nas już w oglądaniu większej ilości meczów „live”, więc przemawiające argumenty za można zminimalizować właśnie do jednego najbardziej rzeczowego, więcej meczów oglądniemy na żywo!

Zamknijmy oczy, rozluźnijmy się i na przykładzie meczów z tego sezonu wyobraźmy sobie sytuację, w której to mecz Roma kontra Barcelona rozpoczyna się o 18:55, a spotkanie między Realem Madryt i Juventusem Turyn zaczyna się zaraz po pierwszym wspaniałym meczu.

UEFA ma nie małe problemy z poziomem sędziowania najważniejszych rozgrywek na starym kontynencie, można by tu było odnieść wrażenie, że jedyna i potrzebna zmiana to ta, która tyczy się arbitrażu danego spotkania i wprowadzenia dość popularnego od tego sezonu systemu VAR. Sam komitet uznaje: „Var to system, który raczkuje i dopóki nie będzie sprawdzony i pewny w stu procentach, nie będzie obecny na spotkaniach Ligi Mistrzów”. Można to rozumieć dwuznacznie, gdyż starszy kolega UEFY, FIFA nie dawno podjęło decyzję o wprowadzeniu Video Assistant Referee w rozgrywkach Mistrzostw Świata.

Tak czy siak, od nowego sezonu nie tyle, co musimy się przyzwyczajać do nowych godzin rozgrywania meczów, co cieszyć się z tego, że będziemy mówić „kochanie dziś chcę obejrzeć dwa mecze Ligi Mistrzów!”

Jak skomentujecie taką zmianę?


Maciej Nowak

@

Ciekawy każdej ligi, Fan Serie A , pasjonat ligi polskiej.

Komentarze