Piłka nożna

Czy Young Boys przerwie hegemonię FC Basel na dłużej niż rok?

Jan Gawlik @GawlikJan

Fot: Młodzieżowy futbol, Młodzieżowy futbol

Tagi

Young Boys Raiffeisen Super League FC Basel

"Jesteśmy waszą stolicą!" Z pełnym przekonaniem mogą powiedzieć piłkarze i kibice Young Boys Berno. Drużyna ze stolicy Szwajcarii przerwała ośmioletnią hegemonię FC Basel i po raz dwunasty została mistrzem kraju.

Young Boys odzyskali tytuł najlepszego zespołu Szwajcarii po 22 latach. Wtedy ekipa prowadzona przez Aleksandra Mandziarę, ojca obecnego prezesa Lechii Gdańsk wyprzedziła w tabeli Neuchatel Xamax i FC Luzern. Bazylea, hegemon Raiffaisen Super League skończył wtedy sezon na 10.miejscu! Dziś, zajmując taką pozycję FC Basel spadłoby z ligi, lecz wtedy w szwajcarskiej ekstraklasie grało 16 drużyn i obyło się bez konsekwencji. Wracając do teraźniejszości, podopieczni Adiego Huttera poczynili postępy w stosunku do poprzedniego sezonu. W ubiegłorocznej kampanii zdobyli wicemistrzostwo, które dało im udział w eliminacjach Ligi Mistrzów. Berneńczycy odpadli w decydującym dwumeczu o awansie do fazy grupowej. Tu ulegli 0-3 CSKA Moskwa. Prześlizgnęli się do Ligi Europy, gdzie odpadli już w grupie. Jedno zwycięstwo, trzy remisy i dwie porażki nie wystarczyło do wyjścia z Grupy B, gdzie rywalami Young Boys byli Dynamo Kijów (wyeliminowane przez Szwajcarów w 3.rundzie eliminacji LM), Partizan Belgrad oraz Skenderbeu Korce. Podopieczni Adiego Huettera skupili się na lidze. Opłaciło się. Na 32 mecze w lidze, Young Boys wygrało aż 23, sześć zremisowało i tylko trzy przegrało. Także bilans bramkowy Mistrzów Szwajcarii prezentuje się znakomicie. Na cztery kolejki przed końcem sezonu berneńczycy strzelili 77 goli i stracili 23. Po raz ostatni Young Boys przegrali prawie pół roku temu! 3 grudnia polegli 1-3 na wyjeździe z FC Thun. To pokazuje, że 12-krotni Mistrzowie Szwajcarii są w tym sezonie bezkonkurencyjni. A to nie wszystko, bo za trzy tygodnie okaże się, czy ustrzelą dublet. W finale Pucharu Szwajcarii zmierzą się z drużyną, która była ostatnim Mistrzem przed hegemonią FC Basel, czyli właśnie FC Zurich.

Czy ekipa Adiego Huettera jest w stanie obronić tytuł mistrzowski w następnym sezonie? Bardzo możliwe. Austriacki szkoleniowiec od trzech lat wykonuje w stolicy Szwajcarii solidną robotę. Ma kontrakt do 2019 roku i z pewnością pracę zaoferują mu wtedy lepsze kluby. Do końca następnego sezonu z pewnością zostanie jednak w Bernie i w tym czasie z tymi samymi graczami może powtórzyć tegoroczny sukces. Trzon ekipy stanowią doświadczeni zawodnicy. Bramkarzem jest 11-krotny reprezentant Szwajcarii, niespełna 36-letni Marco Wolfli, liderem defensywy jest rok młodszy od Wolfliego Steve von Bergen, któremu partneruje niespełna 23-letni Ghańczyk Kasim Nuhu. W pomocy rządzi młodość z rutyną. 21-letniemu Djibrilowi Sowowi w środku pola towarzyszy 29-letni Iworyjczyk Sekou Sanogo. Na bokach szaleją Christian Faasnacht i Miralem Sulejmani, zaś w ataku rządzi trzech ludzi. Iworyjczyk Roger Assale, Kameruńczyk Jean-Pierre Nsame i mający przeszłość w PSG, ofiara szejków Franucz Guillame Hoarou. Ta drużyna jest niesamowicie zgrana, o czym świadczą chociażby statystyki. W drużynie nie ma wyraźnego lidera. Widać to liczbie strzelonych goli. Hoarou ma 14, Assale i Nsame 12, a Sulejmani 11. O rozpad tego teamu też nie ma co drżeć, bo kontrakty tych piłkarzy obowiązują jeszcze parę lat.

Young Boys w znakomitym stylu przerwał passę FC Basel zapewniając sobie tytuł mistrzowski na cztery kolejki przed zakończeniem sezonu Raiffeisen Super League. Berneńczycy z pewnością mogą podtrzymać dobrą passę w następnym sezonie. Pod warunkiem, że skupią się na lidze. Wtedy z pewnością powtórzą sukces, jakim jest Mistrzostwo Szwajcarii.


Jan Gawlik

@GawlikJan

Na Sofie z roczną przerwą jestem od początku jej istnienia. Pisanie łączę z pracą dziennikarza Radia Centrum

Komentarze