1liga styl życia

MIEDŹ LEGNICA WRESZCIE W EKSTRAKLASIE? 3 RAZY NA TAK!

Paulina Raszewska @raszkawroc

Fot: Maciej Matwej, Standardowa

Tagi

Czy Miedź Legnica zagra wreszcie w Ekstraklasie? To pytanie z pewnością stawia sobie teraz wielu fanów popularnej „Miedzianki”. Zespół z Legnicy, założony w 1971, jest na najlepszej drodze aby ten upragniony, jedyny, historyczny awans wreszcie wywalczyć. Do spełnienia tego zadania zostały jeszcze tylko 3 kolejki i wszystko będzie jasne. Udowadniamy, że Miedź Legnica poza największą ilością punktów w tabeli ma jeszcze coś, dodatkowy pierwiastek, który przybliża ją do awansu!

Po pierwsze w Legnicy klubem zarządzają poważni ludzie – Pani Martyna Pajączek, pełniąca rolę Prezesa Zarządu piłkarskiej spółki. Jej umiejętności i kompetencje szybko zostały docenione. Od października 2012 roku zasiada w Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Piłki Nożnej, jak pierwsza kobieta w historii. Dodatkowo w 2014 roku podczas głosowania przedstawicieli wszystkich klubów I ligi, została wybrana na wiceprezesa Pierwszej Ligi Piłkarskiej.

Od momentu awansu do I ligi - czerwiec 2012 roku, w parze z szybkim rozwojem sportowym idzie także rozwój organizacyjny spółki. Dzięki zaangażowaniu biznesmena Andrzeja Dadełło i prowadzonej przez niego międzynarodowej Grupy Kapitałowej powstała nowa spółka akcyjna pod nazwą Miejski Klub Sportowy Miedź Legnica S.A. Biznesowy model zarządzania klubem, wdrożony w Miedzi, szybko zapewnił pierwsze sukcesy sportowe i organizacyjne. W rocznej ocenie dokonanej przez Polski Związek Piłki Nożnej w zakresie organizacji, infrastruktury i bezpieczeństwa widowisk sportowych, Miedź została wyróżniona aż w 12 obszarach (na 17 ocenianych). 

Znacznie zwiększyła się również frekwencja na trybunach stadionu w Legnicy podczas meczów domowych. Jak widać Miedź szybko i prężnie się rozwija! Posiada własną akademie, w pełni funkcjonalny i przystosowany do wymogów gry w Ekstraklasie stadion. Oczywiście nie należy zapominać o kibicach, którzy „na dobre i na złe” wspierają klub z Legnicy. Tak zorganizowany klub ma papiery, aby wreszcie zagrać w Ekstraklasie!

Po drugie - Miedź rozpoczynała swoją przygodę z graniem w piłkę od (ówczesnej) III ligi, w latach 1985-1989. W sezonie 1988/90 klub z Legnicy po raz pierwszy awansował do (ówczesnej) II ligi. Na tym poziomie rozegrał 9 sezonów i ponownie zagościł w III lidze. Miedź aż do sezonu 2012/2013 była raz tu, raz tu i generalnie z awansem do I ligi nigdy nie było Miedzi po drodze. Ale z tak dobrze zorganizowanym klubem kiedyś się musiało udać. Wreszcie nadszedł ten upragniony moment – sezon 2012/2013 kiedy to Miedź Legnica po raz pierwszy awansowała do I ligi. Obecnie zawodnicy z Legnicy rozgrywają już piąty sezon na tym poziomie, a ich rywalizacja do tej pory wyglądała bardzo różnie. Zajmowali głównie miejsca w okolicach dziesiątej lub dwunastej lokaty – raczej było im bliżej środka niż początku tabeli. 

Coś się jednak zmieniło w ostatnim sezonie, który Miedź skończyła na wysokiej czwartej pozycji i do awansu zabrało... dwóch punktów! Miedź otarła się o podium, już witała się z gąską, ale na ostatniej prostej jak z procy wystrzelił Górnik Zabrze, który teraz całkiem dobrze radzi sobie w Ekstraklasie. Miedź Legnica napędzona sukcesem z poprzedniego sezonu, a razem z ogromnym niedosytem po tak dotkliwej końcówce, ten sezon rozpoczęła niczym głodny lew, który pożera wszystko i wszystkich. W poprzednim sezonie, była to raczej taktyka na spokojną jazdę w peletonie i być może atak w końcówce. Na to najwyraźniej zabrakło siły. W tym sezonie to raczej długa jazda w peletonie, z tą różnicą, że Miedziowi podjęli decyzję o samotnym finiszu na długo przed metą, nie chcąc już więcej oglądać pleców rywali. Mkną samotnie po swoje i są już na ostatniej prostej. Zostały trzy spotkania do końca, w tym dwa na własnym stadionie. Jak to mówią: „teraz, albo nigdy”. Lepszej pozycji przed końcem sezonu zawodnicy z Legnicy nie mieli od 5 lat – to jest pierwsza tak dogodna sytuacja, aby skutecznie zaatakować i wspiąć się na samą górę!

Po trzecie – w zespole z Legnicy wciąż grają zawodnicy, którzy swoim doświadczeniem mogą poprowadzić kolegów do wspólnego sukcesu: Łobodziński, Bartczak czy Garguła. W połączeniu z sporą dawką młodości, która też emanuje z ekipy Miedziowych, może to być „wybuchowa” mieszanka, która już nie raz w tym sezonie potrafiła roznieść rywali w pył. Miedziowi muszą wytrzymać psychicznie tę końcówkę sezonu w roli liderów, w roli tych których każdy chce złapać i ściągnąć w dół! Teraz już wszystko w głowach piłkarzy z Legnicy, bo w piłkę potrafią grać, co udowodnili nie raz. Mają wszelkie argumenty i papiery na to, aby znaleźć się w Ekstraklasie i tego im życzymy! Przed trenerem Dominikiem Nowakiem najważniejsze trzy kolejki w karierze, jeżeli wszystko pójdzie jak do tej pory, a zawodnicy zachowają „zimną krew” i „spokojną głowę” w Legnicy w przyszłym sezonie zagości upragniona Ekstraklasa.


Paulina Raszewska

@raszkawroc

Komentarze