Ekstraklasa

#1

Michał Gdowicz @kielba_sa

Fot: wlasne, wlasne

Tagi

W 2016 roku Tadeusz Pawłowski został zatrudniony jako dyrektor akademii Śląska Wrocław, już w 2018 roku zespół U-19 grający w CLJ wygrywa grupę zachodnią i awansuje do półfinału Centralnej Ligi Juniorów. Progres jaki poczyniła akademia klubowa w tym czasie robi wrażenie. Nie jest to jednak ani cud, ani jeden zdolny rocznik.

Jedną z najważniejszych rzeczy jaką wprowadził Tadeusz Pawłowski było wzięcie się za pracę i odstawienie narzekania na bok. Nie jest i nie było tajemnicą, że przez tłuste lata, kiedy trójkolorowi sięgali po medale na krajowym podwórku, kompletnie zlekceważono kwestię szkolenia w klubie. Śląsk do tej pory nie posiada własnej bazy treningowej z prawdziwego zdarzenia. Pierwsza drużyna trenuje na bocznym boisku przy Oporowskiej zaś młodsze drużyny korzystają z boisk należących do miejskiej spółki “Młodzieżowe Centrum Sportu”. Nie ma jednak tutaj podstaw do narzekania, baza obiektów MCS jest wystarczająca, by zapewnić boiska wszystkim rocznikom.

“Do lata chcemy zatrudnić najlepszych trenerów, takich, pod których okiem, chłopcy zrobią postępy” - mówił Tadeusz Pawłowski dla Sofa Sport w 2017 roku.


Jak widać kwestie pracy u podstaw wzięto sobie do serca. Trenerom zapewniono także zagraniczne staże, na których mogą podpatrywać swoich kolegów po fachu z większych klubów. Efekty już widać: Łyszczarz, Bergier i Poprawa mają duże szanse na grę w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata U-20 w Polsce, Pałaszewski w końcówce sezonu został podstawowym piłkarzem pierwszej drużyny i w nowym sezonie powinien miejsce w składzie zachować. Kolejni zawodnicy już czekają w kolejce, coraz lepiej prezentował się także Daniel Łuczak.

Mimo, że wiosną 2018 roku Tadeusz Pawłowski ustąpił ze stanowiska, by prowadzić pierwszą drużynę, to o akademię nie trzeba się martwić. Kieruje nią jego dotychczasowy asystent Paweł Barylski. Przez cały czas był jego prawą ręką i miał zdanie przy wszystkich decyzjach dotyczących akademii. Podobna sytuacja jest w drużynie U-18, w której z trenowania zrezygnował Darek Sztylka by zostać dyrektorem sportowym klubu. Jej nowy trener, Piotr Jawny, mimo słabszego startu, bardzo dobrze kontynuuje pracę swojego poprzednika, dokańczając dzieła i wygrywając CLJ grupę zachodnią.

Kolejnym ważnym elementem o którym trzeba wspomnieć to nawiązanie współpracy z okolicznymi szkółkami piłkarskimi. I nie chodzi tu tylko o te we Wrocławiu. Klub nawiązał współpracę także z jednostkami oddalonymi od Wrocławia o kilkadziesiąt kilometrów, na przykład Milicz czy Ząbkowice Śląskie. Wrocławski klub w zamian za pierwszeństwo przy sprowadzaniu zdolniejszych chłopców z tych akademii, zapewnia także szkolenia dla ich trenerów, dzięki czemu poziom tych jednostek się podnosi.

Czy akademia Śląska dołącza do najlepszych w Polsce? Na pewno mocno depcze im po piętach. Potwierdzić to mogą jedynie dobre występy kolejnych zawodników w poszczególnych rocznikach i dobre kariery wychowanków. Po latach sprowadzania obcokrajowców przeprowadzanych przez ich agentów, całe miasto oczekuje na “swoich” w Ekstraklasie. 


Michał Gdowicz

@kielba_sa

Muszę zadbać o ogród i muszę zbudować dom, wiedzieć co to sosna, co to lipa co to wiśnia, co dąb. | SofaGol | #ŚląskWrocław | #MUFC | #DobrzeByćPolakiem

Komentarze