Bundesliga

Omówienie beniaminków Bundesligi.

Łukasz Wąchała @luk_wac

Fot: Ashley, All rights reserved

Tagi

bundesliga fortuna Dusseldorf nurnberg

W nadchodzącym sezonie 2018/19 w najwyższej niemieckiej klasie rozgrywkowej nie zobaczymy Hamburgera SV oraz FC Köln. Ich miejsce zajmą tegoroczni beniaminkowie, czyli Fortuna Düsseldorf oraz FC Nürnberg, o których słów kilka w tym artykule.

Fortuna Düsseldorf

Zaczynamy od drużyny, która wygrała rozgrywki drugiej Bundesligi i po pięciu latach wraca do najwyższej klasy rozgrywkowej. Fortuna jest Mistrzem Niemiec z sezonu 1932/33 oraz dwukrotnym triumfatorem rozgrywek krajowego pucharu oraz drugiej ligi.

Za sterami ekipy z Düsseldorfu stoi Friedhelm Funkel. Sześćdziesięcioczteroletni Niemiec, jako zawodnik był znany przede wszystkim z występów w KFC Uerdingen 05 (wówczas znanym pod nazwą F.C. Bayer 05 Uerdingen), z którym zdobył jedyny w historii tego klubu Puchar Niemiec. Od czternastego marca 2016 roku jest trenerem Fortuny, a osiągnięty w tym sezonie awans do pierwszej Bundesligi, sprawia, że Funkel jest drugim w ciągu przeszło dwudziestu lat szkoleniowcem który wprowadził klub z Düsseldorfu do najwyższej klasy rozgrywkowej w Niemczech. Fortuna wiele lat spędziła bowiem w drugiej, trzeciej a nawet czwartej lidze. Ostatnio nie udało się długo zagrzać miejsca wśród najlepszych w kraju – po awansie w sezonie 11/12 piłkarze spadli z ligi zaledwie rok później. Miejmy nadzieję, że teraz będzie lepiej.

Triumfator tegorocznych rozgrywek drugiej Bundesligi ma w swoich szeregach kilku reprezentantów kraju. Kanadyjczyka Kianza Froese, Turka Kaana Ayhana, oraz dwóch Japończyków Takashiego Usami oraz Genkiego Haraguchi, których może będziemy mieli okazję oglądać w starciu z naszą reprezentacją podczas nadchodzącego Mundialu w Rosji.

Co ciekawe wicekapitanem drużyny z Düsseldorfu jest trzydziestodwuletni defensywny pomocnik (grający również na pozycji stopera) Polak posiadający niemiecki paszport, Adam Bodzek. Urodzony w Zabrzu i sympatyzujący z tamtejszym Górnikiem piłkarz wiele lat temu zgłosił chęć gry w Reprezentacji Polski. Nigdy jednak nie otrzymał szansy na występ z orzełkiem na piersi i zdaje sobie sprawę z tego, że obecnie szanse na reprezentowanie swojej ojczyzny są zerowe:

„- Kadra to byłoby coś specjalnego, ale mam świadomość, że ze względu na wiek nie mam już na to szans. Szkoda, że nigdy nie miałem okazji w niej zagrać, ale Polska ma dużo utalentowanej młodzieży i nie ma co się bać o przyszłość reprezentacji.”

FC Nürnberg

Drugi beniaminek Bundesligi to klub, który w ostatnich latach znacznie częściej niż Fortuna występował w najwyższej klasie rozgrywkowej. FC Nürnberg to klub z bogatą historią, który dziewięciokrotnie sięgał po tytuł Mistrza Kraju, ponadto czterokrotnie wygrywał Puchar Niemiec i drugą ligę niemiecką. W sezonie 2007/08 grał w Lidze Europy, wychodząc z drugiego miejsca z grupy, aby odpaść w jednej szesnastej po starciu z portugalską Benficą.

Trenerem Nürnberga jest Michael Köllner, który tę funkcję pełni od pierwszego lipca 2017, jednak z norymberskim klubem związany jest od szesnastego marca 2016 roku, kiedy to objął pracę szefa działu młodzieżowego, a następnie szkoleniowca drużyny rezerw. W drużynie rozgrywającej swoje mecze na Max-Morlock-Stadion znajduje się dwóch reprezentantów kraju: Gruzin Lucas Hufnagel oraz Kameruńczyk Edgar Salli.

Co ciekawe, w ostatniej kolejce sezonu drugiej Bundesligi, Nürnberg podejmował Fortunę Düsseldorf. Było to spotkanie na wagę pierwszego miejsca w lidze, ponieważ obie drużyny po trzydziestu trzech kolejkach miały po sześćdziesiąt punktów. Co prawda po dwunastu minutach gospodarze prowadzili dwiema bramkami, ale Fortuna zdołała wyrównać, a w dziewięćdziesiątej pierwszej minucie strzelić bramkę na 2:3, wprawiając w osłupienie i złość zarówno piłkarzy jak i kibiców norymberskiego klubu.

Okazja do rewanżu będzie miała miejsce w nadchodzącym sezonie, w rozgrywkach Bundesligi. Zobaczymy kto będzie górą, nie tylko w bezpośrednich starciach, ale i w ogólnym rozrachunku. Osobiście ciekawy jestem przede wszystkim gry Fortuny i Adama Bodzka, któremu życzę powodzenia w przyszłym sezonie.


Łukasz Wąchała

@luk_wac

Studiuję ekonomię. W wolnym czasie uwielbiam czytać książki (głównie fantasy) i oczywiście oglądać mecze. Jestem koneserem rodzimej Ekstraklasy. Z zagranicznych klubów kibicuję FC Barcelonie i Liverpoolowi.

Komentarze