Reprezentacje

Podsumowanie powołań i przygotowań kadry Nawałki przed MŚ w Rosji.

Patryk Machaj @ElvisPM87

Fot: Aleksandra Sieczka, .

Tagi

Patryk Machaj ocenia powołania Adama Nawałki, podsumowuje sparingi w wykonaniu reprezentacji Polski i podaje przewidywalny skład naszej drużyny. Zapraszamy!  

POWOŁANIA

Mimo, że minął już tydzień od czasu gdy Adam Nawałka dokonał wyboru co do ostatecznego kształtu kadry na mundial, to nadal trwają dyskusje, co do sensu obecności w niej kilku nazwisk. Podejrzewam też, że długo po rosyjskim czempionacie będzie trwała polemika na ten temat. Oczywiście w zależności od osiągniętego wyniku. Kontrowersji nie ma wiele, bo zwyczajnie nie mogło ich być aż tyle, jednak obecność w ostatecznej kadrze nazwisk Peszki i Jędrzejczyka jest dla wielu dosyć niesprawiedliwa. Panuje ogólna opinia, że obaj zawodnicy nie zaprezentowali w zakończonym sezonie wysokiej formy i na ich miejsce selekcjoner powinien powołać innych, którzy miniony sezon mogą zaliczyć do bardzo udanych (Frankowski lub Kądzior za Peszkę i chociażby Dawidowicz za Jędrzejczyka, który może zagrać zarówno na środku obrony, jak i w pomocy). Jeśli chodzi o nieobecnych na liście, to chyba największym zaskoczeniem jest brak na niej Krzysztofa Mączyńskiego, który do tej pory był pewniakiem u Nawałki, jednak nie był w ostatnim czasie w pełni sił po kontuzji i to zadecydowało o jego nieobecności w samolocie do Rosji. Głównym tematem jeśli chodzi o skład personalny naszej kadry, była kontuzja naszego vice kapitana Kamila Glika. Po tygodniu niepewności okazało się jednak, że lekarze dali mu zielone światło do treningów i powinien być do gry najpóźniej na ostatni mecz grupowy.

SPARINGI

Mecz z Chile rozpoczęliśmy tradycyjnym ustawieniem 4-4-2 bez zbędnych kombinacji i w pierwszej połowie wyglądało to całkiem obiecująco z kilkoma niepewnymi wybiciami (próbami wybicia) Pazdana, który jednak całkiem przyzwoicie wyglądał jako kierownik defensywy pod nieobecność Kamila Glika. Dwa szybkie gole i niepotrzebne rozluźnienie przy jednym ze stałych fragmentów i dały nam prowadzenie 2-1 do przerwy. W przerwie Adam Nawałka dokonał kilku zmian, a co najważniejsze zmienił ustawienie na 3-4-3 z wahadłowymi. Do końca nie wiadomo czy właśnie to ustawienie, czy zmęczenie naszych graczy doprowadziło do tego, że zostaliśmy totalnie zdominowani przez gości w drugiej części spotkania. Mecz zakończył się remisem 2-2 i po jego zakończeniu więcej przemawiało za tradycyjnym ustawieniem z pierwszej połowy, niż za grą trójką obrońców z wahadłowymi. Następnie przyszedł czas na sparing z Litwą. Tym razem mecz rozpoczęliśmy z naszym ostatnio testowanym "rezerwowym" ustawieniem, a także z kilkoma znaczącymi zmianami personalnymi. Obok Bednarka w obronie zagrali Cionek z Jędrzejczykiem, w bramce Fabiański, w pomocy Góralski i na prawym wahadle Bereszyński. Od początku wyglądało to dużo lepiej niż z Chile, ale też przeciwnik tym razem był zdecydowanie na niższym poziomie. Dwa gole Lewandowskiego ustaliły wynik pierwszej części spotkania. Po przerwie trener znów zmienił ustawienie na tradycyjne. Zszedł Lewandowski, którego zastąpił Teodorczyk (zaliczył kluczowe podanie przy golu na 3-0), Piszczek wszedł za Jędzę i Bereszyński został przesunięty na lewą obronę (gdzie sprawował się równie dobrze jak na prawym wahadle i zaliczył asystę przy golu Kownackiego. Mecz zakończyliśmy pewnym zwycięstwem 4-0, ale powtarzam kolejny raz, że nie jest ten rezultat szczególnie miarodajny, po pierwsze ze względu na przeciwnika, po drugie na pewno też nasi zawodnicy odczuwając dwutygodniowe zgrupowanie, nie zagrali na 100% możliwości, co dotyczy także pierwszego meczu sparingowego z Chile. Szczególnie dobrze zaprezentował się Góralski, który być może jest bardziej surowy technicznie niż Karol Linetty, ale inne jego walory, w tym świetne przechwyty i walka o każdą piłkę, być może zadecydują o tym, że to on wybiegnie w podstawowym składzie w meczu inaugurującym nasze zmagania w Rosji.


Kolejnym wielkim wygranym obu meczów towarzyskich wydaje się być Jan Bednarek, który zaprezentował się bardzo przyzwoicie i nie było po nim widać większej tremy.

Przewidywany skład przy taktyce 4-4-2:

Szczęsny – Rybus, Pazdan, Bednarek, Piszczek – Grosicki, Krychowiak, Zieliński, Błaszczykowski – Milik, Lewandowski

Przewidywany skład przy taktyce 3-4-3 z wahadłowymi:

Szczęsny – Pazdan, Bednarek, Piszczek – Rybus, Krychowiak, Góralski/Linetty, Błaszczykowski – Zieliński, Grosicki, Lewandowski (Grosik i Zielu jako półskrzydłowi za plecami Lewego, z szeroko grającymi wahadłowymi Rybusem i Błaszczykowskim)


Patryk Machaj

@ElvisPM87

#MachajTips / Najlepszy typer w Polsce - Wasza opinia / #Barca #ZL #D10S #Baggio #LaLiga #SerieA #Ekstraklasa #Transfery / @SofaGOL

Komentarze