No category

Mundial czas zacząć!

Marek Osypiuk @OsypiukM

Fot: Nikita Shvetsov/Anadolu Agency, Getty Images

Tagi

mundial mistrzostwa świata\ mecz otwarcia

Długie oczekiwanie w końcu dobiega końca i wielkimi krokami zbliżamy się do otwarcia Mistrzostw Świata w Rosji. Mundial otworzy starcie gospodarzy z Arabią Saudyjską. My postanowiliśmy przeanalizować mecze otwarcia mundiali w XXI w. Czego możemy oczekiwać?

KOREA i JAPONIA 2002

Dla wielu fanów futbolu ten mecz to najważniejsza i najmocniej oczekiwana chwila od czterech lat. Pierwszy gwizdek sędziego oznacza, że rozpoczęło się piłkarskie święto, uczta dla widza, która potrwa cały miesiąc i wyłoni zdobywcę Pucharu Świata. Jeśli chodzi o mecze otwarcia ten w Korei i Japonii był ostatnim, w którym nie zagrał gospodarz Turnieju.

Francja – Senegal 0-1

Gol: Pape Bouba Diop (29 minuta)

FRANCJA: 16. Fabien Barthez - 15. Lilian Thuram, 8. Marcel Desailly, 18. Frank Leboeuf, 3. Bixente Lizarazu - 4. Patrick Vieira, 17. Emmanuel Petit, 6. Youri Djorkaeff - 11. Sylvain Wiltord, 20. David Trezeguet, 12. Thierry Henry

SENEGAL: 1. Tony Sylva - 2. Oumar Daf, 4. Pape Malik Diop, 13. Lamine Diatta, 6. Aliou Cisse, 17. Ferdinand Coly - 10. Khalilou Fadiga, 14. Moussa Ndiaye, 15. Salif Diao, 19. Pape Bouba Diop - 11. El Hadji Diouf.

Sędzia: Ali Mohammed Bujsaim (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Senegal (zespół odmieniany przez miliony przypadków przez polskich kibiców przed turniejem w Rosji) przed turniejem w Korei i Japonii nigdy wcześniej nie zakwalifikował na turniej finałowy Mistrzostw Świata. Senegal do 1960 roku był francuską kolonią, a później mimo odzyskania niepodległości jego obywatele i tak chętnie osiedlali się nad Sekwaną, w taki też sposób wielu piłkarzy z tego kraju wybrało reprezentowanie innych reprezentacji. Francja przyjechała do Korei i Japonii jako mistrz Świata i Europy, więc Senegal z góry został skazany na pożarcie, a tymczasem… „Lwy Terangi” przeprowadziły błyskawiczną i zabójczą akcję. Diouf z wielką łatwością ograł doświadczonego Leboeuf’a i dośrodkował w pole karne. Tam najsprytniejszy okazał się potężnie zbudowany Bouba Diop, który na raty pokonał Bartheza, pierwszy mecz wprowadził już kibiców w osłupienie. Wynik tego meczu już się nie zmienił, sensacja stała się faktem, a zespół z Afryki był w stanie wielkiej euforii. Warto nadmienić, że na boisku przebywał wówczas też Aliou Cisse czyli obecny selekcjoner Senegalu.

NIEMCY 2006

Po 32 latach Mundial powrócił na niemieckie boiska. Niewiele brakowało, aby w meczu otwarcia zagrała reprezentacja Polski. Nasi trafili bowiem do grupy A razem z gospodarzem turnieju – Niemcami.

Niemcy – Kostaryka 4-2

Bramki dla gospodarzy turnieju strzelili Miroslav Klose (17 i 61 minuta) oraz Philipp Lahm (6) i Torsten Frings (87), zaś dla Kostaryki Paulo Wanchope (12, 73).

Sędzia: Horacio Elizondo z Argentyny

Niemcy: 1-Jens Lehmann; 3-Arne Friedrich, 21-Christoph Metzelder, 17-Per Mertesacker, 16-Philipp Lahm; 19-Bernd Schneider (kapitan), 8-Torsten Frings, 18-Tim Borowski, 7-Bastian Schweinsteiger; 11- Miroslav Klose, 20-Lukas Podolski.

Kostaryka: 18-Jose Francisco Porras; 12-Leonardo Gonzales, 3-Luis Marin (kapitan), 4-Michael Umana, 5-Gilberto Martinez; 8-Mauricio Solis, 10-Walter Centeno, 20-Douglas Sequeira, 6-Danny Fonseca; 11- Ronald Gomez, 9-Paulo Wanchope.

W spotkaniu otwarcia mistrzostw świata Niemcy zagrali z Kostaryką. Paulo Wanchope postraszył gospodarzy, zdobywając dwa gole, ale Philipp Lahm, dwukrotnie Miroslav Klose i Torsten Frings dali zwycięstwo podopiecznym Juergena Klinsmanna. Wynik zgodnie z oczekiwaniami, Niemcy wygrali zasłużenie i pewnie.

RPA 2010

Przy dźwiękach wuwuzeli i ogromnym ryku kolejny mundial zawitał do Afryki. 84 tysiące widzów na stadionie w Johannesburgu, transmisje telewizyjne na cały świat - mistrzostwa świata w RPA zaczęły się otwarciem z wielką pompą.

RPA – Meksyk 1-1

1-0 Siphiwe Tshabalala (55), 1-1Rafael Marquez (79.)

RPA: Itumeleng Khune - Siboniso Gaxa, Aaron Mokoena, Bongani Khumalo, Lucas Thwala (46. Tsepo Masilela) - Teko Modise, Kagisho Dikgacoi, Steven Pienaar (83. Bernard Parker), Reneilwe Letsholonyane, Siphiwe Tshabalala - Katlego Mphela.

Meksyk: Oscar Perez - Paul Aguilar (56. Andres Guardado), Rafael Marquez, Francisco Rodriguez, Carlos Salcido - Efrain Juarez, Gerardo Torrado, Ricardo Osorio, Carlos Vela (69. Cuauhtemoc Blanco) - Giovani dos Santos, Guillermo Franco (73. Javier Hernandez).

Sędzia: Rawszan Irmatow (Uzbekistan).

Czytaj więcej na https://eurosport.interia.pl/aktualnosci-sportowe/news-grupa-a-rpa-meksyk-1-1,nId,555720#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Nie spełniły się marzenia miejscowych fanów o zwycięstwie w tym ważnym, oglądanym przez cały świat, meczu. Fani „Bafana Bafana" cały czas zagrzewali swój zespół do boju za pomocą przeraźliwie głośnych trąbek i to pomogło miejscowym bowiem Siphiwe Tshabalala wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Na 12 minut przed końcem spotkania akcję Meksyku bardzo dobrze zamknął Rafael Marquez i doprowadził do remisu. Oba zespoły nie były zadowolone z takiego przebiegu meczu, ale również były pewne tego że wszystko jest jeszcze na tym turnieju możliwe.

BRAZYLIA 2014

Przed czterema laty na Maracanie turniej otworzyły reprezentacje Brazylii i Chorwacji. Gospodarze mieli prosty i jasny cel pewnie wygrać i przesłać jasny sygnał, chcemy Pucharu Świata.

Brazylia – Chorwacja 3-1

Neymar 29, 71 (k), Oscar 90 – Marcelo 11 (s)

Brazylia: 12. Júlio César – 2. Dani Alves, 4. David Luiz, 3. Thiago Silva, 6. Marcelo – 8. Paulinho (63, 18. Hernanes), 11. Oscar, 17. Luiz Gustavo – 7. Hulk (68, 20. Bernard), 9. Fred, 10. Neymar (88, 16. Ramires).

Chorwacja: 1. Stipe Pletikosa – 11. Darijo Srna, 5. Vedran Ćorluka, 6. Dejan Lovren, 2. Šime Vrsaljko – 4. Ivan Perišić, 10. Luka Modrić, 20. Mateo Kovačić (61, 14. Marcelo Brozović), 7. Ivan Rakitić, 18. Ivica Olić – 9. Nikica Jelavić (78, 16. Ante Rebić).

sędziował: Yūichi Nishimura (Japonia)

Świetne widowisko na otwarcie mistrzostw świata stworzyli Brazylijczycy i Chorwaci. Zaczęło się niespodziewanie od bramki samobójczej Marcelo, jednak potem wszystko wróciło już na właściwe tory. Dwa razy Neymar oraz Oscar wyjaśnili sprawę i dali Brazylii zwycięstwo. Brazylia weszła w turniej bardzo dobrze, kolejny mecz otwarcia nie zawiódł, niestety dla gospodarzy nie dotarli oni do finału.

ROSJA 2018

Co się wydarzy podczas spotkania Rosji z Arabią Saudyjską? Analizując poprzednie turnieje i mecze otwarcia wniosek jest jeden – gospodarz nie przegrywa. Emocji też zwykle nie brakuje, bramki sa oczekiwane jak i najbardziej realne. My liczymy na bardzo ciekawy mecz, faworytem jest oczywiście Rosja co do tego nie ma dyskusji, ale nie mamy nic przeciwko aby piłkarze z Arabii Saudyjskiej postraszyli trochę rywala.


Marek Osypiuk

@OsypiukM

Fan rodzimej Ekstraklasy, głównie Legia Warszawa. Dodatkowo sledzacy niemiecka Bundeslige

Komentarze